Jak stać się piękną?

13 Maja 2016

Czujesz się nieatrakcyjna? To niezawodne sposoby na zmianę wizerunku i myślenia. Każda kobieta może być piękna!

jak być piękną

Każda kobieta lubi czuć się piękna i wyjątkowa. Większość pań ma jednak kompleksy dotyczące wyglądu fizycznego. Mało która z nas jest obdarzona tak wyjątkową urodą, że wygląda świetnie bez makijażu. Wypryski, przebarwienia, podkrążone oczy oraz inne niedoskonałości nie są obce nawet modelkom Victoria`s Secret. Zachowanie szczupłej, wysportowanej sylwetki kosztuje je mnóstwo wysiłku oraz pieniędzy, a zdjęcia z udziałem Aniołków i tak poddawane są licznym obróbkom. One także mają kompleksy, a nawet cierpią na zaburzenia na tle psychicznym. Trudno w to uwierzyć, ale świadomość, że uroda innych jest przeważnie wynikiem pracy sztabu profesjonalistów oraz nadludzkich wyrzeczeń, jest pocieszająca.

Ideałów nie ma, a piękno jest subiektywne. Każda kobieta może być atrakcyjna fizycznie i mieć poczucie własnej atrakcyjności. Będzie potrzebnych kilka drobnych zmian w Twoim życiu, ale przecież piękno wymaga odpowiedniej oprawy, aby mogło zajaśnieć pełnym blaskiem.

Oto sposoby, dzięki którym będziesz pięknie wyglądać, a co najważniejsze - mieć tego świadomość.

Podkreśl spojrzenie

Długie, uwodzicielskie rzęsy to podstawa! Dzięki nim będziesz kusić spojrzeniem i wzbudzać zainteresowanie. Wypróbuj maskarę  The Falsies Push-Up Drama marki Maybelline. Podkręcający i pogrubiający tusz do rzęs Push-Up Drama zapewni Ci spektakularny efekt push-up porównywalny do efektu sztucznych rzęs.


Maskara zawiera silikonową szczoteczkę z wypustkami w kształcie kielichów, które pozwalają na dokładne pokrycie tuszem wszystkich rzęs oraz ich widoczne uniesienie. Kremowa konsystencja tuszu ułatwia jego rozprowadzanie po rzęsach, a unikalna formuła z zawartością wosków sprawia, że rzęsy nabierają nieziemskiej objętości. Spraw, by Twoje cienkie i mało widoczne rzęsy stały się długie, gęste i spektakularnie uniesione!

 


Dla najlepszych efektów aplikuj tusz kierując szczoteczkę od nasady aż po same końce. Aby osiągnąć efekt wyrazistych i uniesionych rzęs, nałóż drugą warstwę nie czekając, aż pierwsza wyschnie.

 

Masz ochotę wypróbować tę maskarę od zaraz? Mamy dla Ciebie dobre wieści: kupując na answear.com, dorzuć do koszyka tusz Maybelline Push Up Drama i zapłać za wszystkie kosmetyki 20% MNIEJ. Wystarczy, że dopiszesz kod rabatowy: DRAMA.

Cena maskary w sklepie answear.com: 32,99 zł. KUP TERAZ!

 

 

 

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (30)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Eliza
(Ocena: 5)
2017-11-02 00:06:21

Nie ma jakiejs złotej recepty, ale są profesjonalne miejsca, gdzie można stać się piękną. Dla mnie jest to Studio Zuzanna Słupsk.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
agarga
(Ocena: 5)
2016-05-19 11:26:26

re: Jak stać się piękną?

Ja tam myślę, że nawet jak się nie jest super zgrabną to można to wszystko jakoś ciuchami poprawić. Ja piękna nie jestem, ale zawsze mi się udaje ubrać (i umalować oczywiście też) tak, że jacyś fajni faceci się znajdują, którzy mnie podrywają na imprezach czy coś. Jeśli chodzi o ciuszki, to zwykle zakładam jakieś dopasowane jeansy, fajną koszulkę albo koszulę troszkę luźniejszą i do tego jakieś szpilki, albo koturny/jakieś sneakrsy na koturnie. Jeśli chodzi o to gdzie kupuję, to w necie głównie i staram się zawsze dorwać jakieś promo (wczoraj na bejeans się zaczęła super promocja i kupiłam sobie buty fajne).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-14 10:30:02

re: Jak stać się piękną?

Taaa buty na obcasie, mówcie tak dalej, a na ulicach będzie jeszcze więcej koczkodanow. Żeby chodzić w takich butach to najpierw trzeba to POTRAFIĆ. Ja nie potrafię, wiec nie chodzę, ale jak widzę panienki ktore kustykaja w nich i myślą ze są seksi, to mnie ogarnia istna glupawka. :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-14 16:05:57

pewnie łazic w butach na obcasie prawie codziennie to napewno piekne stopy po tym beda.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-14 17:48:04

Ja chodzę w niższych obcasach, są wygodne. Nawet lekki obcas już lepiej wygląda niż baleriny

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-14 23:51:03

G**** prawda. Jak ktoś ma ładna figurę to ładnie wygląda i w balerinach i na obcasach. A balerony które chcą się wyszczuplic dzięki obcasom tylko się osmieszaja.:) i to prawda- obcasy są tylko dla kobiet potrafiących w nich chodzić. Czyli dla małej garstki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-14 00:58:15

re: Jak stać się piękną?

"a ja czuje sie przybita. Jestem Zgrabna, ladna i podobam sie facetom, mam dlugie wlosy, kase na dobre ciuchy, twarz jest na prawde super (moze mam jakis trądzik czasami ale to mi nie przeszkadza)ale mam obsesje... Mam mały biust i zazdroszczę każdej kobiecie ktora ma wielki biust, nawet jak wiem ze ona zazdrosci mi urody. Po prostu wydaje mi sie ze dla faceta najważniejsza jest fajna dupa i duże cycki i twaRz moze byc jest ok to wydaje mu sie ze trafił na ideał. Ja mam tyłek super i twarz sliczna (według ludzi) a cycków brak. Chcialabym miec cycki. Wogole kobiety z cyckami nie maja kompleksów tak na prawde. Najgorsze jest ze mimo moich starań i tak nie czuje wie pewna. Co ja mam zrobic?" Kupować biustonosze z push-upem i mniejszymi miseczkami; zbierać na zabiegi modelujące biust. Ostateczność - operacja powiększająca (albo hormon - estrogen?)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-14 12:22:46

Mam tak samo jak TY:)również mam ładną buzię i figurę ale mały biust, ale wiesz co mam to w nosie. Uwierz mi nie wszyscy faceci lubią duże piersi, Możesz kupować usztywniane biustonosze ale żadne push-upy albo wkładki, po co?Myśl o tym co masz ładne, mój mąż chwali mojąpupę, czasami pomarudzi ,że mam mały biust ale w gruncie rzeczy mu się podoba i nie spotkał dziewczyny która fizycznie podobałaby mu się bardziej. Głowa do góry, uwierz w siebie,i nie myśl o sztuczności ale o tym co masz fajne. Naprawdę nie ma ideałów.Pozdr

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-14 19:42:24

A ja zazdroszcze tym dziewczynom które mają mały biust... to cudowne jest móc ubrać to co się chce i nie patrzeć na to czy wygladasz jak krowa lub osoba ciezarna czy nie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-05-13 13:28:05

re: Jak stać się piękną?

Napisaliście same oczywistości. Każda kobieta w ten sposób o siebie dba. To są atrybuty kobiety, biżuteria, makijaż. Nie macie już naprawde pomysłów!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-13 10:05:43

re: Jak stać się piękną?

a ja czuje sie przybita. Jestem Zgrabna, ladna i podobam sie facetom, mam dlugie wlosy, kase na dobre ciuchy, twarz jest na prawde super (moze mam jakis trądzik czasami ale to mi nie przeszkadza)ale mam obsesje... Mam mały biust i zazdroszczę każdej kobiecie ktora ma wielki biust, nawet jak wiem ze ona zazdrosci mi urody. Po prostu wydaje mi sie ze dla faceta najważniejsza jest fajna dupa i duże cycki i twaRz moze byc jest ok to wydaje mu sie ze trafił na ideał. Ja mam tyłek super i twarz sliczna (według ludzi) a cycków brak. Chcialabym miec cycki. Wogole kobiety z cyckami nie maja kompleksów tak na prawde. Najgorsze jest ze mimo moich starań i tak nie czuje wie pewna. Co ja mam zrobic?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-13 10:27:02

Duży biust ma swoje plusy i minusy. Z mojej perspektywy (jako posiadaczki dość sporych piersi) jest to swego rodzaju udręka. Spore obciążenie dla kręgosłupa, problem z doborem odpowiedniego biustonosza (co niestety w takim przypadku wiąże się z częstymi i sporymi wydatkami). Nie wspomnę już o tym, że wszelka aktywność niejednokrotnie skutkuje uczuciem dyskomfortu i bólem. A panowie? Rzekłabym, że trudno trafić na takiego przedstawiciela gatunku męskiego, który szukałby we mnie czegoś więcej niż cycków. Ot, takie przedmiotowe postrzeganie mej skromnej osoby. W tym przypadku ciężko stwierdzić, czy facet ma szczere intencje, czy zależy mu na jednym. Nie wiem, może reszta pań będzie miała inne zdanie na ten - ja niestety mam takie, a nie inne doświadczenia i odczucia. W sumie często jest tak, że zazdrości się czegoś innym podczas, gdy te osoby same dałyby wiele, żeby mieć to, co posiada osoba zainteresowana. :) Zrobić, nic z tym nie zrobisz (no chyba, że zdasz się na medycynę estetyczną). Nikt nie jest idealny i uważam, że powinnaś przyjąć taki stan rzeczy. Jak sama mówiłaś, masz wiele innych zalet - a to najważniejsze. Pozdrawiam!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-13 10:40:28

Witam, rozumiem problem małego biustu bo sama go mam...ale poza tym mam jeszcze ogromne problemy z trądzikiem (twarz, plecy) i uwierz mi że to dopiero jest problem...a poza tym piękna z twarzy też nie jestem...mam też dużo innych wad...także jak Ty masz tylko problem z małym biustem to się ciesz...a poza tym wartościowy facet na pewno się Tobą zainteresuje. Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
hmm
(Ocena: 5)
2016-05-13 11:38:58

ja tez mam małe cycki i od dawna to mój kompleks, jednak wole takie naturalne niz od chirurga. najlepiej to zaakceptowac takie ajkie jest w takim przupadku i związac sie z kimś, kto to zaakceptuje, a anwet polubi, jak np mój chlopak. dzieki niemu juz nei mam takiego kompleksu an tym punkcie. i zawsze mozna sobie troche pomóc dobierając odpowiednia bielizne i ubrania

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-13 20:46:40

To zamiast kasę na ciuchy wydaj na cycki, proste. ps polecam elevation plus

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-13 09:55:26

re: Jak stać się piękną?

A nie prawda, bo dbam o włosy, ale tego jakie są nie zmienię. Mam codziennie na siebie nakładać kilo tapety żeby odrobinę ładniej wyglądać? Nie obżeram się. Po prostu nie każdy może być piękny. Przecież napisałam, że łatwiej mi to wszystko zaakceptować, bo czuję się po prostu człowiekiem, a nie modelem płci. A dla faceta na pewno nie będę niczego robić, bo jak już coś robić to dla siebie. Ale wiecie co? Właśnie sobie uświadomiłam, że czuję się mało kobieco, bo teraz każda dziewczyna musi być chuda, super ubrana, wymalowana, seksowna, z burzą włosów. A jak nie jest to jest zaniedbanym spaślakiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-13 09:17:34

re: Jak stać się piękną?

No ale czyja to jest wina jak myślisz? Jak o siebie nie dbasz i się spaslas to nie miej do innych pretensji tylko do siebie. Zadbaj o siebie w końcu! Idź do fryzjera, umyj włosy, idź do dermatologa. Da się tylko się musi chcieć. Nie ma nic za darmo. No ale lepiej siedzieć i jeczec niż coś zrobić. Jak nie dla siebie to przynajmniej dla tego biednego faceta...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-13 07:13:43

re: Jak stać się piękną?

Choćbym nie wiem co na siebie nałożyła i jak się pomalowała to nie będę atrakcyjna, bo mam falujące, tłuste ciało, odstający, wielki brzuch. Twarz czerwona, nawet podkład na to nie pomaga, małe oczka, przetłuszczające się, przylizane włosy. Trudno, nie każdy może pięknie wyglądać. Zresztą łatwiej jest mi to zaakceptować, bo już nie czuję się kobietą tylko po prostu człowiekiem, nawet mój facet już mnie nie traktuje jak kobiety.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-13 07:55:05

Skoro go masz, to na pewno jesteś dla niego piękna :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-13 09:17:25

Nie rozumiem takich kobiet jak Ty, uważasz że nigdy nie będziesz atrakcyjna. Narzekasz na swoje ciało to wiesz co? Rusz się, zamiast do pracy jeździć autem czy tramwajem rusz te cztery litery, i pojedź rowerem. Narzekasz na cerę , pij dużo wody, poczujesz się znacznie lepiej , i Twoja cera Ci za to podziękuje, jeżeli nie idź do dermatologa, po to istnieje taki zawód żeby w takich przypadkach pomóc. Masz cienkie i tłuste włosy? Idź do fryzjera, wymyślcie razem fryzurę która pozwoli poprawić stan i wygląd Twoich włosów, ile jest kobiet , które najseksowniej czują się w krótkich włosach? tysiące. Ty możesz być kolejną. Przestańcie zajadać stres codziennie wieczorem przed kanapą, zamiast tego idźcie pobiegać , po tym poczujecie się dużo lepiej. Zmień garderobę, na rynku jest tyle opcji do wyboru jak przykryć jedną część ciała a odsłonić drugą, to nie komuna gdzie miałąś do wyboru 3 stroje. Każdy może zrobić coś ze sobą , a bycie zadbanym należy do obowiązku każdego człowieka nie tylko kobiety. Idź do najbliższej drogerii gdzie, któraś z Pań może Ci pokazać jak tuszować zaczerwienienia , oczy też się da optycznie powiększyć za pomocą dwóch kredek, to nie takie trudne. ale oczywiście łatwiej jest narzekać całe życie na swój los jaka to nie jestem gruba i brzydka i nic z tym nie robić. Masz dwie ręce i nogi więc wszystko zależy od Ciebie jak będzie wyglądało Twoje zycie przynajmniej w kwestii wyglądu i samopoczucia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
:)
(Ocena: 5)
2016-05-13 09:51:43

Tylko prawda jest taka, że autorka wpisu może się dwoić i troić, a efekty i tak będą marne. Są kobiety, które są z natury szczupłe albo mają ładne proporcje. Do tego gęste włosy i śliczną cerę. Niestety wiem po sobie, że okej jestem ładna, ale ile muszę się natrudzić aby to osiągnąć. Czasem aż się wszystkiego odechciewa. I wiem, że są przypadki takich kobiet, bo mam wiele koleżanek, które jadają fast foody, czekoladę, ciasta, a mają piękną cerę. Mnie od razu coś wyskakuje. Do tego nie ćwiczą, a mają super figury, a ja muszę wylewać siódme poty na siłowni. Do tego włosy, muszę je stylizować. A one? Wstają rano i włosy są piękne. Wiem, bo spędzam z nimi dużo czasu i byłam z nimi z dwa razy na siłowni (mają okropną kondycję więc wiadomo że nie ćwiczą, zresztą same mówiły). ALE... autorka komentarza też ma trochę racji. Nie każdemu wszystko przychodzi łatwo, niestety, nie można się porównywać do innych. Ja sobie zawsze to tak tłumacze, że nie jestem: Kasia, Basia, Stasia czy inna ślicznotka. Jestem sobą, uroda nie spadła mi z nieba, muszę się nieźle nad tym napracować i trudno. Nawet jak mam malutki postęp w swojej "urodzie"... no nie wiem, tyłek lepiej wygląda, włosy zaczęły w końcu błyszczeć czy cera się leciutko poprawiła. To mnie cieszy. Dlatego wiem jak frustrujące może być to, że inni wstają z łóżka i są piękni (tak są takie osoby, znam ich sporo) ale są też takie jak ja, które muszą nad tym pracować :) Życie, najważniejsze to zaakceptować siebie, nie porównywać się do nikogo i pracować nad sobą. Życzę powodzenia dziewczyny w dbaniu o sobie, bo to naprawdę poprawia humor. TYLKO trzeba nie przeginać, czasem odpuścić trening na siłowni, zjeść kawałek czekolady. Trzeba to po prostu zrównoważyć. Głowa do góry i każda może być choć w minimalnym stopniu piękna :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-13 10:42:08

Ja całe życie miałam takie kompleksy w związku z trądzikiem, potem męcząca terapia izotekiem, teraz nie wiem, czym są kompleksy, oczywiście dałoby się do czegoś przyczepić, ale po co?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-13 21:29:25

Super podejście :) To Wy dziewczyny powinnyście pisać artykuły na zeberce!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-13 21:41:48

też mam problem z trądzikiem i nikt z mojego otoczenia mnie nie rozumie, może tylko mój chłopak, ale jego dotyczy podobny problem. Niestety nie jest to typowy krostkowy, tylko co jakis czas wielka gula nie wiadomo od czego... spadek odpornosci? czekolada? wino? konserwant? ser? niektórzy nie zdają sobie sprawy, jak cieżko jest człowiekowi pokazać sie publicznie, gdy znowu ma coś na środku twarzy... ile wyrzeczeń potrzeba, by w miarę wyglądać, gdy nie wygrało się super urody na loterii :) czasem nawet dobrze ukrywam wszelkie niespodzianki, ale i tak świadomość i obniżona samoocena pozostaje. I musiałam to zaakcepotować, bo żadne kuracje u dermatologów nie pomagają na dłuższą metę... do tego dochodzą mały biust, słaba talia, łatwe tycie w udach. Dzięki Bogu umiem jeszcze się ubrać i zrobić makijaż, jestem w miarę wysportowana, i wszystkim wokół sie wydaje, że jestem ikoną stylu, a ja po prostu maskuję swoje kompleksy i mankamenty jak tylko mogę... trzeba wziąć sie w garść i zaakceptować swoje minusy i kreatywnie z nimi popracować :P nie ma kobiet brzydkich są tylko zaniedbane i to prawda dziewczyny! nawet koleżanka z góry, która skarży się na fałdki, małe oczy, słabe włosy musi po prostu zmienić nastawienie - w dobrze dobranym makijażu i ciuchach na pewno wygląda atrakcyjnie. Jeśli coś Ci sie nie podoba - zmień to i zacznij od zmiany myślenia! Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz