List otwarty do nowożeńców: Na waszym weselu POWINNY być dzieci. Pozbywanie się ich z listy gości jest szczytem egoizmu!

05 Czerwca 2017

Dziennikarka krytykuje pary młode, które organizują imprezę bez najmłodszych.

dzieci na weselu

Jakiś czas temu na naszych łamach znalazł się list otwarty do gości weselnych, którzy oczekują zaproszenia także dla swoich dzieci. Dziennikarka brytyjskiego portalu „Metro” starała się wykazać, że to kiepski pomysł. Najmłodsi wcale nie lubią tego typu imprez, a na dodatek potrafią zrujnować dobrą atmosferę. Jej zdaniem każda para młoda ma prawo podjąć decyzję o ślubie bez udziału małoletnich i nikt nie może ich za to krytykować.

Zupełnie innego zdania jest jej redakcyjna koleżanka. Rebecca Reid mówi wprost: „Brak dzieci na weselu to przejaw samolubstwa”. Podobnie jak jej przeciwniczka - ona także ma sporo argumentów na obronę swoich racji. Nie pozostaje więc nic innego, jak się z nimi zapoznać. I raz na zawsze rozstrzygnąć spór, który powoli dociera także do Polski. Nawet w tak słynącym z rodzinnej atmosfery i gościnności kraju to coraz popularniejszy dylemat.

Która z nich ma rację? Podjęcie tej decyzji może nie być łatwe…

Zobacz również: List otwarty do gości weselnych: Nie życzę sobie waszych dzieci na moim ślubie!

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (26)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Aga
(Ocena: 5)
2017-06-06 13:12:48

Powiem tak. Nie zapraszamy dzieci na wesela więc nie wiedzą co to jest. Nie będzie czuło potrzeby dążyć do tego. Dla dziewczynek to były zawsze magiczne chwile (przynajmniej ja jestem tak stara że tak to czułyśmy). Wesele to święto połączenia dwóch rodzin!!! Rodzin czyli dorosłych i dzieci!!! A nie dwóch egoistycznych bytów. Jak chcą niech nie zapraszają gości w ogóle. Albo samych kolegów a nie rodzinę. Niech zrobią z wesela imprezę taką po prostu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-06 10:33:40

Wkurza mnie takie gadanie. Jakby jeszcze ubrala to w inne slowa, np: 'uwazam, ze' albo 'to moja opinia'... a tak to walnela, ze dzieci musza byc na kazdym slubie i hej. Ja nie znosze dzieci i nie wyobrazam sobie, zeby jakikolwiek gowniarz zrujnowal mi najwazniejszy dzien w zyciu. Jak mnie rodzice na sluby zabierali to nudzilam sie jak mops i uwazalam to za strate czasu. Wiec niech sobie kolezanka zachowa te rady dla siebie. Chce miec dzieci na swoim slubie to ok.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-05 20:39:01

Ja jestem najmłodsza z czwórki rodzeństwa. Jako dziecko chodziłam na wesela w mojej rodzinie i na swoje również zaproszę trójkę mojego rodzeństwa wraz z dziećmi. Jednak znajomi (których nota bene również zapraszam z dzieckiem) z góry zapowiedzieli, że przyjdą sami, bo dziecko będzie się męczyć a oni będą musieli je niańczyć przez całe wesele, więc zorganizują mu opiekę. Uważam, że to indywidualna sprawa nowożeńców- ja nic przeciw dzieciom nie mam, ale uszanuję, jeśli dostanę zaproszenie bez dzieci (gdy będę już miała swoje).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-05 18:17:54

Ja wywalę swoje piersi przy stole bo mój mąż będzie miał potrzebę ich podotykać TU I TERAZ. Mogę ? :) Bo przecież jak dziecko musi jeć z piersi przy stole weselnym a nie 10 metrów dalej w zaciszu to kto mi zabroni ?D:

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-05 18:14:25

Zapraszasz na wesele kilka miesięcy wcześniej, więc chyba jest czas na zorganizowanie opieki ? Jest rodzina, znajomi, opiekunki. Przecież bardzo rzadko się zdarza że ktoś zaprasza również rodzinę np. męża kuzynki. Nie wiem jakie macie beznadziejne relacje z ludźmi że nikt Wam nie chce zostać z dzieckiem na 1-2 dni :) Ludzie zostawiaja chore dzieci pod opieką babć, dziadków, sióstr, przyjaciół i jadą się bawić a Wy zdrowego dziecka nie zostawicie ale w sumie do żłobka na 10 h już można oddać od pon- pt. śmiech na sali

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-05 18:08:56

Wesele to święto miłości i rodziny ? To na kij zapraszasz znajomych ? To po pierwsze. Po drugie, wolę zaprosić kolejną parę znajomych ze studiów niż 6stke dzieci kuzyna które widziałam aż 2 razy a z kuzynem spędziłam prawie 20 lat ściana w ścianę (dom bliźniak) później się wyprowadził do innego miasta. Po trzecie dzieci jednak są nieobliczalne. Po czwarte nie każdy chce oglądać piersi innych kobiet, które jakoś podczas karmienia apetyczne nie są Po piąte to imprezy dla dorosłych. Po szóste, na wieczór panieński też zabierzesz dzieci ? No bo jak to tak na kilka godzin wyrzec się dziecka? Po siódme, niektóre matki wraz z dzieckiem wydaliły resztki mózgu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-21 13:22:11

Polać tej Pani !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-05 18:04:40

Nie będę miała dzieci na weselu bo musiałabym robić drugie wesele bo np. moich 3 kuzynów ma po 5tce dzieci a gdzie inni ? Będę miała wesele w eleganckim miejscu, z otoczeniem nie sprzyjającym maluchom, osobiście nie lubię dzieci na imprezach dla ludzi dorosłych. Wyjątkiem będą dzieci mojej siostry. Jestem egoistką ? Może i tak... cóż to ja opiekuję się moich sparaliżowanym bratem, to ja pomagam ciężko chorym dzieciom ale niech Ci będzie jestem egoistką, bo na weselu chcę widzieć i bawić sie z tymi z którymi lubię. Po co zapraszać dziecko które nic nie rozumie z tej zabawy a Ciebie nie kojarzy ? :) Dla mnie szczytem braku kultury jest wywalanie piersi przy stole wśród innych obcych ludzi. (niestety miałam taki "widok" kiedyś na weselu )

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-05 14:31:12

Nie jestem fanka dzieci i szczerze to wolalabym ich nie miec na swoim weselu, ale zaprosilam je ze wzgledu na komfort psychiczny ich rodzicow, którzy w duzej ilosci byli przyjezdzni z dalsza. Byly do nich animatorki ktore wzięły je na pole i tam szalaly do nocy, zaplacilam za to 200 zl i był spokój, a niejednokrotnie slyszelismy od dzieciatych gosci ze gdybysmy nie zaprosili z dziećmi to by nie przyszli..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-05 18:12:11

Super macie znajomych, prosisz mnie bez dziecka to już mam Cię w d.pie . Nie zapraszasz miesiąc przed. Przecież nawet jak to ktoś z Twojej rodziny to przecież jest rodzina / znajomi partnera tej osoby z rodziny moga się dzieckiem zaopiekować. Zawsze jestem ciekawa co tacy ludzie zrobią w sytuacji gdy np. trafi się do szpitala? Zabiorą ze sobą na salę operacyjną ? Bez jaj.... Moja mama z tatem chodzili sami na wesela mimo że moja siostra ma zespół downa, (jest starsza o 3 lata i mam brata młodszego o 2 lata. I jakoś potrafili zostawić nas we Wrocławiu z babcią albo koleżanką mamy i jechać na wesele do Wawy :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-05 21:31:26

To byla akurat moja rodzina a jak wiesz z rodziną to tylko na zdjęciu :) tak, sa beznadziejni, roszczeniowi i pretensjonalni, tak jak i moja tak i rodzina mojego meza, wiesz, matki polki i Janusze co sie im nalezy kasa "za pochodzenie" itp. Królowie socjalu :) ja nie chciałam wesela, dla mnie to szopka i niepotrzebny wydatek ale maz sie uparl i wymusil to na mnie ( tak, meza tez mam beznadziejnego) :) mam dzis urodziny to sobie ulze :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
1
(Ocena: 5)
2017-06-05 11:57:04

koza

"Nie zabraknie matek karmiących piersią w czasie ślubu, jak i przy stole. " szczyt bezczelności i braku szacunku dla gości weselnych w trakcie posiłku. gdybym coś takiego zauważyła na weselu od razy bym wyszła informując o tym państwo młodych!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-05 11:35:24

Ludzie, troche pokory!!! Co druga mloda ci. pcia uwaza sie za wyrocznie i... nie wiem, wlascicielke innych kobiet. Uwazam, ze jesli ktos chce cos robic (oczywiscie, bez wyrzadzania krzywdy komukolwiek), to OK. Ale krew mnie zalewa, gdy ja akceptuje wybory moich kolezanek, a one maja czelnosc narzucac mi swoje poglady. Nienawidze tego i z takimi ludzmi trudno mi utrzymywac kontakty.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz