Nie pracuję i dobrze mi z tym

06 Stycznia 2012

Funemployment, czyli bezrobocie z wyboru, by jeszcze trochę nacieszyć się wolnością. Poznajcie Martę i Karolinę, które ani myślą o biurowym etacie.

funemployment

Zaklinanie rzeczywistości

Specjaliści są jednak ostrożni, oceniając osoby bez pracy. Większość z nich twierdzi, że taki stan nie może trwać długo. I zazwyczaj jest tylko zaklinaniem rzeczywistości. Albo usprawiedliwianiem samego siebie. – Funemployment jest tylko ładnym określeniem czasu, gdy nic się nie robi. Co innego, kiedy świadomie robimy sobie taką przerwę w pracy, bo potrzebujemy odpoczynku, czasu na zastanowienie się nad sobą. Ale tutaj jest to tylko usprawiedliwianie przed samym sobą lenistwa i czysty konsumpcjonizm. Bo nie ma po czym odpoczywać – uważa doradca kariery i przedsiębiorczości Anna Sawczuk z firmy Aktiff.

Z psychologicznego puntu widzenia brak pracy również nie jest najlepszym pomysłem. Przynajmniej zdaniem psycholog Anny Choteckiej. – Taki status rozleniwia, na pewno nie uczy dyscypliny, sumienności czy przedsiębiorczości. Osoba, która umyślnie nie chce pracować, szkodzi sama sobie. Staje się niezaradna i uzależniona od innychNawet jeśli tego nie dostrzega i wmawia sobie, że jest inaczej. Miejsce pracy służy przecież nie tylko zarabianiu pieniędzy, ale także pogłębianiu kontaktów międzyludzkich, kooperacji, pracy w grupie, dzielenia się z innymi, zaangażowania, determinacji – uważa specjalistka. I dodaje: – Owszem, przerwa od pracy może być bardzo dobrym pomysłem, ale tylko zaplanowana i nie za długa.

Przy okazji zajrzyj do tekstu, w którym piszemy o zawodowym lenistwie młodych Polaków.

Ewa Podsiadły-Natorska

Zobacz także:

Statystyczna Polka szuka pracy

Ile czasu zajmuje nam znalezienie zatrudnienia?

Savoir vivre w biznesie

Jak się witać i przedstawiać w kontaktach biznesowych.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (87)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-27 10:45:58

nasze społeczeństwo to banda hipokrytów: na pytanie co jest najważniejsze w życiu, wszyscy zgodnym chórem odpowiadają zdrowie, rodzina, szczęście. Praca też czasem się pojawia ale na dalszych miejscach. Ale człowiek mający zdrowie, rodzinę a nie posiadający pracy jest napiętnowany przez wszystkich dookoła, nazywany leniem, pasożytem, obibokiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-19 18:06:19

"mieszka z rodzicami" no to wszytko wiadome. Zaczniesz zyc na wlasnym rachunku to zdechniesz z glodu i tyle. Pasozycie jeden

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
do pozerów
(Ocena: 5)
2016-05-08 22:09:42

re: Nie pracuję i dobrze mi z tym

ale to jest smieszne jak to ludzie sie niby ciesza ze pracuja ,a tak naprawde jakby nie musieli to by w ogle niepracowali zreszta kazdy normalny by niepracowal,a jak ktos mowi ze czuje sie lepiej ze pracuje to znaczy ze ma slabe zycie, raczej brak tego zycia, ja np od 18-22lat niepracowalem,od rodzicow nic niebralem i do tego jestem chlopakiem ale fakt doskonalilem sie na przyszlosc w razie wu, teraz mam niedlugo 24 lata, ciagle pracuje narazie, ale nie jak pracoholik tylko 6h maks dziennie i dzieki temu jestem zawsze wyspany,mam czas na uprawianie sportu jakiego lubie,wyjazdy z kumplami,kolezankami,kino,basen,seks i inne z ktorych czlowiek moze czuc sie codziennie wyspany i w pelni sil i to ze np bym pracowal np 10-12h to nigdy nieczulbym sie dobrze, tylko strata zycia-0 czasu na sport itp bo bedzie sie bardzo zmeczonym albo inne rzeczy do zrobienia bo malo czasu zostanie po tylu godzinach pracy dla mnie kazdy czlowiek jest rowny drugiemu czy pracuje czy nie to nic nieznaczy, jedna wazna rzecz to zeby sie nie wywyzszac , nie dawac wchodzic sobie na glowe, i nie plotkowac na kogos temat jaki to kto nie jest... ja czuje ze jestem czlowiekiem idealnym poniewaz wszystkich szanuje tak samo jak siebie czyli bardzo oczywiscie jesli ta osoba tez szanuje bo jak nie szanuje drugiej osoby to taka osoba juz dawno powinna zdechnac dla mnie, i ostatnie co moge dodac to: Życze powodzenia wszystkim co lubia oczywiscie pracowac ale tylko jesli ta prace uwazaja za np sport i inne rzeczy ktore uwielbiaja a tym co nie lubia pracowac bo wola co innego to zycze jak najbardziej milego wypoczynku,wyjazdow gdzie by chcieli i inne rzeczy co by chcieli, Powodzonka!! aha i pamietajcie nigdy nie dajcie sie w pracy wchodzic na glowe ja np w paru pracach jak bylem to po 1-3tygodni pracy bylem wyrzucany poniewaz niedalem sobie wchodzic na glowe i sam sie zwalnialem poniewaz pieniadz nie zrobi z ciebie lepszego czlowieka tylko wiekszego pozera w wiekszosci Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Natalia
(Ocena: 5)
2013-04-22 15:17:44

nie pracuję a facet ciśnie

Jeżeli nie pracujesz i nie chcesz pracować, a Twój facet ciśnie na to, żebyś znalazła zajęcie, napisz do mnie! Przygotowuję program na ten temat i szukam par w takiej sytuacji. Kontakt: nat.slupek@gmail.com

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-10 11:13:13

Najlepsze teksty to takie gdzie ktoś pisze, że jak pieniędzy zabraknie to pójdzie do pracy ahahahahaha. Ludzie po studiach i z paroletnim doświadczeniem nie mogą znaleźć pracy a co dopiero takie rozpieszczone lenie! nikt wam nie da pracy bo nie macie doświadczenia i pracodawca będzie się bał, że będziecie się cały dzień opier****ć zamiast pracować. Zaczną się L4 i tyle:/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-19 18:08:26

Dokladnie, Masz 100 racji

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-10 11:10:16

A później płacz, że mąż zdradza a żona nie może nic z tym zrobić bo jak? skoro nie ma nawet kasy, żeby wrócić autobusem do rodziców...Co do "bohaterki", która będzie zarządzać restauracją rodziców ahahahahaha posikałam się ze śmiechu...jak jakiś nierób i darmozjad po pedagogice ma zamiar zarządzać restauracją? biedni twoi rodzice są bo stracą firmę! A praca nie jest kwestią ambicji !! wy po prostu jesteście leniwe!!! nie usprawiedliwiajcie to niczym bo się nie da!!!! życie wam pokaze co jest ważne!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-09 00:15:22

Od 18 roku życia pracuję (obecnie mam 26 lat) i pomimo, że dobrze zarabiam i mam dobrą pracę, którą lubię chciałabym móc nie pracować. Jeśli masz pieniądze masz zajęcia i jesteś szczęśliwa :) Teraz jestem w 7 miesiącu ciąży i czuję spokój nie pracując. Dobrze byłoby być utrzymywaną przez kogoś :) ale nie jestem pewna czy takie rozwiązanie sprawdza się na dłuższą metę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-19 18:10:40

rozwiazanie: znalezc frajera, dac dupy i wychowywac bachora. Ot wasze widzenie swiata.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-08 20:13:19

cześć leniuchy!!!! od siedmiu lat wstaję do pracy o 5.00; od roku pracuję po 300 godzin na m-c, mam czas na znajomych, fryzjera, kosmetyczkę. dobrze zarabiam, mam męża i jestem szczęśliwa..... coś za coś. Myślę, że każdy robi to co uwaza za słuszne, ale co za satysfakcja wydawać SWOJE PIENIĄDZE..... WIECIE CO? PRZESTANCIE W KONCU NARZEKAC I SIE ZORGANIZUJCIE... JA SPIE PO 6 H I MMAM CZAS NA WSZYSTKO NAWET NA GOTOWANIE , KURS TANCA I BASEN..... ZDRADZĘ WAM SEKRET BRAK NIKOTYNY, ALKOHOLU- TYLKO OSIEM KAW DZIENNIE I SEKS. POZDRAWIAM LENIUCHY

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-14 00:09:11

Tak trzymaj! Precz z nierobami :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-25 13:13:12

Ty nie masz swoich pieniędzy tylko obcych ludzi których robisz w konia na marży lub czymś podobnym. Ewentualnie to pieniądze od pracodawcy który odpala kilka % by mniej samemu pracować. Takie są realia. Jedyny słuszny pieniądz pochodzi dziś ze spekulacji krótko mówiąc przewidywaniu przyszłości.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-15 09:14:21

Chyba z Tb debilu !!! Zazdroscisz po prostu,bo musisz zapier...a MY nie he

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-08 11:45:15

Ja jestem od lat w komfortowej sytuacji, bo mąz na tyle zarabia ze to co zarobilabym bylo by i tak niczym w porownaniu do jego dochodow. wyksztalcilam sie za to, nadal ksztalce na innym kierunku bo pomimo ze lubie swoje zycie, chce byc niezalezna. pracuje jako korepetytor, ale z bardziej hobbystycznie, bo nie jest to regularny i staly dochod. jesli uda mi sie pomyslnie zakonczyc studia, bede chciala isc na etat. bo maz latami nic nie mial do tego ze jestem w domu, ale od czasu do czasu dogaduje. i pomimo ze nigdy sie nie nudze w domu, chce miec poczucie ze jestem w stanie sama sie utrzymac a zycie bez pracy na dlusza mete nie jest dobre niestety, wiem sama po sobie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-19 18:12:35

No gratuluje znalezienia frajera, pasozycie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-08 03:56:02

Ojej tez bym tak chciala =( hehe not funny >

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz