Postanowiła upiększyć swoje brwi. Niestety, COŚ POSZŁO NIE TAK

29 Marca 2018

Odrysowane od szklanki półksiężyce oszpeciły jej piękną twarz.

wytatuowane brwi

W modzie są coraz grubsze brwi, a wiele z nas nie może sobie na nie pozwolić. Po latach uporczywego skubania owłosienia nad oczami - to nie chce już odrastać. Radzimy sobie, jak potrafimy. Najczęściej ratunkiem okazuje się odpowiedni make-up, w wyjątkowych sytuacjach decydujemy się na przeszczep albo bardziej przystępny makijaż permanentny. Jesteśmy gotowe na każde poświęcenie, byle tylko wyglądać jak Cara Delevingne.

Niestety, czasami kończy się to wyjątkowo źle, na co najlepszym dowodem jest ta historia. Kanyarat Chaichan w listopadzie ubiegłego roku zdecydowała się na wytatuowanie zupełnie nowych brwi. Naturalne wydawały się zbyt rzadkie i mało wyraziste. Barwnik wszczepiony bezpośrednio pod skórę miał uratować sytuację i sprawić, że już nigdy nie będzie musiała z nimi nic robić.

Tajka trafiła jednak najgorzej, jak to możliwe. Po wizycie u niedoświadczonego tatuatora 26-latka ma nad oczami dwa absurdalnie wyglądające półksiężyce. Odrysowane od szklanki, zbyt grube i źle usytuowane.

Zobacz również: Tak wyglądają brwi, które NIGDY nie były regulowane!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (1)
ocena
4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Asia
(Ocena: 4)
2018-03-29 17:44:49

Rzeczywiście fatalnie wyszło A Wawie dziewczyna na Św Bonifacego robi takie ładne naturalne że każda wygląda lepiej

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1