Aktualizacja: 2024-12-17
„Powiedziałam mężowi, że w takim razie ja też nie idę”.
„Z każdym dniem zbliżającym się do Wigilii czuję coraz większy smutek”.
„To będą chwile tylko dla mnie. Chcę w końcu złapać oddech, odpocząć”.
W przypadku Agaty grudzień za każdym razem przebiega tak samo.
Kobieta w boleśnie szczerym liście napisała, jak ciężkie to dla niej chwile.
Boże Narodzenie spędzane tylko we własnym towarzystwie wydaje się koszmarną perspektywą. A może jednak niekoniecznie?
To będą pierwsze samotne święta Marleny bez rodziny i w obcym kraju. Żałuje, że w tym szczególnym czasie nie podzieli się opłatkiem z bliskimi...