Tak nowożeńcy proszą gości o pieniądze. „Chcesz się nażreć oraz napić, musisz najpierw nam zapłacić”

19 Stycznia 2018

Niczego gorszego nie można napisać na zaproszeniu ślubnym.

wierszyki na zaproszenie ślubne

Już dawno minęły czasy, kiedy w prezencie ślubnym ofiarowano nowożeńcom meble, sprzęt AGD, pościel czy zastawę stołową. Większość z nich od dawna mieszka razem i zdążyło się już urządzić. O wiele bardziej pożądanym upominkiem jest gotówka, którą można spożytkować na spłatę wesela, egzotyczną wycieczkę czy kupno mieszkania.

Chyba każdy gość doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Jednak na wszelki wypadek państwo młodzi wciąż wolą nam o tym przypomnieć. Robią to wprost, choć w luźnej formie, bo zabawny wierszyk ma usprawiedliwić ich konkretne żądania. Ten sposób niemal zawsze działa, ale czy na pewno jest w dobrym guście?

Wiadomo, że goście przyjdą z kopertami. Upominanie ich w ten sposób jest żenujące - twierdzi Natalia, która w czerwcu powie sakramentalne „tak”. Postanowiliśmy przyjrzeć się tego typu rymowankom i wskazać te najbardziej żenujące.

Zobacz również: EXCLUSIVE: Panna młoda zdradza, ile tak naprawdę kosztuje ugoszczenie jednej osoby na weselu

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (27)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Omena
(Ocena: 5)
2018-01-21 16:26:27

To najlepiej robic tylko msze w kosciele. Zadnej imprezy ! Przyjecie tylko dla rodzicow i rodzenstwa dziadkow itp. Reszta jak chce to przyjdzie do kosciola, zlozy zyczenia i z powrotem do domu ;D nikt im nie bedzie fundowal imprezy za darmo ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-22 03:44:56

Jakoś na stypie nie zbiera się pieniędzy, czyli istnieją imprezy za darmo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-20 14:17:10

Jaki wdtyd prosic o kase i prezenty.to jak żebranie. Ja bym sie zapadła pod ziemie. Dla mnie to jakies nieporozumienie jasno sugerowac co i ile kazdy ma dac bo nowozencom sie w doopie przewrocilo. Ja bym nie poszla.bo jako gosc swoj honor mam.ltezent czy koperta to oczywiste sle to moj wybor i moja dobra wola a nie widzimisie dorobkiewiczow.nie nowożeńców.Dorobkiewiczow.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-19 22:02:58

Zaręczyłam się w ubiegłym roku i mam już zaplanowane wesele. Usłyszałam od bliskiej mi osoby że nie powinnam zapraszać kuzynów X i Y (których nota bene i tak nie zamierzałam zapraszać) bo od nich dostanę maksymalnie 50 zł w kopercie... No sorry. Gdybym miała z nimi kontakt, nie obchodziłoby mnie co (i czy w ogóle) bym od nich dostała. Ważna by była obecność. Ta sama osoba z kolei doradzała mi bym koniecznie zaprosiła kuzyna Z (z którym również mam bardzo słaby kontakt) bo on na pewno sypnie hajsem. To przykre. Robię wesele po to, by świętować ten dzień z przyjaciółmi i bliską rodziną, a nie po to, żeby się na nim wzbogacić. Mamy urządzone mieszkanie, jednak nie zamierzamy żebrać wierszykami na zaproszeniach. Spotkałam się z tym, zaakceptowałam decyzję młodych, jednak sama tego praktykować nie chcę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-19 18:48:00

Jak kogos nie stać na wesele, to niech go nie robi, a takie wierszyki mogą tylko wymyśleć durni ludzie, niestety ale takich idiotow jest coraz więcej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-19 18:22:20

Jakbym dostała taki wierszyk, wysłałabym im taką odpowiedź: Mam wasz wierszyk głęboko w dupie, nie przyjdę na wasze durne weselę, będę siedzieć wygodnie w mojej chałupie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-19 18:06:43

Właśnie dlatego nie chodzę na śluby, jeżeli już to tylko do naprawdę bliskich osób. Już lepiej pójść sobie do dobrej restauracji albo gdzieś wyjechać na weekend biorąc pod uwagę jakie są koszty takiej "zabawy"- nie chodzi już tylko o kasę w kopercie ale też kupno odpowiedniego stroju, wizytę u fryzjera itp. Zupełnie nieopłacalna sprawa, tym bardziej że większość wesel to nuda.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-19 17:58:50

Powiem tak,wiadomo,ze nikt nie robi wesela na 150 osob tylko aby uczcic zaslubiny,wiadomo,ze pary licza na hajs.Mozna zrobic kameralna uroczystosc dla najblizszych 15 osob i wtedy nie liczyc na pieniadze.Z drugiej strony,goscie zaproszeni powinni pomyslec iz mlodzi od teraz tworza rodzine i pieniadze na nowy start im sie przydadza.Jednak kazdy gosc powinnien SAM zadecydowac ile dac,a takie kretynskie wymuszanie w postaci wierszykow jest prostackie i swiadczy o braku klasy.Naprawde wiekszosc par mysli,ze jak nie wspomna o kasie w zaproszeniu to nagle od wszystkich beda dostawac komplety recznikow albo szklanki do kompotu? przeciez i tak ludzie beda dawac koperty.Po weselu mlodzi chociaz beda miec czarno na bialym,jakim szacunkiem dazy ich rodzina.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-19 18:12:03

O jakim "starcie" mówimy skoro coraz więcej par bierze ślub będąc ze sobą po 10 lat, mając wspólne w pełni wyposażone mieszkanie a nawet dzieci? Taka pomoc finansowa młodym miała racje bytu gdy ludzie urządzali się dopiero po ślubie, dopiero wyprowadzali się od rodziców, mieli po 20 kat na karku i rzeczywiście żadnej ustabilizowanej sytuacji. Teraz kasa z kopert idzie na spłatę zaciągniętego kredytu...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-19 18:38:05

Zgadzam sie z Toba.Jednak z samej inicjatywy wesela,goscie powinni myslec pod katem "nowego startu" pary mlodej,ale kazdy daje tyle na ile go stac i napewno nie pod naciskiem chamskiego wierszyka.Najlepiej jednak gdyby te "pompatyczne wesela" odeszly do lamusa bo w dzisiejszych czasach tak jak mowisz,wiekszosc par zyje juz dlugo ze soba,a wesela organizuja tylko aby zgarnac jak najwiecej pieniedzy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-20 12:45:37

Potrzebują pieniędzy na nowy start. Dobrze, że małżeństwa z dziećmi nie potrzebują pieniędzy i mogą całe wypłaty oddać dla "nowego staru" młodych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-20 16:38:52

Widze,ze u Ciebie ciezko z logicznym mysleniem i czytaniem ze zrozumieniem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-19 12:56:11

Jak dla mnie pasuje do mentalności wielu osób, które się tutaj wypowiadały nie raz pod tematami o ślubach hahaha a teraz niby oburzone. Nie każdy mówi, że tak myśli ale jak ktoś napisze to wprost to niby oburzenie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-19 12:02:39

Janusze weselnictwa, od kiedy to jest biznes na zarobek?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-01-22 20:51:06

od zawsze

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-19 10:53:46

Zenadą to jest dawanie prezentów zamiast kasy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-19 13:48:45

Zenada jest wysylanie zaproszen z takimi wierszykami i zebranie o pieniadze, badz wynuszanie ich na gosciach. To totalny brak kultury. Jak Cie nie stac na goszczenie na weselu calej rodziny, to nie zapraszaj calej. Zrob wesele takie na jakie Cie stac, a nie mysl, ze goscie w kopertach zwroca Ci za przyjecie. To jest podle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz