Problem dnia

Nie dziwię się, że faceci was zdradzają. Polki w ogóle o siebie nie dbają. Patrycja

06 Kwietnia 2018

Zaniedbana kobieta w związku

W naszej rzeczywistości wygląd ma bardzo duże znaczenie. Praktycznie każdy z nas chce pokazać siebie z lepszej strony. Pierwsze wrażenie to oczywiście wygląd, na jego podstawie osoba którą spotykam ma jakąś opinię o nas samych. Dziwi mnie to, że patrząc po swoich znajomych widzę, iż chyba wcale ich to nie interesuje. Wiele moich przyjaciółek, koleżanek, kuzynek kiedyś dbających o siebie w dużym stopniu, dzisiaj wcale nie interesuje się swoim wyglądem.

I to w większości są to kobiety, które są w długotrwałych związkach. Czy to znaczy, że gdy zdobędziemy swojego partnera nie trzeba więcej się już starać?

Przecież, aby podobać się swojemu partnerowi powinniśmy się starać cały czas! Panuje nawet stereotyp, iż kobieta po ślubie tyje i brzydnie. Zaczynam się zastanawiać, czy to nie prawda, bo przecież „trofeum zostało zdobyte”, więc po zdobywać je dalej?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (13)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-08 12:56:23

znam ładne i zadbane a tez byly zdradzone, nie ma reguły....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-06 22:10:16

Naprawdę was to obchodzi co robi z wyglądem inna kobieta? Jej zdrowie, powodzenie, odczucia jej partnera? Dla mnie takie gadanie to zwykła potrzeba mądrzenia się ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-06 13:52:02

Cóż, patrząc po znajomych muszę stwierdzić, że to prawda. Chociaż najbardziej dotyczy do mamusiek - wtedy już jest tragedia. 5 lat po urodzeniu a one dalej z tą nadwagą z ciąży, wyglądają jak siedem nieszczęść a wcześniej były serio niezłe laski. Ja nie wiem, jak można dopuścić do takiej sytuacji i nie chodzi nawet o faceta, ale o siebie, by się czuć świetnie samemu ze sobą, by nie mieć kompleksów, by być zdrowym...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-06 14:51:33

To fakt, waga z ciąży to jest najlepsza rzecz w tym wszystkim :D. , Znam dziewczynę, która zawsze była dość krągła, ale teraz przypomina hipopotama, taka typowa 'Helga'. Jej stały tekst to ''zostało mi troszkę kg i mały brzuszek po ciąży'' - jasne, że zostało, jak w ciąży dosłownie żarła jak świnia (uwierzcie, co kwadrans miała coś w buzi - a to fryteczki, a to lody z polewą, gofry, a na obiad zjadała dwa duże schabowe, kopę ziemniaków i miks surówek). Dziś nadal je dużo, ale zwala wszystko na ciążę. I najlepsze? Ona innych krytykuje, komentuje, wyszydza, a spróbujcie jej coś powiedzieć na temat wagi, to udusi gołymi rękami i wyzywa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-06 14:52:20

I zapomniałam o najważniejszym! Jest 4 lata po porodzie ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-06 13:43:10

Ja dbam o siebie cały czas a jestem w długoletnim związku, więc te stereotypy można między bajki włożyć. I nie znam żadnej zaniedbanej kobiety singielki, jak i tej w związku, a znam ich bardzo dużo. Więc nie wiem w jakim towarzystwie się obracasz, skoro ty widzisz jakieś zapuszczone kobiety.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-06 13:53:23

A tak poza tym dlaczego piszesz o Polkach ? Byłaś lub jesteś za granicą gdziekolwiek, żeby tak twierdzić ?! Ja mieszkam w UK już przeszło 6 lat i jak czytam takie teksty o Polkach to mnie szlag trafia, bo naprawdę o wiele, wiele więcej jest zaniedbanych Angielek niż Polek, uwierz mi. U nas nie ma problemu otyłości, lenistwa czy flejostwa. Ponad połowa Angielek i kobiet tu mieszkających z innych krajów jest tak zaniedbana, że głowa mała... otyłe, śmierdzące, bez zębów, z tłustymi włochami, wieśniacko ubrane itp. Ale oczywiście nie ma to jak srać we własne ,,gniazdo,,, ale innych nie widzieć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-07 13:16:51

Rowniez mieszkam w Londynie od lat i jakod nie widze tych zapuszczonych angielek. Wrecz przeciwnie, same zadbane kobietki. Wiec ciekawi mnie wsrod jakich anglikow ty sie obracasz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-07 21:58:03

No patrz ja mieszkam w uk od 12lat pracuje w Londynie.i więcej niestety jest tych zapuszczonych niż tych lasek.najgorsze to zęby. Nigdy nie widziałam tak tragicznego uzębienia jak właśnie u angielek

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-06 09:03:22

A z tego co ja widzę to przeważnie mężczyźni nie dbają o siebie. W moim otoczeniu większość kobiet jest zadbanych, owszem fleje też są ale jest ich mniej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-06 01:38:42

Kwestie wizualne to jedno. Dbanie o siebie to dla mnie wyraz szacunku dla partnera. Mieszkałam kiedyś z partnerem który się tak zmenelił. Ja wracałam z pracy, a on nieogolony, często nawet nieumyty. Nie dość, że czułam naturalny odrzut, to jeszcze miałam wrażenie, że on ma na mnie totalnie w*****ne. Fuj

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-06 07:34:51

Ty miałaś partnera a ja mam takiego męża, tak się zmienił po ślubie, że ręce opadają.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-04-07 06:36:22

Anon2 - chyba czas poważnie porozmawiać z mężem i postawić jakieś ultimatum. Do pracy nie chodzi, że się nie myje?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz