Internautki wściekłe na sieciówkę, bo kolekcję plus size reklamują „zbyt szczupłe modelki”! (ZOBACZ)

25 Marca 2017

Jedna z nich nosi rozmiar 42. Zdaniem krytyków to za mało.

Simply Be

Firmy odzieżowe nie miały wyjścia i musiały zauważyć potęgę zjawiska plus size. Każdy szanujący się producent ubrań ma wręcz obowiązek odpowiedzieć na potrzeby klientek i przygotować kolekcję w nieco większych rozmiarach, niż do tej pory. Łatwo w ten sposób poprawić swój wizerunek, ale równie szybko… można stracić dobre imię. Przekonała się o tym marka Simply Be.

Brytyjska sieciówka nie zrobiła niczego nowego, bo od początku działalności oferuje odzież dla dorodnych kobiet, których figury nie przypominają tych znanych z wybiegów. Dostępna w tych sklepach rozmiarówka zaczyna się od 40. Klientki doszły jednak do wniosku, że do najnowszej kampanii zaangażowano zbyt szczupłą modelkę.

Ta nosi rozmiar…

Zobacz również: Marketingowe samobójstwo: Zara chce zachęcić klientki do pokochania swoich krągłości. I slogan promuje TAKIM ZDJĘCIEM...

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (12)
ocena
4.1/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-31 10:12:13

Kiedyś wszystkie ubrania reklamowały chude modelki i było dobrze. Czy społeczeństwo aż tak się zmieniło (na grubsze) przez te kilka(naście) lat czy też osoby przy kości roszczą sobie coraz większe prawa? przecież prezentowanie ubrania na szczupłej osobie wcale nie znaczy, ze sie grubsze demonizuje. Skoro są ubrania w rozmiarach Xs-XXL to chyba można pokazać dla wzoru rozmiar XS czy S na modelce?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-03-28 18:28:52

Ja tam jestem gruba i wcale sobie i innym nie klamie, ze jestem szczesliwa. Walcze ze swoja waga i miloscia do slodyczy i sie mocno mocno staram. Z punktu widzenia grubasa te kobiety nie sa plus size, sa normalne, piekne i kobiece. Powyzej 46 to juz niestety chorobliwa otylosc i nikt mi nie powie, ze to ok.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2017-03-28 15:14:56

NO jasne, nazwijmy M i L malutkimi rozmiarami, za to plus size (a może nowym standardem?) niech będzie 5Xl, bo społeczeństwo tyje... ludzie, ja noszę xs, więc co, nie ma mnie? Ginę w cieniu pań 5XL?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Zuza
(Ocena: 5)
2017-03-26 21:57:01

Nie ma jak to dyplomatycznie mówić plus size zamiast ubrania dla grubych. Taka miła dyplomacja. A wystarczyłoby się ruszyć, zastosować dietę i IQacai i SIZE by się szybko zmienił :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-28 15:16:16

Pamiętam, jak kiedyś w Polsce były sklepy dla puszystych Pań i Panów. Tak były rozmiary ponad 42 albo 44. To było duże wtedy. A dziś? To żenada i dopuszczanie otyłości. A przecież otyłość jest niebezpieczna dla zdrowia, bo nie czepiam sie samego wyglądu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-26 00:48:46

Ja noszę rozmiar dołu 42, nie wiedziałam, że to plus size. W każdym normalnym sklepie mozna go dostać

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 4)
2017-03-25 14:37:52

jak dla mnie to one i tak są już za duże. I nie normalna zdrowa kobieta to rozmiar 36/38, a nie 42 :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-25 17:36:41

Normalna zdrowa kobieta może mieć i rozmiar 36, i 42. Mam 175 cm wzrostu i jakbym miała nosić rozmiar 36, to musiałabym sobie chyba żebra i kości biodrowe powycinać, żeby się zmieścić. Choć oczywiście zależy to od firmy, ale mówię tu o typowym 36.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-25 09:34:30

No chyba właśnie o to chodzi, że plus size oznacza kobiety z krągłościami a nie otyłe i bezkształtne..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-03-25 20:33:51

Dokładnie. Trzeba umieć rozgraniczyć te dwa pojęcia. 48+ to już jest otyłość, nie plus size.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-25 04:48:33

czasami się zastanawiam kiedy do ludzi dotrze, że +size =/= grube...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-25 08:35:51

Chyba nigdy. Teraz plus size musi reklamować skrajnie gruba modelka, wtedy będzie super. Szkoda tylko że gdyby była kampania ubrań dla kobiet w rozmiarze 0 to by był dym że to promowanie choroby. Ale promowanie otyłości, która również jest chorobą to jest ok.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz