12-latki nie wychodzą z domu bez makijażu! (Szokujące wyznania dziewczynek)

Zamiast leczyć trądzik, wolą go zamalować.
12-latki nie wychodzą z domu bez makijażu! (Szokujące wyznania dziewczynek)
21.08.2014

Myli się ten, kto uważa, że życie współczesnych nastolatek jest proste, radosne i całkowicie bezstresowe. Chociaż zazwyczaj wiodą wygodne życie i nie muszą się martwić o swój byt, ich myśli zaprząta wiele spraw. Martwią się o relacje z rówieśnikami, chcą im na każdym polu dorównać (modna odzież, drogie gadżety), szukają szczęścia w miłości, a na dodatek muszą perfekcyjnie wyglądać. Już dawno minęły czasy, kiedy można było się publicznie pokazać z widocznym trądzikiem. Choć to zupełnie naturalne, równocześnie nie jest akceptowane.

Już nawet 10-latki mają poważne kompleksy na punkcie swojego wyglądu. Sen z powiek spędza im niedoskonałe ciało, niewystarczająco modne ubrania czy problemy z cerą. Z tym ostatnim próbują sobie radzić przy pomocy makijażu. Najnowsze badanie na ten temat wykazuje, że większość z nich systematycznie się maluje. Na nic sprzeciw rodziców i specjalne zapisy w regulaminach szkół – bez make-up`u nie potrafią już funkcjonować.

Dermatolodzy biją na alarm – to się może wyjątkowo źle skończyć. Jeśli już w podstawówce nakładamy na twarz grubą warstwę makijażu, to z czasem nasza cera popadnie w ruinę. Inwestycją w przyszłość jest więc naturalność, a nie podkład, puder i cienie na twarzy dopiero dojrzewającej dziewczynki.

Badanie na temat makijażu w życiu nastolatek przeprowadzono wśród bardzo młodych ankietowanych. Odpowiedzi udzieliły dziewczynki w wieku 12-14 lat. Wyniki, choć przez wielu spodziewane, pokazują szokujący obraz tego zjawiska. Przyjrzyjmy się konkretnym liczbom:

Ponad połowa dziewczyn w wieku 12-14 lat maluje się niemal codziennie.

17 procent z nich nie wyobraża sobie wyjścia z domu bez odpowiedniej warstwy makijażu.

63 procent dziewczynek przyznaje się do tego, że przynajmniej raz w tygodniu chodzi spać z makijażem na twarzy.

38 procent z nich twierdzi, że zapomina oczyścić skórę przed snem.

36 procent winą obarcza chroniczny brak czasu i zmęczenie.

45 procent nastolatek w wieku 12-14 lat wychodzi do szkoły z pełnym makijażem i poprawia go w czasie przerw.

Równocześnie 81 procent młodych dziewcząt przywiązuje ogromną wagę do tego, by ich cera była czysta i zdrowa. Makijaż na pewno temu nie służy.

Stan cery stał się dla nich prawdziwą obsesją. 70 procent matek nastolatek twierdzi, że niemal codziennie wysłuchują ich narzekań na temat niedoskonałości skóry. Problem w tym, że zamiast stosować kosmetyki poprawiające jej wygląd, wolą się maskować pod grubą warstwą makijażu.

Specjaliści ds. dermatologii przestrzegają – make-up w tak młodym wieku nie tylko pogorszy aktualny stan cery, ale wpływa także na jej przyszły wygląd. Najprawdopodobniej będzie wyjątkowo wrażliwa, wysuszona i narażona na powstawanie coraz poważniejszych zmian. Młodzieńczy trądzik przemieni się w problem na całe życie.

Miejmy nadzieję, że ich apele poskutkują i coraz więcej 12-latek za słuszne uzna oczyszczanie skóry, stosowanie toników do cery trądzikowej i jej nawilżanie, a nie zakrywanie jej kolorowymi specyfikami, które tylko pogorszą problem.

Komentarze (35)

Ocena: 4.74 / 5
gość (Ocena: 1) 31.07.2018 17:35
Dobrze dobrane kosmetyki, odpowiednio stosowane i zmywanie na noc nie psują cery. Nie wiem z jakim dermatologiem przeprowadzany był wywiad nagadal samych bzdur. Trądzik można leczyć i jednocześnie go maskować co nie ma większego wpływu na wygląd cery
odpowiedz
solaris z biletomatem (Ocena: 5) 13.11.2017 21:14
Mam ponad 12 lat i maluję tylko paznokcie , z makijażem poczekajcie do liceum . ale paznokcie od 6kl. mieszkam w wielkim mieście [ponad 2mln mieszkańców] . Ale na święta troszeczkę się pomaluję. UWAGA , OGLĄDAJCIE PROGRAM "JESTEM FRANKY" TO NAJLEPSZY PROGRAM ŚWIATA [zawsze na nikekodeon o 20;05w dniach roboczych]
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 13.11.2017 21:04
Mam 12,25 lat i maluję same paznokcie . Makijaż powinno się zacząć robić w liceum , ale paznokcie można od 6 kl. W dorosłości polecę do Nowego Jorku, ale w wakacje 2018 zamieszkam w metropolii [2mln mieskańców]
odpowiedz
Anonim (Ocena: 4) 23.07.2015 12:40
Ja zaczęłam malować rzęsy tuszem i używam bezbarwnej pomadki. Mam naście lat i uważam, że to na razie wystarczy. Dzięki temu wyglądam ładnie, ale i naturalnie. Rozumiem osoby, które robią makijaż, bo mają trądzikową cerę. Ważne aby używały dobrych kosmetyków, które nie niszczą zbytnio cery. Uważam, że 12 latki za makijażem to przesada, ale czasy idą do przodu, więc chyba trzeba się przyzwyczaić. Mimo, iż to dość smutne.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 4) 08.07.2015 22:26
Ja mam 12 lat i bardzo często wychodzę bez makijażu mój największy makijaz to bardzo bardzo lekki kotektor pod oczy w bardzo małej ilości , ewentualnie na jakies pojedyncze niedoskonałosci tez korektor , pomadka ochronna i tyle a na dyskoteki kremBB korektor puder blyszczyk i tusz
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo