Malowała się na porodówce, by w chwili narodzin dziecka wyglądać jak gwiazda! (Profanacja porodu?)

Po kilku godzinach porodu wygląda lepiej, niż większość gwiazd na czerwonym dywanie.
Malowała się na porodówce, by w chwili narodzin dziecka wyglądać jak gwiazda! (Profanacja porodu?)
fot. zrzut ekranu instagram.com/makeupbyalaha
17.03.2016

Dla jednych są inspiracją, dla innych obiektem nieustannych drwin. Blogerki modowe i urodowe na pewno wzbudzają zainteresowanie i wiele z nich robi wszystko, by je utrzymać. Jedna z nich zdecydowała się zabrać swoich fanów wprost na porodówkę, gdzie kobiety zazwyczaj zajmują się rodzeniem. Ona nie miała na to czasu, bo była zajęta... dbaniem o urodę.

Alaha Majid mieszka w Nowym Jorku, gdzie pracuje jako profesjonalna makijażystka, a w wolnych chwilach promuje się w Internecie. Niemal 80 tysięcy fanek na Instagramie codziennie może podziwiać efekty jej pracy, nowości kosmetyczne, a czasami także podejrzeć jej prywatne życie. Czasami tak prywatne, że bardziej już nie można.

Tym razem blogerka uchyliła drzwi do szpitalnej sali, gdzie miało przyjść na świat jej pierwsze dziecko.

Zobacz również: Azjatki promują modę na... podkrążone oczy. Co w tym ładnego?!

 

blogerka makijażowa

fot. zrzut ekranu instagram.com/makeupbyalaha

Alaha doszła do wniosku, że to jeden z najważniejszych momentów w jej życiu. Nie widziała więc powodu, by tym razem sobie odpuścić i zupełnie nie zadbać o swój wizerunek. Do torby, którą przygotowała na czas, kiedy trafi do szpitala, spakowała także kilka ulubionych kosmetyków. Kiedy akcja porodowa nabrała tempa, cienie, szminki i podkłady trafiły razem z nią na porodówkę.

Blogerka postawiła na w pełni naturalny poród. Aby przestać myśleć o bólu, zajęła się czymś, co lubi najbardziej – makijażem. - Przestawałam się malować tylko wtedy, kiedy skurcze były bardzo silne. Kontynuowałam, kiedy tylko słabły – wspomina.

Na stoliku przy szpitalnym łóżku znalazło się miejsce m.in. dla 35-kolorowej palety cieni, kilku błyszczyków i zestawu sztucznych rzęs.

Zobacz również: Ta niepozorna Japonka to mistrzyni makijażu. Nie uwierzysz, jak wygląda bez niego!

 

blogerka makijażowa

fot. zrzut ekranu instagram.com/makeupbyalaha

Kiedy skurcze zaczęły być bardzo bolesne, w makijażu wspomagał ją kochający mąż. To on wykonał ostatnie ruchy pędzlem przy konturowaniu twarzy. Dzięki temu Alaha urodziła w pięknym stylu, a na zdjęciach z maleństwem, które dopiero przyszło na świat, wygląda jak gwiazda z czerwonego dywanu.

Perfekcyjne podkreślone brwi, błyszczące powieki, ekstremalnie długie rzęsy, piękne usta, a obok jej maleńka córeczka Sofia. Jak na prawdziwą blogerkę przystało – zdjęcia z porodówki trafiły do Internetu, gdzie wzbudziły sporą sensację.

Większość z nas nie wygląda tak perfekcyjnie nawet w czasie wielkiego wyjścia, a co dopiero po kilku godzinach porodu...

Zobacz również: 19 domowych sposobów na to, by zawsze dobrze wyglądać

 

blogerka makijażowa

fot. zrzut ekranu instagram.com/makeupbyalaha

Alaha Majid udowodniła, że kobieta może wyglądać dobrze w każdej sytuacji.

 

blogerka makijażowa

fot. zrzut ekranu instagram.com/makeupbyalaha

Jako młoda mama także sobie nie odpuszcza. Zawsze wygląda perfekcyjnie!

 

Polecane wideo

Komentarze (14)

Ocena: 5 / 5
Alena (Ocena: 5) 17.03.2016 18:53
Bardzo fajny pomysł, mogła sie odprężyć choć na moment ;)
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 17.03.2016 17:58
Ja nawet bez porodu nie umiem się tak ładnie umalowac.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.03.2016 16:05
Byłam przekonana że zaraz na komentarze rzuci się horda mamuś typu " dopiero gdy mnie zszywali na żywca poczułam się kobietą" a tu proszę, same pozytywne komentarze! :) Rzadki widok tutaj. A szkoda
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.03.2016 16:01
Co to wgl znaczy profanacja porodu? Na porodówce trzeba wyglądać jak gówno czy co? Skoro w tym momencie chciała tak wyglądać i jej to w jakiś sposób pomogło bo czuła się pewniej to dlaczego nie? Ja bym się tak nie umalowała nie dlatego że to straszne, ale to okropnie mocny makijaż. Jednak biorąc pod uwagę dzisiejsze czasy dla niej może to być zwyczajny make-up ;) Również chciałabym być pomalowana gdy będę kiedyś na porodówce. Delikatnie, ale zawsze człowiek jest pewniejszy zwłaszcza w chwili odarcia z prywatności i w wielu przypadkach także godności.
odpowiedz
Zuźka (Ocena: 5) 17.03.2016 13:23
Nieskazitelna w każdej sytuacji :D Ma kobieta talent a i świetny dobór koloru szminki, mam podobny z Artdeco perfect color ;)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie