Blogerka plus size ujawnia, jak wygląda w bikini z sieciówki. Jest o wiele za małe...

03 Kwietnia 2017

Przytyła 25 kg, żeby poczuć się piękna. Teraz ma problem z kupowaniem ubrań.

Aliss Bonython

Kiedy chcemy zmienić się na lepsze, zaczynamy od metamorfozy wyglądu. Wiąże się to zazwyczaj z przejściem na dietę, bo im jesteśmy chudsze, tym bardziej atrakcyjne się czujemy. To nie zawsze prawda, ale szczupłe aktorki, blogerki i modelki skutecznie kształtują nasz gust i oczekiwania względem siebie. Dałyśmy sobie wmówić, że chuda = ładna. Ona po latach zmagań z własną sylwetką doszła do wniosku, że prawda jest zupełnie inna.

Aliss Bonython nigdy nie była drobną dziewczyną i bardzo z tego powodu cierpiała. Jak przyznaje, była w stanie zrobić wszystko, żeby jej ciało wyglądało na smuklejsze. Katowała się niezdrowymi dietami, które nie przynosiły większych efektów. Z obrzydzeniem spoglądała w lustro i nie wierzyła, że kiedykolwiek będzie szczęśliwa. Czuła się zwyczajnie brzydka i zapuszczona.

Półtora roku temu rozpoczęła swoją transformację. Nie taką, jakiej się spodziewasz…

Zobacz również: „Pokochałam swój wielki i tłusty brzuch!”. Jej wyznanie zmieni Twój stosunek do osób z nadwagą

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (15)
ocena
4.5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Angelika
(Ocena: 5)
2017-05-09 13:10:04

To prawda, nie tylko stroje kapielowe w sieciowkach sa za male. Ja sie poddalam, nie trace czasu na chodzenie po centrach wole kupic cos na maximomoda.pl i mam pewnosc co do slusznosci rozmiaru.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anka
(Ocena: 5)
2017-04-06 17:14:08

Przecież to niezdrowe... Znowu promujecie tłuściochy. Ja mam rozmiar 46 i walczę z tym jak się da żeby nie cierpiały moje stawy i dałabym wiele żeby móc schudnąć te 25 kg, a ona tyle przytyła... a potem będę płaciła za jej zmniejszanie żołądka jak dojdzie do 200 kg...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
malwina
(Ocena: 5)
2017-04-04 23:28:38

To chyba było do przwewidzenia i mega mi się nie podoba ta moda na plus size, przecież to ani ładne ani zdrowe. a jakby tak poczytała o IQacai to może by już nie były plus size.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-04-04 17:00:52

Taki krój bikini to nie dla niej. Przy tym rozmiarze biustu i jego wadze (a wiem co mówię, bo sama noszę 75H), to szybko rozbolała by ją szyja, a sznurek zostawiłby porządne otarcia. Lub się urwał. Powinna mieć solidny stanik z normalnymi ramiączkami lub szerokimi, jeśli chce koniecznie zakładany na szyję.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kaśka
(Ocena: 3)
2017-04-03 16:46:14

Ona nosi rozmiar 42? Dobry żart! Ja jestem od niej mniejsza i noszę 40/42...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-03 22:41:02

dokładnie chyba 44 przynajmniej. ja nosze 40 ale tez czasem 42 a przy niej to jestem szczuplutka hehhehe

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-04 16:44:43

Warto pamiętać, że są teraz ubrania za granicą są w kategoriach petite i curvy, które mimo rozmiarówki klasycznej 36-44 mają inne wymiary dla biustu, talii czy bioder, więc może nosi rozmiar 42 z ubrań typu curvy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2017-04-03 16:12:10

Przykro mi, ale bikini w rozmiarze 42 i więcej nie będzie tak dobrze wyglądać jak kostiumy prezentowane na modelkach w rozmiarze 36-38. Smutne (śmieszne?), że ktoś może myśleć inaczej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-03 15:54:23

od kiedy mozna przymierzać strój kąpielowy?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-03 17:02:11

Od zawsze...? Dół kostiumu przymierzasz na własną bieliznę albo większość strojów ma takie higieniczne wkładki. Nie wiem jak kupić stój bez mierzenia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-03 18:58:37

Na zdjęciu w białym bikini, nie widać żeby dziewczyna miała pod nim swoje majtki. Co za ohyda... Co z tego, że wkładka jest naklejona pomiędzy nogami, a co z pośladkami, odbytem? Ohyda

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-04 21:16:01

Wszystko zależy od kultury osobistej. Ja nie wyobrażam sobie mierzyć dołu stroju na gołe ciało, zresztą w sklepach gdzie sprzedają typowo tylko kąpielowe stroje albo bieliznę, zawsze o tym przypominają przed wejściem do przymierzalni. Przede wszystkim, że nie wiadomo czy ktoś, kto mierzył przed nami zachowywał chociaż resztki higieny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-05 01:24:23

dokladnie.jezeli juz mierzyc to tylko na wlasne majtki bo mozna sie czyms zarazic

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-03 08:24:17

Jest gruba, to na nią nie pasuje. Nie rozumiem. Gdzie tu sensacja?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-03 09:32:50

Nie pasuje, bo w sieciówce są zaniżone rozmiary to raz, a po drugie w doborze rozmiaru nikt Ci nie pomoże. Inna rzecz, że z takim rozmiarem biustu po strój kąpielowy idzie się do brafitterki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz