Dzisiaj Blue Monday. Jak przetrwać najbardziej depresyjny dzień w roku?

16 Stycznia 2017

Mamy kilka pomysłów. Skorzystaj!

sposoby na blue monday

Dzisiaj czeka nas kolejny Blue Monday, czyli najbardziej depresyjny dzień w roku. Jak nie dać się styczniowej chandrze, co zrobić, aby bez względu na datę w kalendarzu tryskać pozytywną energią i zawsze mieć dobry nastrój?


Określenie Blue Monday wprowadził w 2004 roku brytyjski psycholog Cliff Arnall. Wyznaczył on datę za pomocą wzoru matematycznego uwzględniającego czynniki meteorologiczne (krótki dzień, niskie nasłonecznienie), psychologiczne (świadomość niedotrzymania postanowień noworocznych) i ekonomiczne (czas spłaty kredytów świątecznych). Według Arnalla najbardziej depresyjny dzień w roku przypada w trzeci poniedziałek stycznia, w tym roku jest to 16.01.
Co tak naprawdę ma wpływ na nasze samopoczucie i co możemy zrobić, żeby takie pojęcia jak: melancholia, smutek czy obniżenie nastroju nas nie dotyczyły?


Sposób 1: Dieta szczęścia


Ekspert programu PORCJA POZYTYWNEJ ENERGII – dr Patrycja Szachta radzi, aby zatroszczyć się o swoją mikroflorę jelitową. Bakterie jelitowe biorą udział w wytwarzaniu serotoniny czyli neuroprzekaźnika dbającego o nasz dobry nastrój. Zaburzenia mikroflory jelitowej prowadzą do niewłaściwej syntezy serotoniny, co może skutkować długotrwałym spadkiem nastroju – tłumaczy dr Patrycja Szachta. Niezwykle istotna w zachowaniu równowagi bakteryjnej w jelicie jest zbilansowana dieta bogata w naturalne probiotyki (takie jak kiszona kapusta i ogórki, sok z kiszonych buraków, kefiry i jogurty) i prebiotyki (błonnik roślinny).


Co jeszcze powinniśmy jeść, aby ciągle się uśmiechać? Jak ustalili naukowcy z uniwersytetu w Cambridge, przede wszystkim muszą to być potrawy bogate w tzw. tryptofan – specjalną substancję chemiczną, która pobudza w naszym organizmie produkcję wyżej wspomnianej serotoniny („hormonu szczęścia”). Produkty spożywcze zawierające ten niezwykły aminokwas to przede wszystkim: szpinak, ser owczy, jaja, orzechy, fasolka, cukinia oraz oczywiście… czekolada.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (9)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-16 14:33:57

Rzeczywiście kiepski dzień mam dziś. I ogólnie kiepski miesiąc. I rok. I życie. Może jeszcze się coś zmieni.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-16 15:00:24

Ja to samo przestalam sie nawet uśmiechać przykre to

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Pola
(Ocena: 5)
2017-01-18 22:07:43

Wiesz, bardzo smutne to. Dzień ok, miesiąc już gorzej, ale rok to już depresja. Zgłoś się może do psychologa? Wielu ludzi nie wierzy w to, ja po terapii uwierzyłam, że czasem potrzebny jest mocny kop do przodu. Chodziłam na terapię we Wrocławiu, do poradni www.psycholog-ms.pl, trafiłam na ciepłą, świetną panią psycholog, dzięki niej teraz się uśmiecham.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Marta
(Ocena: 5)
2017-01-16 10:12:51

Mi to nie pomoże. Ide zaraz na pogrzeb ukochanej babci...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-16 13:20:30

Wyrazy współczucia :( Trzymaj się!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-16 07:49:50

dobrze, że nie mam postanowień noworocznych ani kredytów, haha, dzień jak co dzień

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-16 03:48:56

Mi juz sie ten dzien milo zaczyna. Umowilam sie z facetem ktorego niedawno poznalam , mieszka 2 godziny od mojego miasta, szykuje sie so wyjscia na pociag I nagle pisze,Ze sie rozmyslil I Ze spotkania nici. Bilety na pociag byly strasznie drogie I Nie Wiem - jechac i lazic samemu po nieznanym mi miescie czy zostac w domu I olac bilety za ktore juz Nie dostane zwrotu ani Nie moge zmienic rezerwacji

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-16 05:01:39

Bzdura. Przed odjazdem pociagu, mozesz zweocic bilety. Potracaja tylko 15. No i co to za drogie bilety, na 2 godzinna podroz? Ile mogly kosztowac? 30, 50zl? Za jeden. No i jeszcze jedna rzecz, to facet ma przyjechac pierwszy, chyba ze masz 100 pewnosx ze jemu zalezy i ze na spotkaniu pojawi sie. Po co tracix czas i pieniadze na kogos niepewnego?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-16 09:04:55

Bilety można zwrócić nawet gdy tamten pociąg już wyjechał, a co dopiero przed odjazdem. A jeśli to był bilet na 2 godzinną podróż to nie sądzę, aby faktycznie był jakoś szczególnie drogi, no chyba, że to np pendolino z Krakowa do Rzeszowa ( cały to koszt 150 zł, więc dla niektórych to spory wydatek ), co nie zmienia faktu, że i taki bez problemu zwrócić można.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1