Kobiety i ich kompleksy, czyli... jak upodobnić się do gwiazdy?

18 Grudnia 2016

Korygujemy nosy, zmieniamy kształt ust, powiększamy piersi i pośladki. Wszystko po to, by bardziej przypominać ukochaną gwiazdę…

operacje

Mikki Jay. Czterdziestoparoletnia Brytyjka, matka trójki dzieci. Od blisko dwudziestu lat wydaje tysiące funtów na operacje plastyczne, które mają upodobnić ją do Michaela Jacksona. W tym czasie zafundowała sobie m.in. implanty brody i policzków oraz skorygowała kształt policzków. Inwestycja jednak się opłaciła, ponieważ kobieta występuje w roli sobowtóra zmarłego w 2008 r. „króla popu” na rozmaitych imprezach, na czym zarabia podobno ponad 200 tys. funtów rocznie.

Kayla Morris i Georgina Clarke. Córka i matka, które marzą o tym, żeby wyglądać jak ich ukochana idolka – Katie Price, popularna brytyjska celebrytka i fotomodelka, znana głównie z eksponowania sztucznego biustu. Kobiety wydały kilkadziesiąt tysięcy funtów na operacje plastyczne, przede wszystkim ust i piersi, ale także opalanie, przedłużanie włosów i inne zabiegi, takie jak wybielanie zębów czy makijaż permanentny.

6 najdziwniejszych gałek ocznych na świecie (owłosione, dziurawe, podwójne i…)

Pieniądze pochodzą z oszczędności Kayli, która już w wieku 17 lat pracowała w charakterze striptizerki i spotkała zamożnego mężczyznę, hojnie obdarowującego dziewczynę gotówką. „Nie przeszkadza mi to, czym zajmuje się moja córka, ani to, że ma sponsora. Zawsze chciałyśmy przejść operacje plastyczne i spełnia się nasze marzenie” – tłumaczy mediom Georgina Clarke.

Pixiee pochodzi z małej miejscowości w Szwecji i pracowała kiedyś jako elektryk. Szybko jednak doszła do wniosku, że jej powołaniem jest zawojowanie show-biznesu. Wyjechała do Stanów Zjednoczonych i rozpoczęła przygodę z chirurgią plastyczną. Poddała się już czterem operacjom nosa i tyle samo razy powiększała piersi. Postanowiła też wyciąć sześć żeber. Dlaczego? By wyglądać jak… Dzwoneczek, czyli bohaterka filmów animowanych opartych na powieści „Piotruś Pan”.

Ostatnio jednak Pixiee zmieniła obiekt zainteresowań  i teraz podobno chce się upodobnić do Jessiki Rabbit, czyli postaci z popularnych kreskówek. Przekonuje, że decyduje się na takie metamorfozy, ponieważ od wczesnej młodości źle się czuła w swoim ciele, a dzięki operacjom plastycznym odnalazła sens życia.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (2)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-18 09:54:06

Szkoda ze to tak wszystko teraz wygląda ludzie nie potrafią byc sobą i sie cieszyć dążą do jednego kanionu urody biorą kredyty na operacje znam takich za 20 lat będą im nosy opadać po tych tańszych operacjach plastycznych albo będzie inny kanion urody i co wtedy? Wspolczuje wszystkim którzy by poczuć się lepiej idą pod noz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-18 09:51:07

Do czego zmierza ten świat jak ludzie będą wyglądać za 50 lat skoro juz teraz przypominają klony? Rozumiem kompleksy ale nie poprawianie na sile polowy twarzy i wmawianie ze to natura ..skoro dzieci maja idolki za zrobiona całą Jenner to nic dobrego z tego nie wyniknie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1