Jak NIE powinny malować się blondynki, brunetki i rudzielce? WSKAZÓWKI WIZAŻYSTKI

Przedstawiamy niezawodne makijażowe triki dla brunetek, blondynek i rudzielców. Dopasuj szminkę, mascarę oraz podkład do swojego typu urody.
Jak NIE powinny malować się blondynki, brunetki i rudzielce? WSKAZÓWKI WIZAŻYSTKI
make u
18.03.2011

Makijażowe trendy, tak jak wysokość obcasa, fason spódniczki i długość sukienki, zmieniają się co sezon. Istnieją jednak żelazne zasady w wizażu, które są zawsze aktualne, niezależnie od bieżących tendencji lansowanych na wybiegach. Kolor szminki i mascary, odcień bronzera, a nawet stopień podkreślenia brwi należy dobrać do typu urody - barwy włosów oraz karnacji. Zobacz, jak powinny malować się opalone i chłodne blondynki, porcelanowe brunetki, zmysłowe latynoski oraz ogniste rudzielce!

nicole kidman

Chłodna blondynka

Jesteś promienna i delikatna, ale czasami chciałabyś wyglądać bardziej wyraziście. Wydaje ci się, że twoje słomkowe włosy, jasna cera, a przede wszystkim prawie niezauważalne brwi sprawiają, że nikniesz w tłumie. Wystarczy kilka sztuczek, aby to zmienić! Dowód? Gwyneth Paltrow i Nicole Kidman we własnej osobie!

UNIKAJ: Ciężki make up oczu w kolorze jasnego różu czy chłodnego fioletu sprawi, że będziesz wyglądać na chorą i zmęczoną. Podobnie zadziała brąz albo wiśnia zaaplikowana na usta. Nie próbuj również za wszelką cenę przyciemnić skóry, inaczej zaserwujesz sobie look a'la nieudana kopia lalki Barbie.

ZAUFAJ: Dodaj sobie odrobinę zdrowego koloru! W tym celu zaopatrz się w miodowy róż albo morelowy bronzer w kremie. Cienką warstwę nałóż na kości policzkowe i pod żadnym pozorem nie przyciemniaj skóry samoopalaczem, bo efekt będzie skrajnie nienaturalny. Do pracy maluj się jasnymi cieniami w beżowej tonacji, zaś przed imprezą sięgnij po grafit i oberżynę.

Makijażowa broń: Morelowy błyszczyk na dzień i winna czerwień na wieczór. Seksowne usta są w modzie o każdej porze dnia i nocy!

natalie portman

Porcelanowa szatynka

Ciemne włosy i porcelanowa cera to połączenie niezwykle wyrafinowane, na miarę samej Coco Chanel, Keiry Knightley czy Natalie Portman. W zbyt ostrym makijażu wyglądasz chłodno i nieprzystępnie jak królowa śniegu, w wersji saute jesteś trochę bez wyrazu. Jednak odpowiednia oprawa sprawi, że będziesz wyglądać naprawdę intrygująco!

UNIKAJ: Zbyt mocne kolory mogą odebrać charakterystyczną świeżość cery oraz przytłoczyć naturalny blask spojrzenia. Skup się na doborze odpowiedniego koloru podkładu – szukaj tak długo, aż znajdziesz odpowiednio jasny odcień. Zbyt ciemne fluidy będą się brzydko odznaczać na linii żuchwy, przyćmiewając naturalny blask skóry. Zrezygnuj również z bronzerów, a zamiast tego postaw na róż w chłodnym odcieniu.

ZAUFAJ: Używaj lekko połyskujących cieni w ciemnych i chłodnych odcieniach brązów, granatów lub szarości. Staraj się unikać kolorów, które naturalnie występują na twojej twarzy - chodzi tu głównie o rudawe, miedziane i ciepłobrązowe odcienie, które zleją się w jedną całość z kolorem tęczówki (zakładając, że masz brązowe oczy). Jeśli szukasz idealnej pomadki, wybieraj te w naturalnym odcieniu chłodnej czerwieni albo lekkiego, prawie niewidocznego różu.

Makijażowa broń: Smoky eyes! Jeśli chcesz uzyskać efekt wyraźnego makijażu, mocno podkreśl oczy czarną albo grafitową kredką.

cameron diaz

Słoneczna blondynka

Jeśli tak jak Jessica Simpson albo Cameron Diaz masz urodę ponętnej surferki ze słonecznego Miami - burzę blond włosów oraz apetycznie opaloną skórę - musisz zachować bezwzględny umiar w makijażu. Zbyt mocny make up sprawi, że będziesz wyglądać tandetnie i tanio.

UNIKAJ: Stroń od ciepłych, pomarańczowych szminek, ale bez wyrzutów sumienia eksperymentuj z kuszącą czerwienią. Na co dzień w ogóle zrezygnuj z mocnych kolorów i zobowiązującej szminki, a usta muśnij rano bezbarwnym błyszczykiem. Uważaj również, aby nie przesadzić z ilością bronzera, bo gruba warstwa pudru doda ci lat!

ZAUFAJ: Szary, matowy cień przyda się do delikatnego podkreślenia brwi (nie barw ich henną, bo efekt będzie zbyt wyrazisty). Zamiast różu, używaj pudrów brązujących z rozświetlającymi drobinkami, a oczy podkreśl ciepłym brązem, gwiazdorskim złotem albo mocnym turkusem. Jeśli masz rzadkie rzęsy, sięgnij po brązową mascarę, która naturalnie podkreśli włoski, optycznie je zagęszczając.

Makijażowa broń: Złoto pod każdą postacią! Kup bazę pod makijaż z miką, złoty cień i rozświetlacz pod oczy.

eva longoria

Gorąca brunetka

Latynoskie brunetki to prawdziwe szczęściary! Ich skóra ma zdrowy, brzoskwiniowy odcień, rzęsy są gęste i ciemne, a mocno zaznaczone brwi dodają twarzy charakteru. Eva Longoria i Eva Mendes, które moga pochwalić się południowym typem urody, wiedzą, że do podkreślenia ich największych atutów wystarczy odrobina makijażu.

UNIKAJ: Trzymaj się z daleka od jasnego różu i chłodnej czerwieni, bo wyostrzą twoje i tak już wyraziste rysy. Pod żadnym pozorem nie przyciemniaj brwi (przecież mają piękną, naturalną barwę), a nawet możesz je lekko rozjaśnić podkładem albo korektorem. 

ZAUFAJ: W twojej kosmetyczce nie może zabraknąć bezbarwnej odżywki do brwi, która utrwali kształt włosków i nada im ładny połysk. Jeśli chodzi o usta, wybieraj złotawe odcienie błyszczyka z domieszką beżu, karmelu i moreli. Zadbaj również o cerę - nie przytłaczaj jej grubą warstwą podkładu i unikaj zbyt ciemnych pudrów. Policzki podkreślaj przy pomocy brzoskwiniowego różu albo rozświetlającego bronzera.

Makijażowa broń: Brązowy eyeliner + czekoladowe cienie. Jesteś gotowa na imprezę!

rude gwiazdy

Ognisty rudzielec

Kiedyś nie znosiłaś swoich piegów i marzyłaś o porcelanowej cerze. Dzisiaj, podobnie jak Cynthia Nixon czy Amy Adams,  jesteś dumna ze słonecznych kropeczek rozsianych po całej twarzy oraz zmysłowej burzy kasztanowych włosów. Nic dziwnego! Faceci kochają urocze piegi na twoim nosie, a ognista burza wyróżnia cię z tłumu wszędobylskich blondynek i brunetek.

UNIKAJ: Nie ukrywaj piegów pod podkładem, korektorem czy wygładzającą bazą! Zamiast kamuflować skórę, pokryj ją lekkim podkładem w kremie, który pokryje twoją cerę przejrzystą warstewką. Pamiętaj, że nie dla ciebie są pomarańczowe i czerwone szminki oraz miedziane cienie - jaskrawe barwy postarzą cię!

ZAUFAJ: Ociepl swój wizerunek odcieniami karmelu i toffi. Twoje usta będą wtedy apetyczne do granic możliwości, a cera świeża i tryskająca blaskiem. Na wieczór wybieraj szmaragdową zieleń, opalizujący granat albo intensywny fiolet, które dodzą ci zadziorności oraz niewymuszonej elegancji.

Makijażowa broń: Rozświetlacz! Nałóż go na kości policzkowe, brodę, czoło i łuki brwiowe, a twoja skóra nabierze szlachetnego odcienia.

Komentarze (80)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 20.04.2012 12:54
Widzę, że nawiązał się spór o to jak odróżnić szatynkę od brunetki. Ja uważam się za brunetkę- nie mam wprawdzie kruczoczarnych włosów tylko ciemny kasztan, ale mam bardzo ciemne brwi i rzęsy, zdecydowanie ciemniejsze od typowej szatynki. Opalam się na złoty brąz, bez oparzeń i zaczerwienień. Z drugiej strony mam jasne zielone oczy o ciemnych otoczkach tęczówki. Dotychczas w makijażu stosowałam jasny fiolet -lila przy powiece górnej i fiolet przy kącikach, bo najlepiej w takim makijażu wyglądają moje zielone oczy. Chciałabym czasem to zmienić ale np. wszystkie ciemne brązy wyglądają jakoś ciężko. Zieleń i szarość kompletnie źle, wyglądam na zmęczoną. Jeśli złote barwy to tylko na środkowej powiece. Szczerze mówiąc poza gamą jasnych i jaśniejszych fioletów nie mogę nic dobrać. Może ktoś ma podobny typ urody i mógłby mi doradzić jakąś innowację...?
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 29.09.2011 11:19
na trzeciej stronie sieroty
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 31.08.2011 09:56
ee a brunetki ! gdzie
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 31.08.2011 09:55
eee a brunetki
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 18.07.2011 16:02
czy każda tu kogoś musi zeszmacić
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo