PSYCHOLOGIA: Najbardziej toksyczne typy koleżanek. Trzymaj się od nich z daleka!

01 Grudnia 2017

Nie każda przyjaźń przetrwa. Tym bardziej nie przetrwa każda znajomość. Szczególnie jeśli otaczają cię toksyczne koleżanki, od których powinnaś odgrodzić się murem.

toksyczna znajomość

Nawet jeśli ona wydaje się taka sympatyczna, przebojowa i w ogóle, nie strać czujności. Toksyczne koleżanki narobią w twoim życiu sporo bałaganu, po którym będziesz musiała posprzątać. Oszczędź sobie tego. Sprawdź, jakich typów koleżanek dla własnego dobra lepiej unikać.

Wiecznie spłukana
Jak ognia unikaj koleżanek, dla których jesteś całodobową kasą pożyczkowo-zapomogową. Ustalmy jedno: każdy może wpaść w finansowe tarapaty i to zupełnie naturalne, że lepiej sytuowana koleżanka pomaga tej w cięższej sytuacji. Co innego jednak, jeśli ona bez przerwy ciągnie od ciebie kasę, wydaje ją na bzdety, nie spłaca długów i nie robi nic, żeby poprawić swoją sytuację.

Miss krytyki
O cokolwiek byś jej nie zapytała, w jakiejkolwiek kwestii nie poprosiłabyś jej o radę, ona zawsze jest na NIE. Nic jej się nie podoba. Każdego dnia należy jej się order z malkontenctwa. Narzeka na cały świat, na swoje życie, na ciebie również. W każdej sukience wyglądasz dla niej nie tak i w ogóle nie widać, żeby cieszyła się twoim szczęściem. Po co ci taka znajomość?

Zobacz także: Co kształt palców mówi o Twoim charakterze?

Ja, ja, ja
Jednym z najbardziej toksycznych typów koleżanek jest egoistka. Jasne, każdy od czasu do czasu chce skupić uwagę na sobie. Być w centrum zainteresowania, mówić wyłącznie o swoich sprawach. Ale dobra przyjaciółka interesuje się też sprawami najlepszej koleżanki. Pyta, co u niej. Słucha, a nie tylko nawija. Dlatego niedobrze, jeśli ona wciąż nawija, nawija i jeszcze raz nawija. Potrzebuje słuchacza czy wręcz fana, a nie przyjaciela.

Ratuj mnie!
Nie zrozum tego źle: przyjaciółka ma prawo zadzwonić do ciebie w środku nocy, gdy życie wali jej się na głowę. Ty masz prawo zrobić to samo. Ale nie zapominajmy o szacunku. Twoja rola w tej znajomości nie może polegać wyłącznie na nieustannym rzucaniu koła ratunkowego. Taka koleżanka w końcu zacznie bez przerwy prosić o interwencję, nie dając ci chwili wytchnienia i nieustannie przenosząc na ciebie swoje problemy.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (4)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-02 06:01:22

Ja nie mam żadnych koleżanek. Absolutnie każda kobieta, której kiedykolwiek zaufałam - okazywała się fałszywa, zawistna i ostatecznie wbijała mi nóż w plecy. Mam dwóch przyjaciół-facetów i wystarczy. Z jednym z nich, oczywiście, jestem w związku. Nie potrzebuję przyjaciółek. Nie wierzę w kobiecą solidarność. Nigdy żadnej nie skrzywdziłam, nie rozbiłam żadnego związku, nie obgadywałam za plecami. Ja, natomiast, non stop spotykam właśnie ten typ kobiet. Lub osoby, które mnie olewają. Nigdy więcej nie dopuszczę do siebie żadnej baby.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-04 01:35:24

Ja mam podobne doświadczenia z takimi ,,przyjaciółkami,,. Teraz tylko dystans ,dystans i jeszcze raz dystans do ludzi, a zwłaszcza do osobników płci żeńskiej. Moim przyjacielem też jest mój facet, i to mi wystarczy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-02 00:24:45

Miałam takie koleżanki jak wielkie olewaczki i pasażerki na gapę....nigdy więcej nie chcę mieć do czynienia z takimi ludźmi, a teraz większość jest taka. Dlatego też mam dystans do nowych znajomości i nie dam się więcej zrobić w bambuko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-02 03:37:09

Ja mam tylko dwie normalne koleżanki jak na ten moment i to jest przerażające. Oczywiście z resztą ograniczam kontakty ale nie da się w 100 nigdy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1