Założyła skąpe bikini pierwszy raz od 25 lat... Co ukrywała przed światem?

04 Maja 2017

O tych zdjęciach mówią wszyscy. I wcale nas to nie dziwi...

Sarah Sapora

Większość z nas czeka na lato. Marzymy o wyższej temperaturze, wygrzewaniu się w promieniach słońca i paradowaniu w samym bikini. A przynajmniej nieśmiało o tym marzymy. Zazwyczaj kompleksy na punkcie wyglądu nie pozwalają nam się w pełni cieszyć wakacyjną aurą. Natychmiast dochodzimy do wniosku, że być może jesteśmy gotowe psychicznie, ale nasze ciało na pewno nie. Albo na odwrót.

Ta blogerka wyznaje: przez 25 ostatnich lat bałam się to zrobić. Sarah Sapora w najnowszym wpisie tłumaczy, dlaczego obawiała się pokazać innym ludziom w stroju kąpielowym. Kiedy niedawno wreszcie się na to zdecydowała - poczuła wolność. I sporą odwagę, bo zdjęcia dokumentujące ten przełomowy moment pokazała później na Instagramie.

Jej historia porusza i skłania do przemyśleń. Może warto wziąć z niej przykład? Nawet jeśli nasze ciało nie jest do końca idealne…

Zobacz również: Blogerka nie zmieściła się w stare szorty i... Jej reakcja Cię zszokuje!

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (3)
ocena
3.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Jacek
(Ocena: 5)
2017-05-04 21:29:52

no co jak co, ale to wyzwolenie to mi sie nie podoba. w zamian to ja proponuje IQacai - przyhamuje jej apetyt, wesprze metabolizm plus cwiczenia i dieta i wtedy dopiero bedzie mogła sie wbijac w takie stroje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-04 11:24:41

bardzo mi się w slimcea podoba to że nie odczuwa się łaknienia. Możemy stosować dietę jaką chcemy ponieważ organizm alarmuje o posiłek tylko jeśli faktycznie tego wymaga. Nie podjadamy więc i waga systematycznie spada.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-05-04 09:46:22

Bez obrazy Sarah, ale jestes po prostu spasiona. Sama nie jestem szczupla i wiem jak ciezko sie walczy z dodatkowymi kilogramami, ale nikt mi nie wmowi, ze to jest ladne i obnazenie tego ja wyswolilo. Jak sie tak wstydzila pokazac w bikini to trzeba bylo duper ruszyc na silownie. Widac, ze nie jest gruba przez chorobe tylko przez obzarstwo. Wszyscy teraz miaucza jak to ciezko zaakceptowac siebie, ale nie sa gotowi nic ze soba zrobic.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1