Moda męskim okiem: Te ciuchy noszą dziś WSZYSTKIE dziewczyny (a faceci - niestety - mają ich serdecznie dosyć)

16 Listopada 2017

Panowie zarzucają nam, że wyglądamy jak klony. Które ubrania trafiły na ich czarną listę?

moda masowa

Moda w dzisiejszych czasach ma to do siebie, że jest masowa. Najwięksi producenci odzieży dyktują trendy. Sprzedawane przez nich ubrania dostępne są pod każdą szerokością geograficzną i wszędzie wyglądają tak samo. Coraz trudniej wyodrębnić styl charakterystyczny dla danego kraju czy regionu. Widać to także w Polsce. Wszyscy (a przynajmniej większość) wyglądamy tak samo.

Poprosiłem moich rozmówców o wskazanie tych elementów damskiej garderoby, które ich zdaniem są zbyt powszechne. Chodzi o ciuchy noszone przed większość młodych kobiet, przez co w efekcie wyglądają one jak klony. Przykładów nie brakuje. Wystarczy wyjść na ulicę i rozejrzeć się wokół siebie. Przynajmniej połowa z nich ma je w swojej garderobie. A co za tym idzie - także na sobie.

Sprawdź, czy mają na myśli także Ciebie. Może Twój styl wcale nie jest tak oryginalny, jak Ci się wydaje…

Zobacz również: 7 damskich ciuchów, których faceci (wszyscy bez wyjątku) szczerze nienawidzą

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (18)
ocena
4.5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-21 02:12:52

Widzę, że niektóre z Was boli, że są klonami. Taka prawda:) ja z powyższej listy noszę kozaki (nie kumam w jakich butach miałabym chodzić zimą - w sandałach?), które dodają mi centymetrów i szyku. Zawsze staram się być w miarę elegancka i schludna oraz kobieca. Grunt to wypracować własny styl, nawet bazując na sieciówkach można stworzyć coś swojego. Byleby ten styl nie należał do 90 populacji. Ja np mój styl dopasowałam do figury, chodzę w ciuchach bardzo dopasowanych, bo lubię podkreślić figurę klepsydry. Dlatego nie kumam dziewczyn, które zakrywają swoje kształty pod swoimi oversize'owymi swetrami - to nie wygląda fajnie. Ale nic mi do tego, kazdy się nosi jak lubi. Jedna z rzeczy , których mi brakuje na ulicach, to elegancja. Ale nie taka sztywna, biznesowa. Po prostu, żeby ludzie nie chodzili wciąz w sportowych ciuchach wszędzie, bo nie zawsze to pasuje. Legginsy wrzynające się w tyłek czy adidasy na koncercie w filharmonii świadczą o braku klasy i podstawowej wiedzy z savoir-vivre'u.A to czesty widok niestety.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-17 00:30:44

A ja noszę sportowe buty na grubej podeszwie, Nike Air maxy i nie mam zamiaru przestać tylko dlatego, że dużo lasek tak chodzi. Noszę takie buty prawie całe moje życie, więc..... To samo z czarnymi rurkami. Nosiłam je jeszcze zanim stały się modne i każda teraz je nosi, to samo z szarym dresem czy koszulkami z nadrukami. Mam zmieniać teraz swoją garberobę i gust tylko dlatego że ktoś odgapił coś ode mnie i nosi to samo ?! Bez przesady, ja byłam pierwsza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-17 16:49:21

Z rzeczami, które wymieniłaś, na pewno nie byłaś pierwsza ;) Ale nie, nie musisz zmieniać stylu, w którym Ci wygodnie i komfortowo, bo napisali tak na Papilocie. Spokojnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-18 00:04:39

Raczej byłam, bo buty które noszę (ten styl) noszę już bardzo długo, jeszcze zanim stały się modne i był wielki szał na nie. Żadnej laski nie widziałam w takich butach, bo ja mam je z edycji limitowanej i takich jak moje, nikt nie ma. Koszulki z nadrukami i napisami robiłam sobie sama już z jakieś 15 lat temu, też zanim jeszcze wszyscy zaczęli je nosić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Iii
(Ocena: 5)
2017-11-16 22:49:20

Z tymi czapkami z daszkiem to akurat racja

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-16 22:26:58

Żadnych nie nosze

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-16 15:21:01

Eee co to jest bomberka?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-16 18:34:31

Google nie boli.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-16 13:52:19

Cóż, myślę, że jakby w Polsce ludziom powodziło się trochę lepiej to nie byliby skazani na niskiej jakości ciuchy z sieciówek, które faktycznie wszystkie wyglądają tak samo. Oczywiście, można łazić po lumpeksach (tak jak ja), żeby znajdować fajne dziwactwa czy choćby wełniane swetry, które nie kosztują jak nowe 200 zł ale no nie oszukujmy się, gdyby mnie było stać na wyższą modę, na fajnych projektantów i jakość nie made in china to zaoszczędziłabym sporo czasu na szukaniu fajnych rzeczy. Ostatnio szukałam płaszczy z wełny w sieciówkach, wszystkie tylko z domieszką a i tak kosztujące 500 zł. Szkoda gadać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-16 14:07:12

Mi udało sie wyszukać płaszcz polskiego producenta 95welny za 150zl, kolor camel.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ann
(Ocena: 2)
2017-11-16 16:41:56

zawsze można samemu sobie uszyć czy zrobić na drutach, chociaż to nie zawsze wychodzi taniej. Mój najcieplejszy długi sweter z ozdobnym golfem (długi do połowy ud) kosztował ponad 100zł i naprawdę sporo czasu, a nie każdy go ma.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-16 10:03:16

Mam właściwie połowę ubrań z tej listy, ale na pewno nie przestanę ich nosić tylko dlatego że jakiś tam portal uważa je za mało oryginalne. A moda ma to do siebie, że upowszechnia pewne rzeczy. Właściwie to uważam, że nie ma w tym nic złego. Pewne rzeczy większości się powtarzają, ale tak na prawdę ciężko jest znaleźć dwie osoby o całkowicie identycznym stylu. Wiadomo też że pewne rzeczy jak np. czarne rurki czy rozkloszowana spódnica są na tyle uniwersalne, że właściwie ciężko ich nie mieć. A tak w ogóle to fasonów spódnic też nie ma nieskończenie wiele żeby się nic nie powtórzyło. PS. Byłam prawie pewna, że w tym zestawieniu trafią się ramoneski - jednak jedną rzeczą mnie zaskoczyli.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Paula
(Ocena: 1)
2017-11-16 08:18:24

aha. To w czym mamy chodzić ? A rozkloszowanej spódnicy to w ogóle w tym zestawieniu nie rozumiem w ogóle...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-17 00:37:14

Dokładnie. Kiedyś kobiety nosiły tylko rozkloszowane spódnice i każda wyglądała podobnie i jakoś nikt nie płakał, że są mało oryginalne. Ale kto by się tym przejmował w średniowieczu czy renesansie. Takie ,,problemy,, tylko w XXI wieku. Nie ważne są wojny na świecie, przymusowa islamizacja Europy czy nędza w kraju. Najważniejsze jest to jak się kobiety ubierają...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-16 07:28:17

A co jest złego w wysokich kozakach?? Ja mam takie zaraz za kolana, przełamałam się poprzedniej zimy i nareszcie mi ciepło, bo zawsze, pomimo rajstop i spodni bolały mnie stawy kolanowe-teraz jest super, wygląda to dobrze, jest mi ciepło i nic mi nie dolega. A wy lepiej spójrzcie na siebie, eleganci i znawcy mody od siedmiu boleści, bo żadna z nas nie będzie latać przy ujemnych temperaturach w mini, krótkim płaszczyku i czółenkach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mmm
(Ocena: 3)
2017-11-16 16:44:40

dokładnie, ten Adam od kozaków niech się palnie w łeb... Ciekawe jak według niego powinno być? mamy marznąc w szpileczkach ? a niby jak się nosi kozaki, jakbym naciągnęła spodnie na kozaki to by dopiero było śmiesznie. już nie mówiąc o tym, że większość się nie zmieści pod spodnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-16 07:12:39

Dobrze, ze mam granatowy dres po domu, a nie szary, ufff

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz