HISTORIA CZERWONYCH UST

21 Sierpnia 2011

Dzieje szminki pełne są zarówno wielkich triumfów, jak i burzliwych upadków. Jedno jest pewne - żaden kosmetyk nie wzbudzał nigdy tyle kontrowersji co ona!

czerwone usta

Szminka to kosmetyk wyjątkowy. Nic przecież tak bardzo nie dodaje kobiecie seksapilu i wyrazistości jak czerwona, kusząca barwa na jej ustach. Każda z nas z pewnością wiele razy szukała w drogerii odpowiedniego dla siebie odcienia, co chwila wycierając chusteczką jeden kolor i nakładając drugi. Doskonale zdajemy sobie przecież sprawę, że szminka to największa oznaka kobiecości i zmysłowego piękna. Nie zawsze jednak tak było...

Historia czerwonej szminki pełna jest zarówno wielkich triumfów, jak i burzliwych upadków. Jedno jest pewne, żaden kosmetyk nie wzbudzał nigdy tyle kontrowersji co ona!

Karminowy proszek Kleopatry

Jak w przypadku wielu innych wynalazków, tak również i ten ma swoje swoje korzenie daleko w starożytności. Jednak szminka, której używała Kleopatra czy też królowa Nefretete znacznie różniła się od tej znanej nam współcześnie. Właściwie to zupełnie nie przypominała ona dzisiejszego kosmetyku. Do malowania ust starożytne kobiety używały bowiem specjalnego proszku pochodzącego z ususzonych szczątków roślin oraz owadów. Zazwyczaj była to bardzo trująca kompozycja, dlatego należało uważać żeby przypadkiem nie oblizać swoich krwistoczerwonych warg. Jednak, mimo tego zagrożenia, starożytne kobiety nie potrafiły oprzeć się urokowi czerwonej barwy. Doskonale wiedziały przecież jak wielką zmysłową moc w sobie posiada. Mocny wyrazisty makijaż stanowił również ówczesny kanon urody, był także sposobem oddawania czi bóstwom.

Czerwone usta greckich prostytutek

Zapoczątkowana przez Egipcjan moda na podkreślanie czerwonego koloru ust bardzo szybko rozpowszechniła się również w starożytnej Grecji i starożytnym Rzymie. Jednak nie wszędzie była ona tak samo popularna. W Helladzie malowały się nią głównie prostytutki. Inaczej w Rzymie, gdzie stała się ona swoistym wyrazem zamożności i wysokiego pochodzenia.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (13)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-26 19:53:11

Czerwona szminka od niedawna zagościła z mojej kosmetyczce. Miło poznać jej historię.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-25 20:24:04

Aaaa czerwona szminka z eveline cosmetics 'volume lip' mistrzostwo świata :)) duży wybór odcieni czerwonego, fajnie uwydatnia wargi, az moj facet zaczał mnie namawiać do malowania ust, co wczesniej było nie do pomyślenia ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-22 09:59:09

uwielbiam czerwoną szminkę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-21 13:31:01

dużo niedopowiedzeń, np. te dwa: w starożytności kobiety malowały usta czerwoną ochrą, a nie robakami :/ i w baroku, a raczej w rokoko, kobiety malowały usta na różowo lub malinowo, a na przełomach XVIII i XIX wieku przestano, bo takie usta były elementem makijażu a` la versailles- czyli moda dworu wersalu, który w czasie rewolucji został zaszczuty i zgilotynowany- wszystko, co się łączyło z dawną arystokracją było oznaką burżuazji, namiętnie po rewolucji tępionej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-21 08:48:51

Uwielbiam czerwoną szminkę - jest da mnie obowiązkowym dodatkiem na wieczorne wyjścia, tylko szkoda, że tak szybko efekt na ustach schodzi i trzeba się poprawiać co jakiś czas.. No ale, to bardzo sexowny dodatek, wart nawet tych nudnych poprawek od czasu do czasu. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-22 00:39:08

to nie kupuj szminki za 5 zl ale chociazby za 20. ja nawet kiedy sie caluje jem i pije to nie schodzi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-21 08:15:24

byl slynny MAX FACTOR????? a moze Maksymilian Faktorowski?, sprawdzajcie informacje.. max factor to firma a nie imie i nazwisko!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-21 10:48:55

Po pierwsze to nie Faktorowski a Faktorowicz, a po drugie to raczej Ty raczej powinnaś sprawdzić informacje, bo po wyjeździe do Stanów zmienił nazwisko :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz