„Moja świadkowa w ogóle nie interesuje się ślubem. Woli zajmować się swoim facetem niż mną!”

01 Lipca 2017

Agata jest rozczarowana postawą najlepszej przyjaciółki. Czy przesadza?

świadkowa

Świadkowa to osoba, która zaraz po pannie młodej jest na przysłowiowym świeczniku. Jej główne zadanie polega na podpisaniu aktu ślubnego i poświadczeniu zawarcia związku małżeńskiego, ale przyjęło się, że pełni także funkcję pomocniczki panny młodej. Bardzo często idą na wspólne zakupy, a czasami panna młoda zleca jej drobne zadania. Poza tym świadkowa powinna swoim towarzystwem odstresować młodą i służyć jej wsparciem. Przez ostatnie kilka lat upowszechniło się jeszcze jedno zadanie – organizacja wieczoru panieńskiego.

Niektóre świadkowe są bardzo podekscytowane ślubem i chętnie angażują się w przygotowania, a inne mniej. Są też takie, które zupełnie nie interesują się swoją rolą.

Agata już żałuje wyboru świadkowej. Myślała, że najlepsza przyjaciółka to najbardziej odpowiednia osoba. Przy niej będzie czuła się swobodnie i nie zabraknie im tematów do rozmów przy stole. Co jednak najważniejsze, nie poczuje zażenowania w razie, gdy pojawi się krępujący problem. Niestety Ula sprawia wrażenie, jakby zapomniała, do czego się zobowiązała.

- Za niecałe dwa tygodnie ma się odbyć mój ślub, a świadkowa, odkąd zgodziła się pełnić tę rolę kilka miesięcy temu, odezwała się do mnie w sprawie ceremonii tylko raz. Najwyraźniej zignorowała swój udział w uroczystości. To aż śmieszne zważywszy, że jesteśmy najlepszymi przyjaciółkami.

Zobacz także: EXCLUSIVE: Dałam w kopercie 50 zł. Para młoda potraktowała mnie jak śmiecia...

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (27)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Koczilla
(Ocena: 3)
2017-07-03 19:06:44

Jak czytam te wasze komentarze, to widzę, że nie do końca zdajecie sobie sprawę, jakimi obowiązkami zwyczajowo obarcza się świadków: - pomoc przy wysyłaniu zaproszeń; - uzgadnianie charakteru i przebiegu uroczystości ślubnych; - załatwianie spraw związanych z muzyką, transportem, fotografowaniem; - uzgadnianie ubiorów państwa młodych i świadków oraz przy bardziej uroczystych ślubach najbliższej rodziny; - regulowanie rachunków, które należy uregulować w czasie ślubu i wesela; - przypomnienie panu młodemu o zabraniu obrączek i dowodów osobistych państwa młodych; - dostarczenie panu młodemu bukietu ślubnego; - zajęcie się kwiatami i prezentami wręczanymi państwu młodym; - zadbanie o to, by wszystkie panie dobrze bawiły się na weselu; - wykonywanie wszystkich poleceń państwa młodych podczas wesela. Tako rzecze savoir vivre. Oczywiście mało kto przestrzega tych wszystkich zasad, ale jeśli świadkowa zobowiązała się pomóc w tym, co opisuje panna młoda - powinna się wywiązać. Nieurządzenie wieczoru panieńskiego jest bardzo słabe. Moja rada to rozeznać się, na czym się stoi, czyli co świadkowa zrobiła i do czego się poczuwa. Jeśli stwierdzi, że do niczego albo zbędzie temat, to chyba lepiej poszukać sobie kogoś nowego/zapytać księdza, czy może być jeden świadek i podziękować przyjaciółce. Za świadkowanie i za udział w imprezie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-02 15:06:24

"Jedna z moich sióstr przy okazji rozmowy o wieczorze panieńskim zasugerowała, abym zmieniła świadkową"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-02 12:41:03

Jakby moja wieloletnia przyjaciołka by tak postapiła też bym była zła i czuła się olana... Wieczoru panienskiego, szukania sukni slubnej i innych porad modowo- kosmetycznych bym oczekiwała oczywiscie. Przed kazda wieksza impreza wysyłamy sobie zdjecia z proponowanymi strojami, zeby cos wybrac, doradzic....wiec mysle, ze by mnie nie wystawiła w takiej waznej chwili jak szukanie suknii slubnej. Za to kwestia miejsc, mini prezentow itp to juz sprawa pary mlodej i ewentualnie bliskiej rodziny, ktora pomaga w przygotowaniach, np. rodzice, rodzenstwo etc kazdy ma tez swoje sprawy, a to jest czaloschlonne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-02 01:37:07

Twoja przyjaciółka dała dupy z tą pomocą w planowaniu wesela ale ty też nie jesteś święta. Masz tak wygórowane wymagania że dziwie się że świadkowa się na to zgodziła, zresztą to twój ślub więc dlaczego zrzuciłaś na nią tyle obowiązków ?! Poza tym, jak możesz wybierać jej osobę towarzyszącą i kazać jej się bawić z bratem świadka ?! A może ona chciałaby zabrać na wesele właśnie tamtego faceta i to z nim się dobrze bawić ? Nie możesz komuś niczego zarzucać i nakazywać. Na jej miejscu zrezygnowałabym ze świadkowania tobie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
v
(Ocena: 5)
2017-07-11 12:06:00

racja!

Zgadzam się. szukasz niewolnika? służby ? Okropna Panna Młoda

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-01 22:40:48

Zmien koniecznie swiadkowa, a panienski sobie szybko zrob sama. A tej egoistki nawet nie zapraszaj. Ani na panienski, ani na slub

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-01 23:33:39

Jak jej nie zaprosi na ślub i panieński to zrobi jej wielką przysługę. Ja bym się ucieszyła, że jednak nie będę musiała mieć nic wspólnego z taką wariatką jak ta panna młoda i z jej głupawymi wymaganiami. Ślubno-weselne zapalenie mózgu jest niestety nieuleczalne, dlatego mądre osoby olewają takie akcje i wolą zająć się czymś sensowniejszym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-02 15:10:57

Egoistką to tu póki co jest panna młoda, bo nawet partnera już świadkowej wybrała :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-03 17:30:27

Osoby towarzyszace zglasza sie wczesniej przed slubem, i to juz bylo ustalone ze przyjdzie razem ze swiadkiem. Napisane ze tego faceta poznala niedawno i takiego malpiego rozumu dla niego dostala ze jest wazniejszy niz slub przyjaciolki. Ludzie troche empatii! To jeden z najwazniejszych dni w zyciu tej dziewczyny, dla niej nie ma wazniejszych spraw i jej bliscy powinni to rozumiec !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-01 16:11:53

Jak się zgodziła na wspólne wybieranie sukni i dodatków to powinna się z tego wywiązać. Jednak przesadą jest wymagać od niej, żeby koniecznie bawiła się ze świadkiem. Co do pakowania cukierków itd. to Twój ślub a nie jej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-01 17:19:32

Miałam napisać to samo. Wymagania panny młodej są trochę wygórowane, ale świadkowa się na to wszystko zgodziła, a przecież mogła powiedzieć odrazu czego nie zrobi jeżeli jej to nie pasowało. Poza tym nie lubię tego typu przyjaciółki jaki reprezentuje sobą świadkowa, teraz wypięła się na przyjaciółkę, a jak ją facet zostawi to pewnie odezwie się odrazu i będzie wymagała pocieszenia ze strony panny młodej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-01 14:07:09

Może ta świadkowa nie zdawała sobie sprawy, kiedy godziła się na swoją rolę że będziesz miała takie oczekiwania wobec niej :> Nie każdy nadaje się na organizatora czy pomocnika przy organizacji. Po samej sobie widzę, że na myśl że miałabym być świadkową dla przyjaciółki dopada mnie przerażenie i chyba jak przyjdzie co do czego (jest zaręczona i luźno wspominała, że widziałaby mnie w tej roli) zasugeruję jej kogoś mniej zaprzyjaźnionego ale bardziej ogarniętego w sprawach organizacyjnych - zwłaszcza, że mieszkamy w innych miastach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-01 13:26:21

To, ze olała organizacje panieńskiego, to rzeczywiście bardzo nieładnie z jej strony ale cała reszta to juz przegięcie ze strony panny młodej wiec nie ma sie co obrażać. Zamiast sie mazać i pózniej żałować, ze nie miałam panieńskiego wolałabym sama wszystkich zaprosić tym bardziej, ze dziewczyny sie upominają i dzwonią do niej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-01 12:46:10

Sama pakowalas cukierki, sama wybieralas suknie i spędziłas godziny na usadzaniu gości... A czyj to jest ślub? Twój czy Twojej swiadkowej? Glupota dla mnie jest zwalanie organizacji i przygotowan wesela na świadków. Ty wychodzisz za mąż więc wspólnie z narzeczonym powinniście wszystko robić. Moze świadkowa ma swoje życie, problemy. Ma przestać spotykać się z facetem bo Ty wychodzisz za mąż? To jest Twój i Twojego Narzeczonego ślub nie jej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
fffffff
(Ocena: 5)
2017-07-01 13:10:10

I najlepiej żeby do tego dała wypasioną receptę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-01 12:27:48

Sama to, sama tamto. A twój facet ci nie może pomóc? Wolałabym z nim to wspólnie robic wszystko i to z przyjemnością, a nieiz przyjaciółką. Mogłaby się faktycznie bardziej zainteresować no ale bez przesady.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-02 15:09:21

Dokładnie. Jak to czytam to wyłania mi się obraz takiej życiowej niedojdy która sama nic nie potrafi ogarnąć. Przecież to jest ślub twój i twojego narzeczonego, to jak ci wręcz nie wstyd zrzucać odpowiedzialności na kogoś z boku? Sama musiałaś wszystko robić? To może swojego przyszłego męża byś zagoniła do załatwiania jakiś spraw? Może po ślubie też przyjaciółka będzie za was ogarniać wasze sprawy? Świadek jest od tego, żeby pomagać na samym weselu, a nie od tego żeby stracić na kilka miesięcy przed ślubem innej osoby swoje życie prywatne i skakać w okół niej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz