Ona wystąpiła na kilku weselach w TEJ SAMEJ SUKIENCE. Jak zareagowali goście?

16 Kwietnia 2017

Oszczędność chyba jednak nie popłaca... Nie uwierzysz, co ją spotkało!

sukienka na wesele

Sezon weselny nie jest długi, ale na pewno bardzo intensywny. „Szczęśliwcy” mają okazuję uczestniczyć w tego typu uroczystościach nawet kilka razy w roku. Zwłaszcza wtedy, kiedy na ślubnym kobiercu stają kolejni nasi znajomi w podobnym wieku. Pozostaje nam jedynie cieszyć się ich szczęściem i… liczyć wydatki. Każde takie wyjście wiąże się najczęściej z kupnem nowej kreacji, a i do koperty wypadałoby coś włożyć.

Czy to naprawdę konieczne? Jedna z internautek zdradziła, że nie uległa temu przymusowi i postanowiła zaoszczędzić. Na kolejnych weselach występowała w jednej sukience. To dość ryzykowne rozwiązanie, bo na dwóch imprezach bawiła się praktycznie w tym samym towarzystwie i trudno było tego nie zauważyć.

Dopiero po fakcie zasugerowano jej, że zachowała się niestosownie. Teraz pyta - czy na pewno popełniła niewybaczalny błąd? A może nie powinna przejmować się krytyką?

Zobacz również: Goście weselni zepsuli mój ślub: Pili na umór, dali puste koperty, kradli jedzenie ze stołu (Historie prawdziwe)

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (8)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

fgjrt
(Ocena: 5)
2017-04-20 13:13:18

Takimi rzeczami to sie chyba przejmują tylko bogacze - ja kombinuje jak tu przy wydatkach komunijnych zaoszczędzić na swoim stroju. Dzis nawet ogladałam bluzki w lupeksie ale nic ciekawego nie znalazłam, a spódnicę tiulową sama uszyje wyjdzie mi za material z 50 zł

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-16 11:41:37

Też nie rozumiem całej tej nagonki. Co to za różnica, że założyła dwa razy to samo? Kogo to w ogóle obchodzi?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ałła
(Ocena: 5)
2017-04-16 09:08:31

W tamtym roku miałam 4 wesela, z czego również 2 w tym samym gronie. Na jedno poszłam w sukience z wcześniejszego roku-kupioną na wakacjach i leżała rok czekając na okaze, na drugie w pożyczonej, na trzecie w pożyczonej od Mamy, a na czwarte w tej samej co na pierwsze. W tym roku kolejne wesele, pożyczam jedną sukienkę od kuzynki, a drugą mam taką, która jest na różne okazje, nie kupuje specjalnie. Nie ja mam być Gwiazdą na weselach a para młoda.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-16 23:12:24

a ja trzy wesela obskocze w jednej sukience :D Każde w innym towarzystwie.. a wesele tydzień po tygodniu, baaa byłam już w niej we wrześniu. i mam to w du** :D Podoba mi się i nie będę kombinowała.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-16 09:00:47

Mam 2 sukienki letnia i "zimowa" i w nich chodzę na imprezy typu chrzty,komunie czy inne imieniny.pierdole opinie innych. Wolę kasę wydać na hobby niż na sukienki których nie lubie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-16 08:07:40

Ja kupuję jedną sukienkę za kilkaset złotych nie zamierzam kupować więcej, a opinie takich ludzi mam głęboko w nosie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-16 03:37:55

Hahah. Oesu. Bo naprawdę straszne! Lepiej od razu wyrzućcie dziewczynę z rodziny, bo śmiała założyć taka sama sukienkę :D Nie no, ludzie, gdzie ja żyję :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-16 01:39:13

A dlaczego facet moze wystapic na 262476375457634 imprezach w tam samym garniturze i wszystko jest ok?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1