Anna Lewandowska o byciu matką: „Byłam sama, płakałam nad wanienką, zasypiałam na dywanie”

28 Maja 2018

Trenerka daje do zrozumienia, że trud nie jest jej obcy.

Anna Lewandowska

Anna Lewandowska jest jedną z gwiazd, które budzą ogromne emocje. W jej przypadku są one skrajne. Żona Roberta Lewandowskiego ma zarówno zagorzałych fanów, jak i przeciwników. Tych ostatnich wydaje się być znacznie więcej, co można stwierdzić na podstawie komentarzy w Internecie oraz liczby ich polubień. Lewandowska najczęściej podpada innym dawaniem dobrych rad oraz „promowaniu” odrealnionego życia. To ostatnie nasiliło się po urodzeniu Klary. Lewandowska założyła portal dla mam, gdzie dzieli się swoimi spostrzeżeniami na temat macierzyństwa oraz udziela wskazówek dotyczących wychowywania dzieci.

Czy uczestniczki nowego „Projekt Lady” dziś wyglądają jak damy? Mamy ich aktualne zdjęcia

Z okazji Dnia Matki na portalu Baby by Ann ukazał się wywiad udzielony przez trenerkę. Rozmawiała ona z Katarzyną Burzyńską na temat pielęgnacji ciała przed ciążą i po ciąży, swojego porodu oraz powierzenia ciąży Matce Boskiej. Nie zabrakło również odniesień do związku z Robertem i wpływu, jaki ma na niego dziecko. „Nie zdawałam sobie sprawy, że dziecko może złączyć dwoje ludzi jeszcze bardziej. Klara wydobyła z nas ogromne pokłady miłości, umocniła nasze uczucia, teraz jesteśmy jeszcze silniejsi. Więź matki i córki jest nie do podrobienia, najpiękniejszym naszyjnikiem kobiety są rączki dziecka, ale więź córki z ojcem też jest niezwykła i głęboka. Klara jest córeczką tatusia!”.

Dowiedziałyśmy się również, że dziecko Lewandowskich uwielbia muzykę i próbuje grać na instrumentach. „Odkąd dostała flet, próbuje na nim grać. Podobnie jest z pianinem. (...) Jej ulubione piosenki to Mam tę moc i Możesz wszystko, lubi też Sylwię Grzeszczak, (...) Klarcia lubi też, jak moja mama śpiewa jej kołysankę skomponowaną specjalnie dla Klary, przez wspaniałego kompozytora i przyjaciela rodziny, Andrzeja Krauze - z tekstem Ewy Żylińskiej” – wyznała Lewandowska.

W wywiadzie pojawiły się również odniesienia do trudów macierzyństwa. „Nieprzespane noce, Robert grający co trzy dni. Na początku nie miałam pomocy, często zasypiałam na dywanie, gdzie popadnie. Byłam sama. Bałam się, że ze zmęczenia zasnę przy Klarze. Pamiętam jak po trzech tygodniach pojechałam na zakupy sama, nie było mnie 40 minut. To był wyczyn! Nagrywałam przyjaciółkom filmiki, że wyszłam z domu. Po zakupy spożywcze”.

Trenerka opowiedziała też o jednym z trudniejszych momentów ostatniego roku – kiedy Robert musiał wyjechać na zgrupowanie, a ona została sama z dzieckiem. „Kiedy już to się stało, nad wanienką tak mi łzy leciały, tak płakałam, że Robert pojechał, że będziemy przez tygodnie same i że to on zawsze kąpał Klarę... Bardzo mi było smutno. Najgorsze jednak dla nas były nieprzespane noce. W pewnym momencie miałam wrażenie, że chodzę na czworakach, nie wiedziałam jak się nazywam. Dodatkowo dochodziły jeszcze moje obowiązki zawodowe i domowe”.

 

Bez Ciebie nie idę... #motivation Im not going without you

Post udostępniony przez Anna Lewandowska (@annalewandowskahpba)

Co do porad odnośnie wychowywania dzieci, Ania zwierzyła się, że okazują Klarze z Robertem wiele miłości i unikają podnoszenia głosu w jej obecności. Zdaniem Lewandowskiej zaowocowało to tym, że jej dziecko jest radosne. „Jest dzieckiem pełnym energii, cały czas uśmiechniętym, tańczącym, radosnym, wdzięcznym, że jest na tym świecie. (...) Wydaje mi się, że to jest zasługa naszego podejścia do niej, wychowania. Postanowiliśmy sobie, że nie krzyczymy w jej obecności, wciąż się do niej uśmiechamy, witamy ją codziennie pocałunkami, więc i ona rozdaje pocałunki wkoło, puszcza oczka. (...) To jest takie dziecko. Mam przeczucie, że Klara będzie miała jakąś misję w życiu” – tajemniczo wyznaje Ania.

Celebrytka twierdzi też, że bycie mamą nie pozbawia kobiety seksapilu – a wręcz przeciwnie... „Jak urodziłam, poczułam się bardzo kobieca, pewna siebie. Okazuje się, że nie tylko mężczyzna dodaje kobiecie seksapilu. Teraz prowadzę dużo warsztatów z budowania pewności siebie. (...) Na tym fundamencie powstało też Baby by Ann. (...) Motywowanie, inspirowanie, pokazywanie, jakie jesteśmy wspaniałe, mądre i niezwykłe. Przecież bycie mamą to urodzenie cudu bożego” – mówi.


 

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (26)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-29 09:32:46

Ale o co wam wszystkim chodzi? Przecież pomimo tego że jest znana i zrobiła ''kariere'' ona NIE JEST ROBOTEM ! I żadna z nas nim również nie jest. Każda z nas ma lepsze i gorsze dni a ona o tym tylko powiedziała. Wy serio chcecie dalej uważać, że my cały czas chodzimy radosne i pełne energii ? Może nareszcie pora powiedzieć głośno o tym, że dziecko to ciężka praca i wiele wyrzeczeń. I nie ważne czy mamy na koncie 3 tys czy 3 mln możemy mieć tego dość, pragnąć odpoczynku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-28 23:26:13

Ona jest bardzo ladna, bardzo sympatyczna i swietnie sie ubiera. Ale nie kazda z nas ma tak ogromne pieniedze i nie kazda stac na kilka nian.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-28 23:47:17

nie jest ładna, nie jest sympatyczna i ubiera się marnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-29 05:13:10

Dokładnie, ona tak naprawdę nic nie musi robić, niania i święty spokój.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-29 09:21:39

A skąd wiecie ze ma nianie? Na pudelku wyczytalyscie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-29 14:32:57

Jak pamiętam to Lewandowska sama się przyznała do zatrudnienia niani. A nawet jeśli jej nie ma, to nie miałaby problemu żeby ją zatrudnić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-29 16:15:19

A kto by mial problem zatrudnic kto ma kase?? Ludzie maja nianie, czesto sprzątaczki ( za granica to norma) i co w związku z tym?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-29 16:16:25

A ja sobie nie przypominam żadnego wywiadu oprocz domysłów portali plotkarskich w których Ania stwierdza ze m nianie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-29 16:37:08

Anonimie 16:15:19 nianie i sprzątaczki są ok, tylko kłamstwo że się ich nie ma jest nie ok.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ca
(Ocena: 5)
2018-05-29 21:36:49

Ma mase innych obowiazkow zawodowych aby nadal zarabiac. Typowe zazdrosne matki polki siedza w domu i nic nie robia to mysla ze ktos tez, sama zarobila i wydaje na co chce moze i na nianie. Sama doszla z Robertem do swoich pieniędzy, była biedna. A każdy marudzi tylko zamiast brac tylek w troki i dojść do czegos więcej niż wc.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-29 21:38:34

nie przesadzajmy z tym, że była biedna. Kolejna bajeczka PR, jak było wiadomo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-28 19:48:59

Samotne mamusie nie mogły przyjechać? I tak nie mają nic do roboty.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-28 19:43:09

Noż ja pi...e, pierwsza na świecie, która dziecko urodziła... No i ta martyrologia, bo dziecko trzeba wykąpać, no i jak to zrobic, bo łzy leca, mężusia kopacza nie ma, to co zrobić, położyć się na dywaniku i zrosić go łzami. Ja przepraszam, ale z takim pustakiem jeszcze się nie spotkałam. A wy promujecie tę prymitywną, beznadziejnie głupią osobniczkę. Żenada i tyle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-29 00:06:05

Kobieta opowiada o tym, ze bylo jej ciezko zostac samej z malutkim dzieckiem, poniewaz jej ukochany maz musial wyjechac, a ona zostala po raz pierwszy sama z niedawno urodzona coreczka i obowiazkami w domu i w pracy. Dla kazdej kobiety taka sytuacja bylaby jakims wyzwaniem, mniejszym lub wiekszym, ale jednak. Nie rozumiem tej zawisci w ludziach, zona nie moze tesknic za mezem i czuc sie nieco przytloczona nowymi obowiazkami, bo caly internet obrzuci ja obelgami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-29 00:16:36

Poczytaj wcześniejsze wypowiedzi Lewj jakie to idealne miała życie po porodzie. Ta baba kłamie, powie wszystko dla pieniędzy. PR działa a pelikany to łykają.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 4)
2018-05-29 07:43:39

To ze Ania urodziła to znaczy ze jest normalna kobieta matka taka jak wiele innych Polek i tak samo jak świeżo upieczone matki ma prawo mieć chwile zalamanią i zwatpienia. Tu nie chodzi o ilość niań. To normalna kobieta z normalnymi problemami. Nie zaszczuwajmy jej tylko dlatego ze jest bogata i stać ją na dużo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-29 09:23:17

Matka dla matki, kobieta dla kobiety taką wredną żmjiowatą krową!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-29 14:37:58

ja jej nie szanuje za kłamstwa i mydlenie oczu, dla mnie człowiek kłamiący nie nie człowiek

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-29 16:19:13

Ale gdzie ona klamie?? Ty czytaj jej slowa a nie jakiegos pudelka i ich domysly.. ludzie włącznie myślenie!! Smieciowe portale zrobiły z niej idiotke z kasa od męża. Przeciez ona pracuje, zajmuje sie dzieckiem i sama sie przyznaje do pomocy mamy i tesciowej! Anka jest fajna osobą, poczytajcie JEJ artykuly i wywiady. Na prawdę warto

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-29 16:36:27

Jak kłamie? Np. promuje zdrowy tryb życia a reklamuje szampon o składzie takim, że nikt nie powinien go używać. Nie mówiąc o jej wykształceniu, które opiera się na certyfikatach za pieniądze. I kłamała jeśli chodzi o sprzątaczki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-28 19:18:51

jakim cudem tyle lat trenowała i nie ma siły na dziecko? Zwykłe kobiety sobie jakoś radzą

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ghj
(Ocena: 5)
2018-05-29 21:38:17

ta i jecza jak to im zle, wiekszosc matek które znam tylko jeczy ze zle ze trzeba robic ze spac się chce. Ona procz dziecka ma obowiązki zawodowe i karierę do której sama doszla. Zazdrosniz awsze będą bo nic nie osiagneli

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-29 21:39:57

Kariera do której sama doszła? Promowanie produktów nazwiskiem sławnego męża nazywasz karierą samodzielną?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-29 23:49:04

ona też jęczy .A skąd wiesz ,że inne matki nie mają karier.Durna jesteś, jak mało kto

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-30 09:21:21

Haha ty myslisz ze ona ma tylko jakis tam sklepik i sprzedaje je internetowo?? Jej cialo to jej wizytowka to tez ma dzieki Robertowi?? Albo wiedze?? Robert jej przkazal w spadku czy co??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-30 16:41:23

Widziałaś jej ciało? Kiepskie jak na osobę ciągle ćwiczącą i zdrowo odżywiającą się. Wiedza? ha ha, nie rozśmieszaj mnie, czytałaś jej artykuły pełne podstawowych błędów? Słynny olej kokosowy i inne. Ta dziewczyna nie ma niczego oprócz nazwiska i kasy męża.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz