„Narzeczony chce zaprosić swoją eks na nasz ślub” (Historia Diany)

01 Kwietnia 2018

Kobieta boi się, że ten dzień nie będzie taki, jak sobie wymarzyła.

ślub

Planowanie wesela nigdy nie jest łatwe, ale szczególne trudności pojawiają się przy robieniu listy gości. Czasami trzeba ją okroić, a innym razem zadecydować, czy zaprosić osobę, do której jedna ze stron nie pała sympatią. Dylemat bywa poważniejszy, jeżeli tą osobą jest były chłopak bądź była dziewczyna.

Diana bierze ślub na początku lipca. Pod koniec kwietnia mają zamiar z narzeczonym rozpocząć zapraszanie na ceremonię. Lista gości jest już prawie gotowa. Wśród zaproszonych ma się też znaleźć była dziewczyna narzeczonego Diany – Żaneta. To z kolei bardzo nie podoba się tej pierwszej. Diana nie wie, jak przekonać swojego faceta, że zamieszczenie Żanety na liście gości to zły pomysł.

- Nie mogę uwierzyć, że Paweł chce mi to zrobić, ale on uważa, że nie wypada inaczej. Od zawsze utrzymywał z Żanetą dobry kontakt, nawet po rozstaniu. Ja mam inne zdanie. Niech przyjdzie na ślub, ale nie chcę jej widzieć na weselu. To ma być nasz dzień. Z Żanetą to nigdy nie wiadomo, co wymyśli.

Zobacz także: Nowy ślubny trend: Kolczyki na palcach zamiast obrączek

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (17)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-16 04:41:58

"Przekonuje mnie, że będzie bardziej niezręcznie i dziwnie, jeżeli ją pominiemy. Bo wtedy damy wszystkim do zrozumienia, jakoby była zagrożeniem dla naszego związku." Niezły manipulant, bardziej dba o satysfakcję byłej, niż o komfort przyszłej panny młodej, podobnie zresztą, jak jego rodzice. Wypada tylko współczuć przyszłej rodzinki,. Wygląda na to, że owa Żaneta jeszcze długo będzie częścią składową ich życia.. Autorka jest mało asertywna. Argument, że to ma być jej dzień i nie życzy sobie obecności ex, która bez pardonu próbowała wciskać się w ich związek, powinien być ostateczny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonim
(Ocena: 5)
2018-04-03 22:41:30

zamień męża na nowszy model, miałam podobną sytuację, w rezultacie była męża nie została zaproszona na ślub, ale za to jesteśmy już 6 lat po ślubie a on nadal porównuje mnie do niej, chora sytuacja, robi się to coraz bardziej męczące, takie znajomości po rozstaniu nie powinny mieć w ogóle miejsca bo niczego dobrego to nie wróży, jak pokłóci się z tobą to ona zaraz będzie się cieszyć i pazurki na niego ostrzyć

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-03 14:21:53

Każdy ma prawo być egoista w ten dzień ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Asia
(Ocena: 5)
2018-04-02 21:21:12

Dla mnie w ogóle jest nienormalne to jak można utrzymywać kontakt z eks partnerem/partnerką.Rozstanie to koniec związku więc powinno się bezpowrotnie urywać kontakt z byłą/byłym.Powiedz że nie życzysz sobie jej obecności na waszym ślubie i weselu.Jeżeli nie posłucha to zerwij,bo jeżeli on nie potrafi zerwać z była dziewczyną kontaktu to nie oznacza to niczego dobrego.Na twoim miejscu nie zawracałabym sobie głowy facetem dla którego była dziewczyna jest ważniejsza od obecnej narzeczonej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-02 12:45:31

zrezygnuj z faceta, bo to nie jest facet

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-01 18:43:16

Miałam identyczną sytuację, musiałam postawić mu ultimatum i oczywiście wybrał mnie. Zamknął stary rozdział z przeszłości, ruszył do przodu. Wiem co czujesz, lepiej uważać na eks bo potrafią być dz.wkami i czepiać byłego, w końcu wygrałam wojnę z nią i spokój.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-02 05:43:11

Ale wiesz, że mogą być inne kobiety? Wojna dopiero się zacznie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-02 12:00:08

Mój facet nie jest typem, który zarywa do innych kobiet i powiedział, że nie jest tak łatwo go zdobyć ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-01 18:35:38

Bylam w takiej sytuacji coprawda nie na slubie ale generalnie. Sytuacje postawilam jasna albo ona albo ja bo dla mnie przyjaciolka wieszajaca sie na moim facecie to nieporozumienie i brak szacunku do mnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-01 17:55:19

W sumie to kazdy medal ma 2 strony. Ja np moglabtm zaprosic mojego bylego na moj slub.moj maz ma do tego lajtowe podejscie.sam zaprosilby swoje byle heheh Moj byly to totalny buc.nawet by nie przyszedl wiec problem rozwiazany. Jedna z jego bylych ro moja kolezanka.tak.kumplujemy sie wiec nie mialabym problemu.inne dwie tez nie.ale nie jestesmt przyjaciółkami. Wiec jesli zwiazki zakończyły sie obustronnie.hasno i wyraznie nie ma zawisci i zlosci i jest zwykla przyjazn i szacunek to czemu nie? Wierzcie mi,ze wlasna siostra moze bardziej zaszkodzoc niz byla...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
obeah
(Ocena: 5)
2018-04-01 16:34:10

Absurd, postaw sprawę jasno, ona albo ty, to ma być wasz dzień. Poproś go aby spróbował się postawić w twojej sytuacji. Poproś aby spróbował sobie wyobrazić jak twój eks podrywa cię przy nim, jak twój eks jest na waszym weselu podpija się i zaczyna cię adorować... Powiedz mu, że nie podoba ci się jej zachowanie wobec niego, że na pewno liczy na rozpad waszego związku. Poza tym absurdem jest jej obecność na waszym ślubie i nie ma znaczenia, że jest z ekipy z liceum, skoro to jest ważniejsze dla niego to niech się z nią hajta.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
MJ
(Ocena: 5)
2018-04-01 14:29:52

Ojej...bardzo Ci współczuję. Ja to też szalalabym z zazdrości. Co za paskudne babsko. Postaw mu ultimatum. Albo Ty albo ona. I koniec tematu. Jak na prawdę Cię kocha postawi na Ciebie. Powodzenia. Gorąco Cię pozdrawiam,głowa do góry :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz