7 bezczelnych sposobów, jak oszczędzić (i zarobić!) na ślubie

26 Sierpnia 2014

Młode pary nie mają żadnych oporów.

zakochani na randce

Śluby i wesela już dawno przestały być skromnymi uroczystościami dla najbliższych. Coraz częściej są to wielkie przedsięwzięcia. Wyreżyserowane, skomplikowane pod względem logistycznym i coraz droższe. Nie musi to jednak oznaczać, że para młoda zupełnie nie liczy się z kosztami. Bajkowe przyjęcie często wiąże się z oszczędzaniem na teoretycznie mniej istotnych kwestiach. Do czego to prowadzi? Wesele może być nawet najbardziej zjawiskowe, ale goście i tak zapamiętają głównie kompromitujące wpadki.

Choć nie mówi się o tym głośno, nowożeńcy bywają bardzo skąpi, a czasami wręcz bezczelni. Historia zna przypadki, kiedy goście proszeni byli np. o pokrycie kosztów swojego wyżywienia. W takim momencie na nic spektakularna oprawa, bo wszyscy i tak będą wspominali wyłącznie ten nietakt. Lista wpadek organizatorów jest niestety znacznie dłuższa.

Oto najbardziej kłopotliwe dla gości i kompromitujące dla gospodarzy pomysły, które trudno uznać wyłącznie za wybryk. Mamy z nimi do czynienia coraz częściej i jedno jest pewne – jeśli zyskują na popularności za granicą, prędzej czy później pojawią się w Polsce.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (102)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Maja
(Ocena: 5)
2017-04-28 08:15:39

Eh, ślub, jedyny taki dzień w roku a ludzie chcą na nim oszczędzić jak najwięcej. Przykre to. To się nie opłaca! Wyjście wgl z twarzą to jedno, ale np oszczędzanie an fotografie - dobry fotograf ZAWSZE kosztuje. Nam robił zdjęcia Pan Bartek z firmy Smok studio, kosztowało nas to trochę wiecej, ale mamy wspaniałą pamiątkę na resztę życia!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
O.
(Ocena: 5)
2014-08-29 15:25:21

re: 7 bezczelnych sposobów, jak oszczędzić (i zarobić!) na ślubie

My zamiast kwiatów poprosiliśmy o winka i kupony totka :) po weselu 2 msce a win w garażu jeszcze sporo :D My ani nie oszczędzaliśmy na slubie i weselu ani tez nie zarobiliśmy bo nie o to w tym wszystkim chodzi!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aneczka
(Ocena: 5)
2014-08-27 21:17:55

re: 7 bezczelnych sposobów, jak oszczędzić (i zarobić!) na ślubie

Mój brat cioteczny miał taki ślub, że prawie nikt o nim nie wiedział. Byli tylko świadkowie i rodzice i obiad w restauracji. Dopiero po fakcie dowiedzieliśmy się od ciotki, że się ożenił. Nie potrzebne im były żadne prezenty ani pieniądze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-28 19:37:43

Otóż to, podziwiam go za to :) Zrobili to dla siebie, a nie żeby zebrać kasę od rodziny. A dodam, że byli ze sobą wcześniej 12 lat ( od I klasy liceum ) i nawet nikt ich nie naciskał na ślub. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
gościówa
(Ocena: 5)
2014-08-27 01:04:26

re: 7 bezczelnych sposobów, jak oszczędzić (i zarobić!) na ślubie

uważam listę prezentów za genialny pomysł! tylko wolałabym dołożyć do niej opcję w stylu : wpłacam na konto tej konkretnej rzeczy np. 200 zł, bo rozumiem, że u mnie w rodzinie jest trochę osób, które mają ciężką sytuację materialną i wolałabym np. żeby 3-4 pary wpłaciły taką cegiełkę np. na pralkę, którą sobie wymarzyłam (jedni wpłacą 100 zł, a inni 500 zł) - nikomu nie będzie głupio, a ja/my będziemy zadowoleni z prezentu :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
szalona
(Ocena: 5)
2014-08-26 23:51:41

re: 7 bezczelnych sposobów, jak oszczędzić (i zarobić!) na ślubie

Moim zdaniem najpowszechniejdzym sposobem jest ,, obigrawka' czyli jak družba ,,obśpiewuje' każdego gościa a on musi dać forsę do koszyczka. Raz jak byłam na weselu kuzyna to drużba podszedł do jakiegoś faceta no i zaśpiewał raz potem drugi i trzeci no i facet musiał wrzucić 3 razy forsę do koszyczka. Moim zdaniem jest to czysta bezczelność ze strony drużby i państwa młodych......

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 2)
2014-08-26 23:33:18

re: 7 bezczelnych sposobów, jak oszczędzić (i zarobić!) na ślubie

moim zdaniem w Polsce też jest wyłudzanie pieniędzy na weselach, poprzez dawanie kasę jak drużbowie przypinają gościom kotyliony weselne, a potem na oczepinach Para Młoda ,,zbiera na wózek' i to wygląda tak, ze goście mogą zatańczyć z Panną Młodą lub Panem Młodym ale muszą wrzucić kasę do koszyczka i tak uzbierają ponad nawet 1 tys zł

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-27 00:24:00

W ogóle te weselne zabawy to wiocha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 21:34:38

re: 7 bezczelnych sposobów, jak oszczędzić (i zarobić!) na ślubie

Słuchajcie, a od ilu lat wypada zapraszać z osobą towarzyszącą ? Bo czasem nie wiadomo. Np. takie dwunasto - trzynastolatki powinny przyjść już z kimś czy jeszcze same ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 21:46:18

Nie wydaje mi się. Ja pierwszy raz poszłam z osobą towarzyszącą w wieku 16 lat, myślę że taki wiek jest ok.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 21:53:23

Ja miałam 15 lat jak mnie zaprosili z towarzyszącą, a miałam też sytuację rok temu, gdzie zaproszono mnie samą, choć wtedy miałam 20 lat i chłopaka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 17:22:41

re: 7 bezczelnych sposobów, jak oszczędzić (i zarobić!) na ślubie

CZY MUSZĘ IŚĆ Na WESELE KUZYNKI? mam 22 lata, mieszkamy w tym mieście co para młoda, ogólnie rodzina jest skłócona ale mój brat z żona idzie (bo tamci też u nich sa, a czy ja muszę iść? nie uśmiecha mi się bawić, skoro z chęcią bym ich zatłukła, zresztą nie mam zbytnio kasy a oni to tylko nastawieni na zysk, do ślubu został miesiąc, można jeszcze odmówić?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 17:30:28

Nie idz! Skoro jestescie skloceni to zapewne zaprosili cie bo tak wypada bo jestes z rodziny. Wystarczy ze grzecznie odmowisz z powodu osobisty zobowiazan i juz. J anie bylam na weselu ani kuzyna ani kuzynki choci moja siostra i moj brat byli Nie mialam wyraznego powodu po prostu wolalam w tym czase pojechac na wycieczke ze znajomymi :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 17:33:16

Wiesz co? Ja bym nie poszła, skoro ich nie lubisz i masz źle się bawić, nic na siłę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 17:36:49

Mam podobną sytuację, wesele kuzyna... Nie za bardzo go lubię, a jego rodzina to tylko by pieniądze liczyła. Mojego brata w ogóle nie zaprosili, a rodzice też się jeszcze wahają. Z drugiej strony jak nie przyjdę to zaraz bedą gadać, że żałowałaam pieniędzy. Sama nie wiem, ale jak mam źle się czuć to leiej już chyba zostać w domu i film obejrzeć

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
annnnnnnnnnnnn
(Ocena: 5)
2014-08-27 07:25:56

ja miałam podobny problem, dostałam zaproszenie do kuzyna, jego rodzice on i rodzeństwo mieszkają dośc blisko mnie ale mnie nie odwiedzają i na dobrą sprawę jakichś szczególnych kontaktów nie utrzymujemy. na wesela jego siostry i brat tez nie poszłam, i jakoś nikt za mna szczególnie nie płakał, tylko za moją kasą, więc w tym przypadku też nie mam zamiaru iśc, po prostu oleję co będą o mnie gadać

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
j
(Ocena: 5)
2014-08-26 16:21:47

re: 7 bezczelnych sposobów, jak oszczędzić (i zarobić!) na ślubie

Jak kogoś nie stać na wesele to niech nie robi a nie szuka żenujących sposobów na zaoszczędzenie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 16:07:26

re: 7 bezczelnych sposobów, jak oszczędzić (i zarobić!) na ślubie

Myslicie ze wypada zaprosci na slub/wesele tylko jednego z malzonkow? Czy to jednak bardzo nieladnie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 16:08:38

moim zdaniem powinno się zaprosić obydwoje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 16:13:55

zaprasza sie pare

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 16:19:02

To nieładnie zaprosić jednego z małżonków. Zresztą teraz jest zwyczaj chodzenia na wesela z osobą towarzyszącą, więc co jedno z tych małżonków będzie robić, gdy pewnie pozostali będą w parach ? Tak samo uważam, że jak są dzieci, to nie wypada zaprosić jedno, a drugiego nie. Tak właśnie było u mnie, mnie zaprosili na wesele z chłopakiem, a mojej siostry nie, chociaż jest ode mnie starsza i ma narzeczonego. No ale jak kto uważa. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 16:36:48

No wlasnie na weselu bedze miala spor singli dlatego rozwazam zaproszenie kilku osob bez pary ale nie wiem czy mnie rodzina nie wyklnie ;P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 16:52:45

Nie wyobrażam sobie zaprosić jednego małżonka, a drugiego nie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 16:54:57

To jak ktoś jest bez pary, nie jest w związku to możesz zaprosić bez osoby towarzyszącej, ale małżeństwo ? Zaprasza się razem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 17:04:16

Ja wiem ze wypada. Ale co w przypadku jak nie znosicie konkretnego czlonka rodzina ale jego/jej partneta chcialibyscie miec na weselu? Naprawde trzeba sie ugiac i zaprosci tylko dlatego ze tak sie robi albo ze wypada?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 17:09:01

Ja wiem, że to trochę trudne, ale jak wśród małżeństwa zaprosisz jedną osobę, a drugiej nie to nie licz, że przyjdzie sama. Jak jest małżeństwo to zaprasza się razem. Przecież ta jedna osoba cię nie zbawi, a może akurat z tą osobą nie będziesz miała do czynienia na weselu ? Pomyśl, jakby było ci nieprzyjemnie, jakby ktoś zaprosił twego męża na wesele bez Ciebie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 17:15:14

Wlasnie rozwazam taka opcje bo raz bylam na wesele proszona bez narzeczonego. Moze to troche inna sytuacja ale jestesmy razem od 7 lat i narzeczenstwem od 3 wiec wszyscy dobrze nas znaja. A prosila mnie moja przyjaciolka bo robila male wesele i no nieststy nie dogaduje sie z moim narzeczonym. No i co mialam zrobic obrazic sie na nia? Nie wszyscy sie bedziemy kochac na tym swiecie i trzeba to zrozumiec. Ja rozwazam nie zapraszanie meza mojej kuzynki bo tez planuje male wesele,a oni dopiero co wzieliu slub. Nas nie zapraszali ale ja chcialabym zeby ona byla, ale jego nawet na oczy nie widzialam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 17:19:58

Moja ciocia jest zawsze proszona na wesela sama chociaz wujek ma sie calkiem dobrze. I ona zawsze chodzi i sie swietnie bawi, a on siedzi w domu. Jej rodzina go po prostu nie toleruje i oni oboje sie z tym pogodzili.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 17:21:50

Skoro go nie znasz, to może faktycznie nie zapraszaj, ale nie wiem, ja się nie znam. Mnie też kiedyś zaprosiła kuzynka na wesele bez chłopaka, chociaż byliśmy razem wtedy już 4 lata i mojego chłopaka też znała. Ja zwyczajnie nie poszłam, bo co bym robiła sama na weselu ? Wszyscy mieli być z osobami towarzyszącymi, więc tylko bym się wynudziła, nie byłoby z kim potańczyć. Raz byłam sama i dziękuję, o północy poszłam do domu, i tak większosć wesela przesiedziałam za stołem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 17:33:01

No ja juz teraz wiem ze duzo osob bedzie bez pary. Tak jakos mam ze obracam sie wsrod singli poza tym wiekszosc moich znajomuch i mojego narzeczonego sie zna wiec raczej nikt nie bedzie siedzial godzinami za stolem. Poza tym jak wspomnialam planuje male wesele, raczej przyjecie d;la rodziny niz potancowke.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 17:34:24

Dzieki wszystkim za rady jeszcze troche czasu mam zanim zaczne zapraszac wiec zobaczymy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 21:14:39

a tak z ciekawości anonimie z 17:21:50 ile masz lat?:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 21:24:37

24 a co ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 21:57:10

a nic bo myslalam,ze moze jestes jakas sfrustrowaną 16 latką:P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-26 21:58:49

A dlaczego tak myślałaś?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-27 10:48:25

bo one takie są, dzieciaki gimnazjalne, że chca żeby je zapraszać z kimś, a tak naprawde powinny siedziec obok rodziców i tyle

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz