Zimowa panna młoda: Ubrana na cebulkę, z bukietem odpornym na mróz (O czym jeszcze pamiętać?)

28 Stycznia 2013

Gdy na dworze temperatury spadają mocno poniżej zera, organizacja wesela staje się sporym wyzwaniem.

Kwiaty ślub zimą

Styczeń czy luty z całą pewnością nie są typowymi miesiącami kojarzonymi ze ślubami. Mimo wszystko jednak wiele par decyduje się na zimowe wesele. Nie odstrasza ich ani brzydka pogoda za oknem, ani to, że drogi może zasypać śnieg i goście nie dojadą na czas. Przyszli małżonkowie wierzą, że ich ślub przebiegnie w iście bajkowej atmosferze.

I rzeczywiście może tak być, trzeba tylko pamiętać o kilku prostych regułach, którymi rządzi się zimowe wesele...

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (20)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

ona
(Ocena: 5)
2013-01-29 11:06:27

ja mialam w pazdzirniku i sloneczkoo i cieplutko, nie maialam bolerka, nic , i nawet nie mialam przygotowanego moze to dlatego pogoda dopsisala hehe, ale tak powaznie to mialam szczescie bo obawialam sie pogody, nie chcialabym deszczu a znajoma to miala pod koniec pazdziernika nawrt snieg, mi sie udalo :D ale latem rozwniez mozna nadziac sie na ulewy ... tak naprawde to nigdy nie zaplanujesz, zima, lato. wiosna, jesien zawsze moze cos wyskoczyc i bum :D wszytskim przyszlym melżonkom zycze PIEKNEJ POGODY !!:D:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-01-29 02:30:45

POLAR NA ŚLUB no nie wierzę..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
MG
(Ocena: 5)
2013-01-28 22:23:45

MM- ja wyszlam za mąż tydzień temu i nie przymusu, nie z powodu brzucha, bo akowego nie mam, a dziecko planujemy ale za dwa lata a nie przed slubna wpadka! Pogoda udała sie cudowna, było pieknie, ziowo- bajkowo1 za nic w swiecie nie wybrałbym lata:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Beth
(Ocena: 5)
2013-01-28 21:13:10

Niby wszystko ładnie, pięknie, ale gdy parę tygodni temu widziałam jakąś zimową parę, pakującą się do limuzyny pomyślałam, że chyba nie tego oczekiwali - bo zamiast białego puchu był wtedy deszcz i plucha. O tym tez trzeba pamiętać niestety. Co do życzeń, w lecie też może być deszcz i wydaje mi się, że ogólnie składanie ich na sali weselnej jest lepszą opcją - jakiś taki większy luz, niż pod kościołem, więcej miejsca do odłożenia czegokolwiek. Nic nie przebije ślubu latem, w zimie nawet nie można wyjść się przewietrzyć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
MM
(Ocena: 5)
2013-01-28 19:55:23

Wszyscy moi znajomi, którzy brali ślub zimą, zdecydowali się na uroczystość o tej porze roku tylko dlatego, że wpadli. Zastanawiam się, czy jest wielu zwolenników zimowych ślubów tak z własnej chęci, a nie z przymusu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-01-29 15:08:44

Ja zdecydowałam się na ślub zimą z czystą premedytacją. Śluby letnie się promuje ze względu na możliwość wyjścia na taras/ogród/park itd. I potem wszyscy na ww tarasie, a na sali pusto, bo na zewnątrz tak ładnie i ciepło. Ja zrobiłam w grudniu, żeby mi się towarzystwo nie rozchodziło, tylko zostali na sali i się bawili :) Mój plan udał się w 100%. Wesele baaardzo udane i na sali komplet gości przez całą noc :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lubimy-To-Robic.com
(Ocena: 5)
2013-01-28 19:36:06

Ślub zimą? A dlaczego nie? Zimą tez może być pięknie, zwłaszcza gdy jest wszędzie biało i mroźno jak jeszcze do tego dojdą światełka to może być na prawdę bajecznie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-01-28 17:59:01

My raaaazeeeem na zaaaawszeeee! zerwales ze mna przez esemesaaaaaa lecz kochasz mnieeeee ja wiem ze taaaak! mowiles ze siorka sie nie dowieeee je je

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-01-30 08:07:11

dc...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-01-28 15:20:55

wg. mnie ślub w zimie nie ma sensu. naprawdę nie lepiej pobrać się wiosną lub latem? ja wyobrażam sobie taki ślub w maju, słońce, wszędzie zielono, ciepło, zdjęcia ślubne na tle kwitnących wiśni, jabłoni, itd... a w zimie to co? nawet na dwór się nie wyjdzie się przewietrzyć bo mróz i śnieg. nie ma nawet słońca, a jak jest to rzadko. nigdy w życiu nie chciałabym wychodzić za mąż w zimie ani na jesień... najlepsza jest taka późna wiosna, ani nie za zimno, ani zbytnich upałów też nie ma:) śluby w zimie nie mają żadnego uroku

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-01-28 20:41:00

moja siostra brała ślub w lutym. Napadało mnóstwo śniegu i mają piękne zdjęcia przed hotelem jak się rzucają ze swoim mężem śnieżkami... a zamiast poprawin był wielki kulig! piękne wspomnienia! Odnoście artykułu nikt nie zamarzł na kość pomimo że miało się na sobie tylko sukienkę i płaszczyk zimowy. Klimatyzacja chodziła na full bo było za ciepło. A poza tym róże i lilie to tak odporne kwiatki na mróz jak każde inne...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-01-28 13:24:55

A ja tam pewnie nigdy nie wezmę ślubu. Mimo tego że jesteśmy 3,5 roku ze sobą i rozmowy takowe za sobą już mamy przeprowadzone. To ja i tak nie uwierzę puki nie będę mężatka. Chodzi mi o ślub cywilny bo narzeczony jest ateistą, ja niby wierzę ale tylko w Boga a nie w kościół (więc nie chodzę). Poza tym szkoda kasy na coś co się nie zwróci (czyli wesele).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
D.
(Ocena: 5)
2013-01-28 13:07:53

Ja będę brać ślub w marcu, na szczęście tylko cywilny, kościelny zdecydowanie odkładam na ciepłe miesiące :D zamiast cudować i wkładać polary do sukienki ślubnej, wolę poczekać ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz