Otyła blogerka pokazuje się w skąpym bikini: „Mam prawo zakładać na siebie, co chcę!”

22 Marca 2017

Jej zdjęcia w stroju kąpielowym zszokowały i... zachwyciły internautów.

Leah Stanley

Blogerki, bez względu na rozmiar, jak mantrę powtarzają hasło: pokochaj siebie. Problem w tym, że zazwyczaj same mają z tym ogromny kłopot. Godzinami kompletują odpowiednią garderobę, pozują do zdjęć, grają oświetleniem i nie stronią od retuszu. Czasami można odnieść wrażenie, że im bardziej doskonałe ciało, tym większy problem z samoakceptacją. Przy idealnej figurze i nieskazitelnej twarzy nawet najdrobniejsza wada urasta do rangi katastrofy.

Pod tym względem o wiele bardziej przekonująca wydaje się ona. Leah Stanley doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że nie wygląda jak modelka. To młoda kobieta z nadwagą, jeśli nie otyłością. Ale pomimo to wiecznie uśmiechnięta i chyba autentycznie kochająca siebie. Udowodniła to zdjęciami, które właśnie opublikowała na Instagramie.

Dorodna dziewczyna w samym bikini ma nam do przekazania jedno: możesz wyglądać jak chcesz, ale to nigdy nie powinno zepsuć ci humoru.

Zobacz również: HIT INTERNETU: W bieliźnie wyszczuplającej wygląda dobrze. A jak prezentuje się bez niej?

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (6)
ocena
4.3/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-22 19:18:47

Ubieraj, się jak chcesz,ale twoje ciało jest obrzydliwe i taki widok powinnas zostawić tylko dla siebie, ponieważ obrzydzasz mi ludzi otyłych na, których nigdy nie patrzyłam w ten sposób. Zastanawiam, się po co to pokazywanie publicznie tego sadla nie macie wstydu.Podoba, się, to dobrze, podziwiaj, ale w samotności.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-03-22 18:26:13

Najwidoczniej redaktorka naczelna tego portalu ma gigantyczne kompleksy i próbuje je leczyć publikując uparcie artykuły propagujące obnażanie ciała przez osoby chorobliwie otyłe i cierpiące na zniekształcenia ciała z powodu chorób genetycznych. Jak widać ta metoda nie pomaga, poszłaby raczej na cykl spotkań z psychoterapeutą i zaprzestałaby publikowania zdjęć, na które nawet pomimo najszczerszych chęci patrzy się z niesmakiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kasia
(Ocena: 5)
2017-03-22 15:53:37

ma prawo, a my mamy prawo nie włączać tego artykułu zywczajnie :) grunt to czuc sie ze soba dobrze, cialo mamy jedno na cale zycie warto o nie dbać ale jeżeli przez to ktoś ma być nieszczesliwy to czy warto? ja dopiero teraz po iqgreen jestem szczesliwa, bo moje poczucie wlasnej wartosci wzrosto o 100 od zera, ale nie kazdy musi byc szczesliwy i szczuply, znam takie ktore sa szczuple a nie sa szczesliwe

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-22 10:17:51

Następna gruba kierda co to udaje że lubi swoje spasione cielsko... To już sie robi nudne, gdyby naprawdę siebie akceptowała , nie czułaby potrzeby wywalania grubego dupska w internecie, kogo ona chce oszukać , chyba tylko i wyłącznie siebie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-23 06:47:58

Czyli wszystkie te chude laski które wywalają dupska w internecie żeby podnieść sobie samoocenę są ok ale jak się ma nadwagę to już nie można?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-23 15:33:24

Tez nie powinny tego robic,ale sama przyznaj, ze na piękne ciało można popatrzeć z przyjemnoscia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1