Problem dnia

Mam 30 lat i za chwilę zostanę BABCIĄ! Tragedia... Małgorzata

15 Lutego 2017

młoda babcia

Mam na imię Małgorzata i w marcu skończę trzydzieści lat. Mam wspaniałego męża, z którym mamy dwójkę dzieci. 7-letniego Błażejka i 4-letnią Julkę. Wraz z mężem wychowuję również jego syna z poprzedniego związku. Adam ma już 20 lat.

Jest ode mnie tylko o dziesięć lat młodszy, więc nigdy nie kazałam mu mówić do mnie mamo czy ciociu. Zawsze byłam dla niego Gosią. Jednak, jakby nie patrzeć, jestem jego macochą. Może i mamy bardziej przyjacielskie relacje, ale nadal jestem żoną jego ojca.

Gdy Adaś powiedział mi, że jego dziewczyna jest w ciąży, załamałam się. Po pierwsze, obciążył mnie tą wiedzą prosząc bym mu pomogła porozmawiać z ojcem, bo chłopak się boi powiedzieć tacie, że chce iść do pracy, bo chce zarobić na dziecko.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (10)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-16 19:50:32

Żadna babcia nie będziesz, on nie jest twoim dzieckiem i nie szukaj problemów, tam , gdzie ich nie ma.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
me
(Ocena: 5)
2017-02-18 21:32:12

dokładnie, to raz, a dwa - wydziwia bo wie,że nie raz będzie miała niemowlę na głowie jak ''rodzice'' skoczą na imprezę :> nie chce jej się pomagać pewnie ... tak to brzmi w moim przekonaniu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-16 18:22:16

jejku dziewczyno stara d.pa jesteś a problemy jak u nastolatki. Skoro Twój partner ma dorosłe dzieci to chyba wiadomo że może być i wnuk. Mam dwie koleżanki które w wieku 15 lat zaszły w ciąże i ich dzieci również w wieku ok 15-16 pozachodziły w ciążę i one w wieku po 30 sa już prawdziwymi babciami i jakoś żyją.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-16 18:55:45

No powod do dumy. 8)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-16 22:44:23

nie to nie jest powód do dumy ale w życiu czasem tak bywa ze sie nie a wpływu na pewne rzeczy. Tym bardziej tu gdzie autorka robi problem tam gdzie go nie ma

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-15 11:33:53

Będziesz ŻONĄ dziadka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
zzzzzz
(Ocena: 5)
2017-02-15 11:21:46

Przecież nie będziesz babcią bo nie jesteś matką tego chłopaka tylko macochą więc tym bardziej nie rozumiem w czym problem? Kobieto ludzie mają w życiu większe problemy, a ty takim czymś się przejmujesz? Mam tyle lat co Ty i szczerze powiem Ci, że emocjonalnie jesteś jeszcze niezbyt niedojrzała mimo posiada własnej dwójki dzieci...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-15 10:33:52

Gdzie ty kobieto widzisz problem? Widać, że chłopak ma przynajmniej łeb na karku bo nie kombinuje jak się wymigać od obowiązku, tylko planuje jak zapewnić byt dziewczynie i dziecku, to chyba dobrze? Babcią będziesz przyszywaną, poza tym cały świat nie kręci się w okół ciebie, nie zachowuj się jak egocentryczka. Nastolatce można takie coś jeszcze wybaczyć, ale 30 latka która podciąga wszystko pod siebie jest co najmniej żałosna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-15 02:02:14

nie rozumiem tego problemu, jak ma się partnera, który ma dorosłe dzieci z poprzedniego związku to jest to wielce prawdopodobne ,że pojawią się wnuki. Macocha mojej matki jest od niej młodsza i została "babcią" mając 26 lat. Nigdy nie nazwałam jej babcią z powodu jej wieku więc raczej nie miała powodów ,żeby czuć się staro

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-15 01:32:24

Jezus Maria. Powinnaś się cieszyć, że masz takiego pasierba, który darzy Cię zaufaniem i do tego jeszcze nie chce zwiać. Moi rodzice zostali dziadkami w wieku 51 lat i to wydawało im się strasznie wcześnie. Tak na dobrą sprawę, to nie będziesz babcią. Nie jesteś matką tego chłopaka. Jesteś tylko żoną jego ojca, nic więcej. Więc nie desperuj. Poza tym "babcia" to tylko nazwa. Jeżeli durne nazewnictwo ma zdefiniować Ciebie jako człowieka, to słabo. W życiu zdarzają się ogromne tragedie, a ty poświęciłaś kilka minut na napisanie listu, zamiast spędzić je z dziećmi, czy pogadać z mężem. Jeżeli coś tak błachego jest warte tyle emocji to szczerze zazdroszczę problemów w życiu. Nie mazgaj się, tylko bądź kobietą. Jesteśmy stworzone do rzeczy niesamowitych. Jesteś mamą i będziesz "babcią". I to też jest niesamowite :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1