Czy kobiety potrafią żyć bez makijażu? (Intrygujące wyznania!)

One są uzależnione od makijażu!
Czy kobiety potrafią żyć bez makijażu? (Intrygujące wyznania!)
Fot. Thinkstock
18.03.2016

Makijaż w stylu `no make-up` był modny przez kilka sezonów, ale od jakiegoś czasu możemy zaobserwować wielki powrót czerwonej szminki oraz wyraźnie zaakcentowanych ust. Kobiety wyglądają w takim wcieleniu niezwykle seksownie, a pewność siebie jest widoczna w ich ruchach oraz całej postawie. 

Myślimy, że nie będzie przesadą stwierdzenie, iż makijaż odgrywa w naszym życiu dużą rolę. Potraficie wyobrazić sobie świat bez podkładu, bronzera, cieni do powiek i szminki? Nawet kobiety, które na co dzień się nie malują, od czasu do czasu lubią poczuć się wyjątkowo.

Jak bardzo jesteśmy przywiązane do makijażu? Co on dla nas oznacza? Na to pytanie postanowił poszukać odpowiedzi serwis buzzfeed.pl. Przemyślenia czytelniczek wydały nam się na tyle interesujące i niebanalne, że postanowiłyśmy je przytoczyć. A może Wy także pokusicie się o odpowiedź i dacie nam znać w komentarzach, co myślicie na ten temat?

Malowała się na porodówce, by w chwili narodzin dziecka wyglądać jak gwiazda! (Profanacja porodu?)

makijaż

Fot. Thinkstock

Grace, 31 lat

Make-up sprawia, że czuję się pewna siebie, silna, ładna, a przede wszystkim pozwala mi wierzyć, że jestem w stanie wszystkiego dokonać.

Victoria, 25 lat

Make-up to moja ucieczka. Uwielbiam malować się w taki sposób, że wyglądam jak zupełnie inna osoba. To moja maska, którą prezentuje w realu.

makijaż

Fot. Thinkstock

Rose, 19 lat

Dzięki makijażowi mogę dosłownie zmienić swoje emocje. Nakładanie makijażu pozwala mi poczuć się lepiej. Mój nastrój ulega zmianie, nieprzyjemne odczucia oraz smutek zastępuje radość.

Alice, 21 lat

Ludzie nie rozumieją, że robienie makijażu pozwala mi uwolnić się od stresu. To sposób na ucieczkę do mojego świata.

makijaż

Fot. Thinkstock

Lucy, 17 lat

Noszenie makijażu w moim mniemaniu oznacza, że lubię czuć się ładna i pewna siebie, chyba zresztą tak, jak każda kobieta. Nie jest to fałszywa reklama, nie jestem produktem, tylko człowiekiem i jestem warta więcej niż pieniądze.

Martha, 25 lat

Codziennie noszę pełen makijaż, ale tylko po to, aby podobać się sobie. Uwielbiam patrzeć w lustro i widzieć swoje pięknie podkreślone oczy oraz brwi.

Jej wysokość spódnica!

makijaż

Fot. Thinkstock

Nathalie, 22 lata

Nie widzę nic złego w tym, że ludzie chcą czuć się piękni. Uwielbiam nosić makijaż właśnie z tego powodu - pozwala mi czuć się pięknie. Nigdy nie zapominaj o tym, żeby dobrze wyglądać w swoich własnych oczach, zanim wysłuchasz wszystkich negatywnych opinii innych.

Sara, 29 lat

Lubię nosić makijaż. Każdy poranek to okazja do stworzenia czegoś nowego – odmiennej wersji samej siebie. Nie ma nic przyjemniejszego niż odkrywać takie możliwości.

makijaż

Fot. Thinkstock

Tylor, 22 lata

Przyjrzyj się swojej umalowanej twarzy, a zdasz sobie sprawę, jakie artystyczne piękno odzwierciedla. Make-up to moja pasja, która jest poddawana ocenie. Dla mnie każdy makijażowy twór to dzieło sztuki.

Lisa, 26 lat

W makijażu wcale nie chodzi o robienie wrażenia na innych. To patrzenie na siebie w sposób, w jaki chcemy się widzieć. Make-up sprawia, że czuję się pewna siebie. Wcale nie mam zamiaru się sprzedać. Noszę go, bo mogę powiedzieć: `Kurcze, wyglądam naprawdę świetnie!`

Bezdomni ludzie trafili do fryzjera. Zobaczcie, jakie teraz mają włosy!

makijaż

Fot. Thinkstock

Melissa, 33 lata

Kocham make-up. Kocham robić make-up. Kocham nosić make-up. Nie maluję się, żeby robić wrażenie na innych ludziach.

Mandy, 24 lata

Myślę, że lubię nosić makijaż, ponieważ pozwala mi on na spędzenie dodatkowej chwili wyłącznie  we własnym towarzystwie.

makijaż

Fot. Thinkstock

Carol, 18 lat

Make-up to moja obsesja. Nie dbam o to, jak bardzo ładna jestem bez makijażu. Czuję się świetnie, kiedy spędzam dużo czasu na robieniu się na bóstwo. Uwielbiam to uczucie, że wyglądam jak milion dolarów, nawet wtedy, gdy jestem sama w domu.

Kristen, 28 lat

Makijaż pomaga mi przygotować się na myśl, że będę musiała stanąć oko w oko z zewnętrznym światem. Interakcje pomiędzy ludźmi są dla mnie bardzo stresujące.

Komentarze (15)

Ocena: 4.6 / 5
Anonim (Ocena: 5) 26.03.2016 07:18
Dla mnie te kosmetyki mogłyby nie istnieć. Nie maluję się nawet na imprezy itp., do makijażu trzeba cierpliwości bo to precyzyjna robota a mnie szlag przy tym trafia. Alternatywą byłaby prywatna makijażystka gdyby nie to, że do nikogo nie mam takiego zaufania żeby dać sobie dłubać np. przy oku. Zresztą ktokolwiek by tego na mnie nie robił to czasu mi szkoda, nałożenie tych mazideł strasznie długo trwa. Jestem zadowolona z tego jak wyglądam bez, ale gdybym nie była to i tak bym się nie malowała bo wygląd jest na ostatnim miejscu w hierarchii moich potrzeb.
odpowiedz
Marta (Ocena: 5) 22.03.2016 12:17
Czy potrafią żyć? Pewnie tak, ale po co :) Sama nie rozstaje się ze swoją czerwoną szminką od Artdeco, nadaje pazura.
odpowiedz
Amelia (Ocena: 5) 19.03.2016 20:37
Dobrze wykonany makijaż to też jest sztuka. Ale od niego też czasem przydaje się odpocząć. Mocny polecam tylko na imprezy, naturalny na każdą okazję. W ogóle myślę czy się nie zapisac od nowego roku szkolnego do jakiejś szkoły w Warszawie na wizaż i stylizację, bo od dawna mnie ta dziedzina fascynuje i chciałabym kiedyś pracować w tej branży... fajna sprawa!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 19.03.2016 18:06
Maluje? Malowałam się od 17 roku życia (mam 26 lat), 3 lata przepracowane w kasynie i przymus mocnego, dokładnego makijażu sprawiły, że teraz gdy pracuje w biurze w ogóle sie nie maluje, dlaczego? Bo nie muszę. Dziewczyny w nowej pracy dawały mi 21 lat. Miło prawda? :) makijaż jest zbędny. Serio :)
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 18.03.2016 22:39
bardzo lubie bawić sie kosmetykami i kocham makijaż, ale mam dni, kiedy mam ochotę na bycie całkowicie naturalną, sa to dni, kiedy po prostu ladnie wygladam, czuję że mam wypoczeta skore, duze oczy, lekkie rumience i wtedy jestem w stanie bez problemu isc w swiat i wszystko zalatwic. ciesze sie, bo to mi uswiadamia, ze nie jestem uzalezniona od makijażu, i potrafie dobrze wygladac bez sztucznych kolorow na mojej twarzy. ale mimo to, nie chciałabym i nie bylabym w stanie calkowcie zrezygnowac z make upu, bo jest to coś, co nie zaszkodzi, a moze (stosowany w umiejetny sposob) pomoc w podkresleniu urody.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo