Problem dnia

Wigilia w moim domu przypomina kolację ateistów. To przykre! Renata, 23 l.

24 Grudnia 2015

x

Nigdy nie lubiłam za bardzo Wigilii. Prezenty są fajne, ale im jestem starsza, tym bardziej dostrzegam, jak moja rodzina lekko to traktuje. Dla nich to tylko odświętna kolacja i nic więcej. Mnie, jako osobę wierzącą, zaczyna to denerwować. Próbowałam coś zmienić, ale oni są niereformowalni. W świętach nie ma dla nich miejsca dla Boga. Liczy się tylko jedzenie, gapienie się w telewizor i kupowanie uczuć innych upominkami.

Marzę o prawdziwym Bożym Narodzeniu. Takim ze śpiewaniem kolęd, miejscem dla zbłąkanego wędrowca, czytaniem pisma świętego i pójściem na Pasterkę. Ja chodzę od lat, ale zawsze sama. Nikt inny nie poczuwa się do obowiązku i martwi mnie to. Żarcie, pieniądze, lenistwo – z tym im się kojarzy koniec grudnia.

Dlaczego wyrzekają się tego, co zawsze było takie polskie i fajne? Ciężko się żyje w rodzinie ateistów.

 

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (52)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

i
(Ocena: 5)
2015-12-29 11:48:40

re: Wigilia w moim domu przypomina kolację ateistów. To przykre! Renata, 23 l.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-26 14:17:06

re: Wigilia w moim domu przypomina kolację ateistów. To przykre! Renata, 23 l.

wertj

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-25 20:27:42

re: Wigilia w moim domu przypomina kolację ateistów. To przykre! Renata, 23 l.

u mni nie jest.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-25 17:12:30

re: Wigilia w moim domu przypomina kolację ateistów. To przykre! Renata, 23 l.

nie kazdy ma ochote az tak religijnie tego przezywac.chcesz to czytaj pismo swiete sama sobie i spiewaj sama koledy albo idz na wigilie do kogos rownie poboznego co Ty, kto Ci kaze siedziec z bezboznymi rodzicami. Nie chca nie praktykuja, nic Ci do tego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-25 18:57:02

To po co w ogóle się męczyć, gotować, sprzątać na święta, łazić za prezentami skoro się "nie praktykuje"? Święta Bożegonarodzenia jak sama nazwa wskazuje to swięta RELIGIJNE a nie ATEISTYCZNE. Jak ktoś nie chodzi do kościoła to co ten ktoś chce świętować? Obżarstwo i konsumpcjonizm? Oj pusty ten świat, pusty.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-25 20:06:10

Dokładnie! Po co obchodzić święto którego główne przesłanie jest ignorowane?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-25 13:49:56

re: Wigilia w moim domu przypomina kolację ateistów. To przykre! Renata, 23 l.

Z niewolnika nie ma pracownika...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-25 11:13:57

re: Wigilia w moim domu przypomina kolację ateistów. To przykre! Renata, 23 l.

Słuchaj, w święta najważniejsze jest spędzenie czasu z rodziną, z którą w ciągu roku nie zawsze jest możliwość posiedzieć i pogadać (natłok obowiązków, czasami odległość itp), cieszenie się swoją obecnością i odpoczynek, nie musi to mieć nic wspólnego w twoim bogiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-25 18:12:50

ale ma. a tłumaczenie się, że ,,nie ma się czasu i natłok obowiązków jest trochę żenujące'. Raz do roku spotykasz się z rodziną?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-25 20:09:00

Jak sama nazw tych świąt mówi jest to BOŻE narodzenie więc jednak coś z tym Bogiem wspólnego ma. Z rodziną można się też we własne lub czyjeś urodziny spotkać jeśli się ma gdzieś religię

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
dominika
(Ocena: 5)
2015-12-25 20:17:50

Akurat w świetach najważniejsze jest narodzenie pana Jezusa a nie siedzenie przy stole...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-25 22:16:15

W święta jest niepowtarzalny klimat, i ja jako ateistka je uwielbiam. Tyle że nie ma w nich miejsca na żadnych bożków, jest zastawiony stół, Kevin w tv, Last Christmas w radiu, choinka, prezenty, pięknie przyzdobione ulice lampkami, życzenia świąteczne, odpoczynek od pracy... i to jest właśnie piękne, również dla ateistów. Można je obchodzić na swój sposób, olewając tym samym religie i boga. Niektórzy tak robią, i nie zmienicie tego:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-25 22:45:35

No bo właśnie to się podoba ateistom, ta cała komercha i tyle :D Bo jest ładnie miło, przyjemnie i kolorowo, taka dziecinada ,,lampeczki, pierdółeczki, choineczki'. Nikt tego nie zmieni, bo to jest cała machina marketingowa. Mi się np. to średnio podoba. Drażnią mnie choinki w listopadzie, drażni mnie ,,Merry Christmas' puszczany do... nie powiem czego i ten cały pęd za prezentami. Po co to? Nawet choinki mieć nie muszę. Wolę ciszę, spokój, rodzinę przy stole, tyle. Wszystko to masz dzięki bożkom, niby ateista a bawi się jak dziecko, jednak twoje życie :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-25 22:59:51

22:16:15 yyyy jakie święta? :D Jesteś babo tak nielogiczna, ze to aż boli ;D co ty właściwie świętujesz? Kevina samegow domu i Merry Christmas hahahaha, zawsze mam polewe z takich ludzi. Dziecko, dla ciebie to nie są święta, bo co ty niby świętujesz? Bądź poważna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-26 11:31:52

anonim 22:59:51 z twojej wypowiedzi wycieka intelekt mrówkojada. Z góry przepraszam mrówkojady za tą obelgę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-26 13:29:05

Dobrze, że Twój intelekt jest tak wysoko rozwinięty, że uczestniczysz w świętowaniu bożków w których nie wierzysz. Logika powala. Mrówkojady zostaw w spokoju, one w odróżnieniu od Ciebie zachowują się logicznie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-26 18:27:37

22.59.51 - świętuje wolne od pracy i odpoczynek w miłej, rodzinnej atmosferze. ateiści biorą ze świąt to co najlepsze i się po prostu nimi cieszą. Aż tak cię to boli?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-25 11:12:07

re: Wigilia w moim domu przypomina kolację ateistów. To przykre! Renata, 23 l.

Jesteście naprawdę dziwni. Dziewczyna chciałaby spędzić uroczystość religijnie a wy na nią najeżdżacie że komuś coś narzuca. Po co w ogole obchodzicie święta jak tak nienawidzicie Chrześcijaństwa? Dla prezentów? Dlatego żeby się najeść? To lepiej w ogole nie obchodzie i nie obrażajcie tych dla których to święto jest ważne. Jeszcze trochę i chrześcijańskie święta w Europie bedą zakazane ciekawe co wtedy powiecie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-24 23:30:10

re: Wigilia w moim domu przypomina kolację ateistów. To przykre! Renata, 23 l.

u mnie tez tak jest i mi to jak najardziej pasuje :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-24 23:28:15

re: Wigilia w moim domu przypomina kolację ateistów. To przykre! Renata, 23 l.

bedziesz miała swój dom to bedziesz robić jak Tobie sie bedzie podobało. Nikt nie bedzie zmieniał wszystkiego dla jednej osoby. Kto Ci broni pomodlić sie , pośpiewać kolendy czy isc na pasterke

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 2)
2015-12-24 18:10:28

re: Wigilia w moim domu przypomina kolację ateistów. To przykre! Renata, 23 l.

No tak, lepiej żeby rodzina udawała wielce religijną, chociaż w sumie i tak udają, bo niby są wierzący. Ja już mam dość takiej hipokryzji, u mnie też niby modlitwy, wspólna kolacja, a część jakby mogła to by się pozabijała.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz