Wyznanie Radka: „Kupiłem dziewczynie bardzo tani pierścionek zaręczynowy. Czy ona go przyjmie?”

21 Sierpnia 2017

Ile wydał Radek?

tani pierścionek zaręczynowy

Ile powinien kosztować pierścionek zaręczynowy? Niektóre kobiety mówią, że dla nich liczy się przede wszystkim gest, a cena nie ma znaczenia. Z kolei inne przekonują, że chociaż to symboliczny prezent wyraża on uczucie do wybranki. Mężczyzna, dokonując wyboru, pokazuje, jak wiele dla niego znaczy. Jest też trzecia grupa kobiet. Dla nich pierścionek powinien być ładny i oryginalny. Może być po babci, może też pochodzić ze zwykłego sklepu. One zwracają uwagę na to, czy pasuje do ich stylu i jest jednym z tych przemyślanych podarunków.

A jak to widzą faceci? Nie brakuje wśród nich przedstawicieli „zastaw się a postaw się”, ale również zwykłych skąpców. Do tej ostatniej grupy należy Radek. Mężczyzna niedługo zamierza się oświadczyć swojej dziewczynie. Długo zastanawiał się, czy powinien przezwyciężyć wrodzone skąpstwo, ale ostatecznie stwierdził, że nie ma sensu. Kupił tani pierścionek. W mailu do naszej redakcji wyjawia powody, dlaczego tak postąpił. Radek zastanawia się też, czy jego dziewczyna zorientuje się w cenie i będzie usatysfakcjonowana.

Ile Radek wydał na pierścionek zaręczynowy?

- Pochodzę z niezbyt zamożnej rodziny i myślę, że to miało wpływ na całe moje życie. Jestem skąpy, bo nauczono mnie oszczędzać na każdej rzeczy. W domu rodzice pilnowali, żeby nie świeciło się dużo świateł oraz żeby ich nie pozostawiać bez potrzeby. Kontrolowali, ile wody zużywam do kąpieli i wiele innych rzeczy. Nic nie mogło się zmarnować. Przez to moje zachowanie nie raz było wyśmiewane w szkole czy przez znajomych, ale ja nauczyłem się szanować pieniądze. Planuję każdy zakup i żadna złotówka się nie zmarnuje.

Zobacz także: Najpopularniejszy pierścionek zaręczynowy na świecie (Wszystkie kobiety chcą go dostać!)

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (103)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

claire
(Ocena: 5)
2017-08-28 18:45:08

zupełnie jakbym czytała o moim byłym narzeczonym...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-25 18:33:44

To ja dostaje drozsze pierscionki od rodzicow na niewielkie okazje (urodziny czy zaliczenie I roku studiów) a wam faceci dają takie tandetne pamiątki na cale zycie :D moj ulubiony jest wart ok 2000zł

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lusia
(Ocena: 5)
2017-08-25 08:37:02

Moim zdaniem pierścionek musi "wpaść w oko", pierwszy jaki dostałam kosztował 135 zl, sama go wybrałam. Był złoty z białym oczkiem.... Nie chciałbym nosić wypłaty na palcu. Uwielbiam serduszka i mąż na zaręczyny kupił mi złoty pierścionek z kamieniem w kształcie serca, był tani ale powalający.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-24 21:13:20

Dla mnie liczył się gest choć mój pierścionek kosztował o ile pamiętam ok 400 zł to mój teraz mąż po prostu zaprowadził mnie do jubilera i kazał wybrać który mi odpowiada sam do tej pory nie wie że był to najtańszy pierścionek z białego złota jaki znalazłam w tamtym miejscu ( żółtego złota nosić nie mogę w większości przypadków)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-24 17:44:15

W wielu sieciówkach można dostać aktualnie pierścionki zaręczynowe nawet do 300 zł. Uważam, że to nie jest jakiś majątek. A to jednorazowy zakup. Szukanie tandetnego staromodnego pierścionka przez jakiegoś handlarza to jak dla mnie już podchodzi pod jakieś "obłąkanie oszczędzaniem". Zbierasz na wkład mieszkaniowy, spoko. Ale co znaczą ewentualne 200-300 zł przy kwocie takiego wkładu? Tłumaczysz się głupio sam przed sobą...Twoja dziewczyna inwestuje w droższe i lepsze rzeczy, nie bez powodu. Przedkłada jakość. Aż strach pomyśleć skąd zamierzasz wziąć obrączki,bo to też kosztuje...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aga
(Ocena: 5)
2017-08-24 01:13:46

Według mnie też najbardziej liczy się gest, ale też trzeba wziąć to pod uwagę, że jednak taki pierścionek to pamiątka na całe życie a zwykle jakieś badziewie może szybko zacząć rdzewieć a to już nie będziesz fajne. Radziłabym jednak zainwestować. W końcu taki pierścionek podarujesz tylko raz w życiu. Moze tym razem poproś siostrę, żeby pomogła Ci znaleźć coś niedrogiego, ale sensownego. Życzę powodzenia i wszystkiego dobrego :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-23 18:03:43

Masakra...ja dostałam złoty (żółte złoto) pierścionek z perełką...delikatny,może nie okazały i tylko za 300 zł. ale przynajmniej wyglądał jakoś...a nie tandeta z targu com ze złotem ma tyle wspólnego co fiat 126 p z porsche...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-22 18:54:48

Osobiście bym wolała coś niedrogiego, ale trafiającego w mój gust. Dla mnie bardziej liczy sie czy meżczyzna zna ój gust niż żeby wydał masę kasy na jakiś modny pierścionek. Ale jeśli dla dziewczyny liczy się tylko to, ile pierścionek kosztował, to chyba duzo to znaczy. Nie żeń pan sie i uciekaj pan od razu jak najdalej, bo potem będzie jeszcze gorzej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-22 13:07:37

Ja bym była już rozczarowana za żółte złoto, które mi się po prostu nie podoba, nie noszę i koniec, ale srebrne gustowne cacko, by było już dla mnie super :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-22 13:32:18

ja tez nie cierpie zoltego zlota, kiedys jeszcze dlugo przed zareczynami na luzie gadalismy o tym z chlopakiem wtedy jeszcze i powiedzialam ze nie lubie zoltego zllota, pierscionek dostalam z bialego. jesli facet sie stara to i z pierscionkiem nie zjebie sprawy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-22 18:55:51

No właśnie, zamiast tandetnej podróbki złota lepsze gustowne srebro. A jest bardzo dużo pięknych pierścionków w srebrze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-22 11:42:45

masakra.........brak slów...jasne to ma byc gest itp, ale kto daje piersionek z bazaru od jakiegos handlarza?? do tego zolty........wiem jak wyglada takie zloto, moja mama ma kilka pierscionkow z dawnych lat. mysle, ze siostra ma duzo racji w tym. lepiej isc do jubilera, wybrac cos do 500zl nawet, ale z klasa i co sie bedzie podobac. U mnie poki co do zareczyn daleko, ale wiadomo, ze jak kiedys chlopak zapyta o piersionek czy poruszy ten temat to tez powiem, ze liczy sie gest...nie oczekuje piersionka za nie wiadomo ile tysiecy, ale standardy jakies sa....okolo tysiaca juz mozna miec porzadny piersionek :) jak jak robie prezenty mamie czy bliskiej rodzinie to wiadomo, ze nie wydam 100 zl...siostra dostala zegarek za kilkaset zl i ma juz go kilka dobrych lat, jest elegancki i pasuje do wielu rzeczy, ja i siostra na 18 urodziny dostalysmy zote piersionki, tez mamy je od lat i to jest tez inwestycja w jakims sensie :) nie oszczedzalabym na tym.....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-22 12:07:12

zgadzam sie totalnie, na takich rzeczach sie nie oszczedza. ale widocznie narzoczna autorA akceptuje takie rzeczy skoro z nim wogole jest, porazka..wspolczuje reszty zycia i osczedzania nawet na dzieciach zapewne..gardze takimi facetami

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz