Pomocy! Mam 20 lat i haluksy. Wstydzę się swoich stóp...

23 Października 2017

Tak zwany paluch koślawy potrafi uprzykrzyć życie, a dolegliwość coraz częściej dotyczy kobiet 20-30-letnich. Jak sobie z nią poradzić?

Haluksy w młodym wieku

Zawsze słyszałam, że haluksy to problem starszych kobiet. Prawda jest niestety inna” – twierdzi 28-letnia Kinga, która zmaga się z tym coraz powszechniejszym schorzeniem ortopedycznym. „Sama do tego doprowadziłam, bo już jako nastolatka uwielbiałam paradować w butach na obcasie, teraz żałuję, że nie słuchałam matki, która mnie przed tym ostrzegała. Teraz każdy but jaki założę sprawia mi ból i chodzę jak kaczka, żeby tylko nie urazić bolącego palca. Masakra. W dodatku lekarz stwierdził, że prawdopodobnie jedynym rozwiązaniem będzie operacja. Trochę mnie to niepokoi” – przyznaje Kinga.

Z haluksami zmaga się także popularna aktorka Anna Dereszowska. „Nie obnoszę się z kompleksami. Wspominam o nich tylko wtedy, gdy jestem pytana. Myślę, że mam zdrowe podejście do siebie i jak każdy człowiek czuję własne niedostatki” – tłumaczy znana aktorka, która przyznaje się do różnych niedoskonałości urody, m.in. koślawych paluchów. Dokuczały one też innej aktorce, Grażynie Wolszczak, która zdecydowała się na zabieg chirurgiczny, by pozbyć się uciążliwego kłopotu.

RAPORT: Coraz więcej nastolatków zakażonych HIV!

Haluks, czyli zniekształcenie stopy spowodowane chorobą zwyrodnieniową, jest defektem nie tylko medycznym, ale również kosmetycznym, ponieważ jego konsekwencje wpływają na estetykę i wygląd stóp. Dolegliwość dotyczy zwłaszcza kobiet. Kiedyś stwierdzano ją przede wszystkim u osób po 40. roku życia, dziś coraz częściej pojawia się nawet u młodzieży.

Przyczyną schorzenia bywają bowiem czynniki genetyczne – jeśli nasza mama czy babcia zmagały się z koślawym paluchem, istnieje duże prawdopodobieństwo, że defekt wystąpi również u nas, niekiedy już w bardzo młodym wieku. Często towarzyszy on płaskostopiu poprzecznemu, charakterystycznej budowie stopy (tak zwana stopa egipska) czy chorobom układowym, na przykład reumatoidalnemu zapaleniu stawów.

Na rozwój haluksów wpływamy również same, zwykle nieprawidłowymi nawykami (zwłaszcza noszeniem obuwia o wąskich noskach czy na wysokich obcasach), ale również wykonując pracę wymagającego wielogodzinnego stania czy nie dbając o zachowanie odpowiedniej masy ciała.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (2)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Lena
(Ocena: 5)
2017-10-23 13:13:32

No niestety ciasne czubki i obcasy to tragedia dla stóp. Też się nabawiłam przez to haluksów. Mama mi kupiła specjalne wkładki do butów stepforward i znalazłam na necie ćwiczenia. Już widzę poprawę na szczęście bo operacji chciałabym uniknąć. No i pozbyłam się wszystkich szpilek, żeby mnie nie kusiły.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-24 08:10:20

Ja nigdy na nogach nie miałam szpilek, koturn a haluksy i odciski mam takie że półgodziny spaceru i umieram. Byłam na operacji a rok później mimo noszenia obuwia ortopedycznego znów to samo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1