Historia Tomka: „Ona nalega na ślub. Jak jeszcze raz o tym wspomni, to ją rzucę”

16 Grudnia 2017

Mężczyzna opowiada, co najbardziej denerwuje go w zachowaniu dziewczyny.

naleganie na ślub

W dzisiejszych czasach kobiety same muszą dopytywać się o ślub. Mężczyznom się do tego nie spieszy. Moda na życie na „kocią łapę” sprawiła, że mają wszystko, czego zapragną. Partnerki gotują im obiady, piorą ich skarpetki, sypiają z nimi i jeszcze zachodzą w głowę, co tu zrobić, aby ich zadowolić. Nic dziwnego, że facetom nie spieszy się do zalegalizowania związku. W każdej chwili mogą zrezygnować z tego układu i poszukać drugiej dziewczyny. Zaręczyny, a zwłaszcza ślub to już pewnego rodzaju zobowiązanie. Nie tak łatwo się z niego wyplątać.

W dzisiejszych czasach kobiety coraz częściej zachodzą w głowę, jak zmienić podejście faceta do ślubu. Mijają lata, a ukochany nie kwapi się do zaręczyn. Niektóre kobiety starają się im dać do zrozumienia, że oczekują pierścionka, a inne... oświadczają się swoim ukochanym. Co do mężczyzn, reagują na to różnie. Tomek należy do grupy facetów, którzy nie życzą sobie poganiania pod tym względem.

Tomek twierdzi, że jego wieloletnia dziewczyna przechodzi ostatnio samą siebie. Jak pisze, „jest bezczelna w robieniu aluzji i nie widzi, że jej działanie przynosi odwrotny efekt”. Tomek komentuje, że ma tego dość. Jeszcze jeden raz będzie go nagabywać o ślub, a zerwie z nią.

Czy Tomek ma rację? A może powinien bardziej wczuć się w sytuację swojej dziewczyny?

Zobacz także: 10 zwiastunów oświadczyn

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (66)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-17 20:37:53

Ale z ciebie debil i matoł. Szkoda jej czasu. Całą młodość jej zabrales a jak kobieta oczekuje w końcu poważnej deklaracji to już cie nie ma. Dobrze, że mój mąż jest normalny...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-17 03:15:48

Jest 6 lat w stagnacji i ty się dziwisz? Dla niej to jest najwyższy czas, żeby mieć pierwsze dziecko, jeżeli chodzi o biologię. Tez bym się wkurzyła na jej miejscu. Powinieneś się wstydzić. Ślubu nie planuje się w tydzień. Mądre zaplanowanie zajmuje Ok 2 lat. Na jej miejscu postawiłabym Ci ultimatum. Znajdujesz słabe wymówki, a tak naprawdę widzisz dziewczynę za nos. Kup jej wymarzony pierścionek, bo na niego zasługuje. I nie 2000 zł na pierścionek to jest mało.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-18 08:38:28

Jaka chora hahaha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-18 11:13:03

Chyba ty

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-17 00:43:42

Kto chce szuka sposobu, kto nie- wymówki. Bo teraz nie ma pieniędzy na pierścionek (za cenę 3-4 sześciopaków piwa da się kupić skromny, ale porządny pierścionek u jubilera), następnie nie stać na wesele w pałacyku, później nie będzie na Wenecję, a na końcu zabraknie na ślub na Hawajach czy tam w kosmosie. A bo nie ma czasu bo projekty do pracy, a bo nie ma głowy do planowania, a bo wszystkie oczy zwrócone i to krępuje. Zawsze coś się znajdzie. Po ślubie nie ma obowiązku organizowania wesela na 200 osób, i jeśli to jest kryterium wiecznego odkładania go w bliżej niekreśloną przyszłość, to jak dla mnie jest zatracenie właściwego sensu tej uroczystości. Dużą, huczną imprezę dla imprezy można zorganizować w ramach urodzin, Sylwestra albo i bez okazji. Ślub powinien nieść coś więcej. Zrozumiałabym autora listu, gdyby zachowywał się tak po 6 miesiącach związku. Po 6 latach chyba już można mieć pewność czy to jest ta osoba czy nie. Czasem lepiej jest zerwać niż, kolokwialnie mówiąc, bujać się w nieskończoność marnując swój i czyjś czas. I o ile jeśli obojgu konkubinat pasuje- nie ma problemu, o tyle problem zaczyna się, gdy dla jednej strony to jest okej, za to dla drugiej niekoniecznie- i ta pierwsza strona o poglądach drugiej wie. To po prostu zwykłe wykorzystywanie partnera/partnerki. A ewidentnie dziewczynie dalsze zycie na kocią łapę nie pasuje. Jak dla mnie- bohaterowi artykułu jest wygodnie jak jest. Ma ugotowane, wyprane, seks pod ręką i może odejść w każdej chwili bez słowa wyjaśnienia. I albo zerwie, bo pozna inną, abo za parę lat się ożeni- ale nie tyle z miłości, co żeby dziewczyna, rodzina i przyjaciele przestali męczyć z jednoczesnym przekonaniem, że juz nikogo lepszego nie spotka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Stara baba
(Ocena: 5)
2017-12-17 00:50:03

Owszem, te wymówki są słabe, ale to, co Ty proponujesz (porządny pierścionek w cenie 3-4 sześcipaków hahaha) to też shit, Kochanie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-17 01:12:06

do Stara Baba: zakładając, że sześciopak piwa (piwa, nie sików) kosztuje koło 3 dych, policz sobie: 3*30= 90, 30*4=120. W tych okolicach masz delikatny srebrny pierścionek w sieciówce. Sprawdź sobie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-17 00:42:41

Mamy 21wiek,a faceci nadal nie rozumieją,że nam kobietom "zegar tyka"! Oni w wieku 90lat mogą zapładniać-my już nie. Większość z nas chcąc założyć rodzinę myśli o ślubie,bo daje on poczucie stabilizacji. Co do pieniędzy...tu akurat w kwestii samego sakramentu wystarczy kasiądz czy urzędnik państwowy nie trzeba robić wesela na 300osób. Natomiast jeśli chodzi o mieszkanie i koszty utrzymania rodziny to już inna sprawa. Tu widać koleś nie porywa się z motyką na słońce i wie,że dzieci kosztują itd. niestety nie każdego stać,a trzeba brać pod uwagę,że kobieta może po ciąży długo dochodzić do siebie i do utrzymania będą 3os za jedną pensję. Z drugiej strony jak ktoś po 6latach bycia razem nadal nie jest pewien czy chce przypieczętować związek to lepiej się rozstać. To już jest przechodzone i lepiej nie będzie nawet jak do ślubu dojdzie. Max 2lata przed ślubem-potem robi się zbyt wygodnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-17 19:50:10

Nawet nie chodzi o zegar biologiczny, każda kobieta chce czuć się pewnie w związku, a oświadczyny to znak, że facet jest zdecydowany i chce spędzić z nią resztę życia. Ja bym nawet mogła zaplanować ślub za 4-5 lat, byle nie żyć w niepewności.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-16 23:56:16

No to jak sama wychodziła z inicjatywą prania, sprzątania i gotowania, to niech przestanie. Skoro on nie jest po tylu latach gotowy, więc i ona niech się nie odgrywa żony-którą nie jest. Niech przestanie być gotowa na seks i wspólne mieszkanie. To będzie najlepszy test. Albo mu zacznie tego brakować i się zdeklaruje bardzo szybko, albo bardzo szybko odejdzie. Trzeciej opcji nie ma. Jestem przekonana, że to nie chodzi o wolność i brak pieniędzy tylko o to, że facet czuje, że to nie to. Kiedyś, kiedyś... Kobiety szybciej pragną stabilizacji, bo biologicznie i psychicznie szybciej dojrzewają, ale szybciej też przekwitają. Facet po 30 może się bujać nie wiadomo ile, ale kobieta będzie już czuła presję czasu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-16 19:39:54

Ja chciałabym żeby mój partner mi się oświadczył, bo mam wrażenie, że jeśli facet spotka tą wymarzoną kobietę, to stara się ja "zatrzymać" jak najszybciej i pokazać, że jest zdecydowany. My jesteśmy 5 lat ze sobą i przyznaje, że nie czuję się do końca pewnie. Chyba się przyzwyczailiśmy do siebie mocno to fakt, i nie ma tego co wcześniej. Boję się, że on chce się jeszcze "rozejrzeć". Wcześniej byłam spokojna, cokolwiek nie robił i z kim, a teraz jestem zazdrosna o wszystkie kobiety, bo boję się tego. Jako ważną informację dodam, że nie chcę od razu wesela, ślubu, samochodu itd. Może za kilka lat dopiero, ale po prostu przestałam czuć się pewnie w tym związku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-17 11:19:17

Powiem ci z własnego doświadczenia, że jeśli nie ma mowy o ślubie i rodzinie to właśnie jedna ze stron (albo obydwie) wiedzą, że to nie to i czekają na lepszą opcję.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-17 19:43:41

Dzieci nie chcemy, ale mówił mi na początku związku, że ślub i te sprawy są dla niego ważne ogólnie, jako okazanie miłości itd. Po dwóch-trzech latach zastanawiałam się czy coś jest na rzeczy, zakładałam zwyczajnie, że pewnie nie stać go na pierścionek i nie ma co schizować niepotrzebnie. Niecały rok temu znalazł fajną pracę, oddał wszystkie długi rodzicom, kupił co chciał, odłożył sobie. Argument upadł, ponieważ widzę, jak wydaje na zachcianki coraz to większe kwoty...i jak widać o tym nie myśli.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-16 13:47:28

Co w rym dziwnego, że po sześciu latach związku dziewczyna oczekuje poważniejszej deklaracji? Żyć z nią jak z żoną potrafi ale jej się oświadczyć już nie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-16 17:11:51

tak pewnie niech się oświadczy to rozwiąże wszystkie ich problemy takie jak brak pieniędzy, spłata rat a no i na pewno za to kupią mieszkanie. Po zaręczynach zacznie się bajka ... zacznie planować piękne wesele na które ich nie stać nie bedzie, urządzać mieszkanie, na które nie mają pieniędzy bo ona na śmieciówce on spłaca jeszcze inny kredyt.. Wszystkie te problemy znikną wraz ze słowami ,,wyjdziesz za mnie". Tak będzie zabawy co niemiara i to lepszej niż na tym ślubie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-12-17 19:37:41

Po cholerę od razu robić duże i drogie wesele? Tu chodzi raczej o symboliczną (i prawną) przysięgę, w obecności najbliższych, a nie imprezę dla całej wsi. To, że oboje nie mają stabilizacji finansowej nie oznacza, że nie mogą się zadeklarować. Jemu nie zależy, więc nie wróżę temu związkowi bajecznej przyszłości.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-18 23:06:22

Pewnie brak stabilizacji ułatwi im zycie, no oczywiscie. Razem mieszkają w ich obecnej sytuacja to wystarczająca deklatacja bo co zmieni podpisanie papieru? Nic nawet kredytu nie wezmą na mieszkamie a nawet skromna uroczystość kosztuje a oni na to nie maja. No chyba, ze ktos woli ciągnąć hajs od rodzicow

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-19 10:19:48

Owszem, podpisanie papieru wiele zmieni, np. sytuację prawną.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-19 23:41:21

A po co ta zmian jak i tak ich na nic nie stac? A no tak przeciez bedzie mogla do niego mowic mężu... to w ich sytuacji rozwiąże kazdy problem :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-20 07:08:10

Problem to jest tylko w tym że on się nie chce oświadczyć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-20 07:34:26

A poza tym w świetle prawa ślub zmienia WSZYSTKO, m.in. prawo do informacji o stanie zdrowia, możliwość dziedziczenia po sobie i wiele innych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-16 13:27:46

Pierscionek nie musi byc mega drogim wydatkiem, a slub moze byc za 2 lata, a ona traci na ciebie czas bo po 3 latach ty sie rozmyslisz zapewne. To ze robi pranie ,sprzata i gotuje jest ok kupienie piersconka to juz problem z milonem argumentacji

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-16 17:15:04

tylko że ona sugeruje jaki chce pierścionek i one tanie nie są. kupi inny będzie foch, że to nie ten. To że ślub będzie za 2 lata to nie znaczy że nie będzie żadnych wydatków z nim związanych, wręcz przeciwnie, a oni nie mają na to pieniędzy. Ale co tam niech się zaręczą każdy problem się sam rozwiąże. Facet jest po prostu odpowiedzialny

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-19 11:44:59

Przesadzasz, a sam ślub cywilny to koszt ok 100zl, wesele nie jest obowiązkowe.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-19 23:44:22

Po takich naciskach, o tekstach ze przed znajomymi obciach na pewno bedzie chciala wydać 100 zl na slub Ps nie przesadzam bo nie jestem ogrodnikiem;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-20 07:09:24

Więc nadinterpretujesz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-07 17:55:50

Jakby był odpowiedzialny, to by nie planował zerwania długoletniej relacji "jak ona jeszcze raz wspomni o ślubie". Facet myśli, że tak łatwo o fajny związek? Widać, ile ta relacja dla niego znaczy, skoro tak się odgraża. A może by tak szczerze z nią porozmawiał a wcześniej spróbował ją zrozumieć??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-16 12:15:35

Kwiaty na urodziny? Też bym się wściekła. Jeszcze się nagotowała jakichś pierdół, zamiast czekać aż zabierzesz ją na fajną kolacje i podarujesz nawet taki banał jak perfumy, czy cholera, nie wiem, karnet na fajny zabieg u kosmetyczki. Nie, kupił jej bukiet róż, nawp**rdalał się pistacji w sosie pomarańczowym i narzeka, że jest taki przytłoczony. No i nieudacznik trochę, żeby w wieku 27 lat jedyne co posiadać do kredyt na samochód i absolutne zero perspektyw na poprawę. Co ona z Tobą robi?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-16 17:16:57

a ona jest idealna, że w wieku 26 lat pracuje na śmieciówce? :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-17 01:05:51

Powiem Ci, że nie ma ludzi idealnych. Nawet pracownicy wysokiego szczebla w międzynarodowym korpo mają wady

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-18 23:10:29

Oczywiście ze maja ale tu rozmowa dotyczy innego tematu a nie pracowników korpo haha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-18 23:17:03

nie sa idealni ale to ona ma parcie na cos na co ich nie stac a chce tego bo tak w ogole nie myslac o przyszłości

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-19 11:33:27

To raczej on nie myśli o przyszłości nie chcąc się zadeklarować.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-19 23:47:37

A czy on powiedzial ze w ogole slubu nie chce? Nie, po prostu to nie jest dobry moment bo za co będą zyc za co splacac raty itp najpierw niech ustatkuja się finansowo a potem niech mysla o slubie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-20 07:14:59

Jak ktoś jest pewien swoich uczuć to nie szuka wymówek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-16 11:45:20

Mus pistacjowy w sosie pomarańczowy? Ja zaraz bym się oświadczyła! Ależ ci faceci wybredni :) Później trafi na taką jak ja i co najwyżej dostanie banana i pizzę mrożoną :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-18 01:10:57

Hahahhaha normalnie padłam Xd Jakbyś była moja bliźniaczka :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz