Problem dnia

Chyba zaszłam w ciążę. Do wytrysku nie doszło, ale... Gabriela, 19 l.

20 Października 2017

Myślałam, że nie mam się czego bać, a teraz znowu jestem przerażona... Zrobiłam głupio, wiem, ale nie chcę ponosić konsekwencji! Nie wiem co we mnie wstąpiło, ale zgodziłam się na seks bez zabezpieczenia. Było już bardzo późno, nie mieliśmy gumek pod ręką, trochę wypiliśmy i tak jakoś poszło. Może nawet nie to, że się zgodziłam, ale w ogóle tego nie sprawdziłam. Dopiero po wszystkim się zorientowałam, do czego doszło. Nigdy normalnie bym sobie na to nie pozwoliła. Szczyt nieodpowiedzialności.

Od tego czasu jestem na niego wściekła, bo w sumie to on zdecydował za nas. Jeśli to się skończy ciążą, to naprawdę nie wiem co zrobię. Jestem za młoda i mam za dużo planów, żeby teraz chodzić w ciąży, rodzić i wychowywać! Nawet nie jestem pewna, czy akurat z tym chłopakiem chciałabym być na zawsze. Czy on się nadaje na ojca? W tej chwili wątpię. Teoretycznie nie mam się czego bać, bo nie mógł mnie zapłodnić, ale...

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (8)
ocena
4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-22 16:27:51

No i jak tam? Zaciazylas?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-21 01:22:14

Dylematy tępej małolaty.... Dziecko, po co ty się bierzesz w ogóle za seks jak ty podstawowych rzeczy nie znasz, widać że NIE GOTOWA na to byłaś, a alkohol to tylko wymówka na swoją głupotę. Teraz lepiej zasuwaj po test ciążowy, bo się jeszcze okaże, że zaciążyłaś a nawet o tym nie wiesz. Na temat ciąży pewnie też gówno wiesz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-20 10:06:47

A nie lepiej pójść do apteki po test ciążowy zamiast stresować się? Co do zajścia w ciążę preejakulatem to teoretycznie jest możliwe, ale w praktyce musiałabyś mieć niezłego pecha, ponieważ znajdują się tam plemniki bardzo słabe, niedorozwinięte, pozbawione aparatu ruchu i niezdolne do przeżycia w pochwie. Na potwierdzenie - współżyłam z mężem przez ponad rok polegając wyłącznie na stosunku przerywanym i w ciążę nie zaszłam. Natomiast teraz zostałam mamą małej córeczki, którą planowaliśmy :) Mimo wszystko Tobie polecam jednak tabletki lub prezerwatywy, bo nigdy nie wiesz czy mężczyzna zdąży wyjąć. A skoro dziecko byłoby taką tragedią to lepiej nie ryzykować ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-10-20 08:52:17

Rany, ile razy jeszcze pojawi się tu ten durny list? Nie macie nowych skoro n-ty raz publikujecie list jakiejś niedouczonej małolaty?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-20 07:10:22

no cóż jakbyś mieszkała w normalnym kraju nie miałabyś teraz stresa... ale na 90 nie jesteś w ciąży to mało prawdopodbne. lepiej upwenij sie czy niczego nie złapałaś-ale to też raczejj nie:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ania
(Ocena: 1)
2017-10-20 01:57:58

Szczerze? Nie doczytałam do końca. Ale JA jak nie brałam pigułek (i długo po tym jak zaczęłam brać) ZAWSZE miałam gumki, tak w razie "W" .Ale ja nie wyobrażam nawet aktualnie siebie w ciąży/z dzieckiem. Nie jestem na tyle dojrzała emocjonalnie aby brać odpowiedzialność za dziecko ( a mam już 30 lat na karku),wiem że moje podejście do życia może skutkować tym że w pewnym momencie nie będę mogła mieć dzieci. Ale biorę pod uwagę ocenę ewentualnego dziecka ( bo to ono, jeśli będzie niechciane - będzie najbardziej cierpiało, ja ewentualnie zawsze mogę adoptować lub przeklinać na moją niedojrzałość emocjonalną). Dla mnie takie rozwiązanie jest najbardziej racjonalne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-20 10:47:45

Mądra postawa. Dziecko powinno się mieć tylko wtedy, kiedy jest się tego pewnym, a nie z powodu presji rodziny i znajomych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-20 00:24:34

Tak, modlitwa na pewno pomoże. Może zamiast tego wypożycz albo kup książki o rozmnażaniu skoro masz takie braki. Zawsze jest czas to nadrobić. Skoro boisz się pójść do ginekologa, to nie rozumiem po co w ogóle zaczynałaś współżyć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1