7 wniosków po bezalkoholowym weselu

24 Lipca 2016

Joanna wzięła udział w abstynenckiej imprezie. Jak było?

wesele bez alkoholu

Niektórzy rezygnują z przyjścia

Pierwsze, co zauważyłam, to zdecydowanie mniej gości, niż zapowiadali organizatorzy. Jeszcze miesiąc wcześniej spodziewano się ich ok. 150, ale ostatecznie obecność potwierdziło 90. Zdecydowana większość wycofała się w momencie, kiedy ogłoszono, że będzie to impreza bezalkoholowa. Nie wiem czy to przypadek, ale raczej nie wierzę w cuda. Część zaproszonych z góry stwierdziło, że to nie może się udać. To uważam akurat za zaletę, bo przynajmniej wiadomo, komu zależy na młodych, a komu na darmowej libacji. Wesele przez to stało się bardziej kameralne i przewidywalne.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (31)
ocena
2.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-25 15:32:47

Ja byłam na weselu Państwa Młodych "VEGE" oraz bez alkoholu i orkiestry tylko kwartet smyczkowy. Wesele trwało do 22 bo nikt nie wytrzymał dłużej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-25 15:30:23

Jakie Wy macie rodziny i znajomych że na weselach wszyscy wymiotują pod stołem , bełkoczą a wujek Wiesiek się dobiera. Co roku jestem średnio na 3-4 weselach i NIGDY nie widziałam takich obrazków. Ja lubię świętować przy alkoholu bo nie zawsze jest sposobność się napić ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 4)
2016-07-25 11:38:38

W Polsce ludzie mają straszny problme z alkoholem, chyba jeszcze patrzą na to wszystko przez pryzmat komuny. Kiedyś wszyscy chlali ale mam wrażenie że niektórzy zapomnieli że mamy 2016 i już sie tak nie pije! Dal wiekszości zapracowanych polaków, wesle to miła odskocznia, mogą dzieci zostawić w domu i troszkę popić z rodziną z którą się widzą raz na pare lat (bo np mieszkają daleko). Wyluzujcie troche i nie traktucie dorosłych ludzi jak jakiś ochlejusów spod nocnego...;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-25 17:56:09

ta w Polsce, chyba tylko w Polsce przebywasz i piszesz co usłyszysz. Bylam w Paryżu i tam praktycznie wszyscy po pracy idą na wino lub drinki, w Hiszpanii tak samo, więc zastanów się następnym razem nad swoim komenatrzem i napisz coś prawdziwego, a nie usłyszanego...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
papilotka
(Ocena: 5)
2016-07-25 09:45:31

A ja miałam zaproszenie na takie wesele, na które każda para miała przynieść 2 flaszki ze soba...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-25 07:39:21

Niedlugo biore slub i oczywiscie bedzie alkohol na moim weselu - wodka bimberek i barman :) poniewaz chce dobrze ugoscic wszystkich zaproszonych gosci oraz zeby impreza naprawde byla udana :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-25 00:43:54

Ludzie skąd się wzięły te legendy o ludziach zarzyganych pod stołem? Byłam w życiu na wielu weselach (wszystkie z alkoholem) i nigdy nie widziałam takiej sytuacji. Komuś wesele się chyba ze studniówkami pomyliło. Oczywiście są zawsze osoby, które popiją dużo mocniej od innych ale jakieś zgony pod stołem? Wyssane z palca opowieści, nie poparte niczym. Sami na siłę robicie z naszego narodu alkoholików. Wesele jest po to żeby się zintegrować i dobrze bawić, a nikt mi nie powie, że przy kawie i soczku jabłkowym zabawa będzie równie przednia jak przy alkoholu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-24 23:24:05

ja bym sama wziela alko i pila pod stolem z moja ekipa ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Paulina
(Ocena: 2)
2016-07-24 21:28:27

Nie rozumiem. Alkohol powinien być, ponieważ bawią się na nim dorośli ludzie i powinien być WYBÓR. Jeśli ktoś nie chce lub nie może pić to nie pije, jeśli ktoś chce i może, to pije. Jeśli ktoś robi awantury to takiego jegomościa trzeba odstawić do domu, bo przesadził i tyle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-24 21:01:13

Jestem osoba ,która nie pije alkoholu ,nawet na imprezach ,ale robiąc przyjęcia jest u mnie alkohol .Nie rozumiem jak może nie być tego trunku na weselu ,dajcie tym ludziom spokoj i jak chcą niech sobie pija ,a jak was nie stać na alkohol ,to nie robcie tych wesel .Oj nie chciałabym być na takim weselu ,takie wesele to gorzej niż stypa .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-25 18:35:16

Och chociaż jeden abstynent w tych komentarzach, który ma w sobie trochę wyrozumiałości. Są ludzie, którzy bez alkoholu bawią się świetnie no i super. Niech się bawią. Ale są osoby, które chociaż w małej ilości wolą trochę wypić i są bardziej rozluźnieni, co w tym złego ? Przecież nie pokazują, jak świnia wygląda. Wszystko jest dla ludzi, alkohol też.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Młoda
(Ocena: 2)
2016-07-24 19:45:00

Abstynenckie wesele to koszmar, każdy to wie. Najważniejsze to znaleźć złoty środek pomiędzy "sztywną imprezą z zasadami" , a "wiejskim, luźnym i przebojowym weselichem". Mnie się udało i życzę wam tego samego :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz