„Koleżanka z pracy chce przyjść na mój ślub z osobą towarzyszącą. Nie zgadzam się na to!”

09 Kwietnia 2018

Panna młoda nie chce ponosić dodatkowych kosztów.

zaproszenie bez osoby towarzyszącej

Organizacja ślubu i wesela tylko na pierwszy rzut oka wydaje się miłym przedsięwzięciem. Przygotowaniom towarzyszy zazwyczaj ogromny stres. Zwłaszcza, kiedy trzeba ustalić ostateczną listę gości. Kogo zaprosić, a kogo obecność wcale nie jest nam potrzebna do szczęścia? Kto się z tym pogodzi, a kto obrazi się na śmierć? Dylematów jest sporo, a idealne rozwiązanie nie istnieje. Zawsze dojdziemy do wniosku, że można było zrobić to inaczej.

Zobacz również: Zamierzam zorganizować wesele w mieszkaniu. Zmieszczę się w 1000 zł

Sytuacja tej panny młodej jest szczególnie nie do pozazdroszczenia. Razem z narzeczonym wskazała osoby, które powinny towarzyszyć im w najważniejszym dniu w życiu. Zainteresowani otrzymali juz nawet oficjalne zaproszenia, ale jeden z gości nie do końca je zrozumiał. Choć zostało wystawione tylko na niego - jest przekonany, że może pojawić się na ceremonii z osobą towarzyszącą.

Para stanęła przed poważnym dylematem. Ulec czy może jednak zupełnie pozbyć się kłopotliwego znajomego i cofnąć mu zaproszenie? Opinie w tej kwestii są mocno podzielone.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (42)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-10 15:37:55

Wiedzac o limicie gosci trzeba bylo powiadomic wspolpracownikow o slubie i zasugerowac, zeby wyslali tzw delegacie (4-osobowa). Uczestnictwo w slubie delegacji z firmy jest bardzo popularne, a obyloby sie bez takich zenujacych momentow. Niestety zapraszac mezatke bez osoby towarzyszacej to spory nietakt

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-10 14:55:26

nie zaprasza sie mezatki samej na wesele

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-10 10:47:35

Trzeba być osoba kompletnie niedojrzała i bez klasy żeby w ogóle komuś wręczyć takie zaproszenie. Sknerstwo do potęgi n-tej zaprosić zamężna osobe bez męża. Nie wiem gdzie w ogóle się autorka uchowała, ze wyniosła takie wartości. Jakbym dostała takie zaproszenie to na głos bym od razu się zapytała czy zapomnieli jak mój mąż ma na imię. Jeśli by mi powiedzieli, ze to zaproszenie pojedyncze to przy wszystkich bym powiedziała, ze rozwodu nie planuje i zwróciła zaproszenie dla singli.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-09 23:13:34

Tylko na stype zaprasza się bez osoby towarzyszącej. Trzeba było wesela nie robić to za nikogo byście nie płacili. Koleżanka zachowała się za waszym poziomie. Powinna być grzecznie odmówić a wy powinniście zaprosić ja z mężem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-09 22:48:52

Dla mnie to też jest dziwne zapraszać osobę zamężną samotnie, jeszcze może zrozumiałabym, gdyby to była kwestia osoby samotnej, ale jeśli wiadomo jest, że gość jest sparowany, to powinno się brać jego drugą połówkę pod uwagę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-09 22:02:21

My z mężem mieliśmy zaproszonych 50 osób i były wśród nich single, pary ... każdy z Nich dostał zaproszenie z osobą towarzyszącą- każdy. do głowy by mi nie przyszło, żeby rozdzielac ludzi. albo robisz wesele albo wiejski festyn...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-09 21:33:20

Małżonkowie zawsze razem ciekawe jak za miesiąc ktoś zaprosi na wesele tylko jej męża , będzie głupia mina

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Skowek
(Ocena: 5)
2018-04-09 20:16:18

Szczerze...jestem mężatką i jakby mnie ktoś zaprosił na wesele bez męża to sama bym to zaproszenie oddała. Co to w ogóle za pomysł to już lepiej nikogo nie zapraszać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Obserwator
(Ocena: 3)
2018-04-09 18:48:00

Mnie gdyby ktoś zaprosił bez męża to bym nie poszla po prostu na to wesele

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-09 18:02:35

to straszne, chce przyjsc z mezem na wesele! no kto by pomyslal!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz