Problem dnia

Nie wyjadę na wakacje dla biednych dzieci. To byłoby upokorzenie! Karolina, 17 l.

14 Czerwca 2017

Wakacje dla biednych dzieci

Wiem, że wszyscy cieszą się ze zbliżających się wakacji. Wczasy, kolonie, szaleństwo z rówieśnikami... Pewnie też bym się cieszyła, bo wiem jak dobrze można się w tym czasie bawić. Moje koleżanki wyjeżdżają z rodzicami do ciepłych krajów, potem kolonie nad morzem lub w górach, wracają do miasta i dalej imprezują. Ja będę 2 miesiące w domu i nie mogę liczyć nawet na głupi basen. Kiedyś żyłam tak jak one, ale rodzice stracili pracę, teraz robią byle co i ciągle brakuje pieniędzy. Jest problem ze wszystkim, więc o wakacjach nie mam co marzyć.

Rodzice zawsze robili dla mnie wszystko i wiem, że to nie ich wina. Ale jest mi strasznie przykro... Umrę z nudów, nie będę miała o czym opowiadać, nie zamelduję się na Facebooku w żadnym fajnym miejscu. Do tej pory jakoś udawało mi się ukrywać biedę, bo w tak trudnej sytuacji jesteśmy dopiero od kilku miesięcy. Wiem, że to głupie, bo przejmuję się tym, co powiedzą inni, ale tu chodzi też o moje samopoczucie. Mam gnić w domu tyle czasu. Co ja mam ze sobą zrobić?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (6)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-16 16:20:04

Idź do pracy dorywczej jak napisałaś szybciej miną Ci wakacje a i zaroisz coś że będziesz mogła drugą wakacji coś podziałać

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-15 23:33:39

Hej ja z kolei jestem jedynaczka - mój tata na emeryturze a mama jeszcze pracowała więc sytuacja finansowa była ok. Pomimo tego sama poprosiłam rodziców czy mogłabym jechać na kolonie z tzw ochroni przy kościele. Byłam młodsza od Ciebie i nie żałowałam bo było super. Czasami tak w życiu bywa zrozumiesz to jak założysz własną rodzinę. Głowa do góry bo to nie jest największą tragedią

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
hahahhaa
(Ocena: 4)
2017-06-15 21:18:04

"idź do tej pracy" jak powiedziałaś i się nie upokarzaj

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-14 12:37:15

To sobie zarób na tych ulotkach to będziesz mieć na rozpustę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-14 10:32:28

A mnie to wkurza, że dzieciaki rodziców, którym się nie chce pracować ( wyjątkiem dla mnie są osoby chore) mają WAKACJE, dotacje, stypendia, płacone kino itp. A Ty człowieku za to że pracujesz, nie możesz wysłać swojego dziecka bo te kolonie kosztują krocie. Super :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-14 07:59:33

Dobry pomysł z tą pracą. Przecież to żaden wstyd. Wstyd to być pasozytem. Nauczysz się odbycia z robotą i tylko na dobre c i wyjdzie. Mam córkę, mnie i mężowi niczego nie brakuje. Córka na razie ma rok ale jak będzie większa będzie dostawać kieszonkowe a jego wysokość będzie uzależniona od wyników w nauce i wywiazywania się z obowiązków domowych. Nie za frajer. A jak skończy 16 lat i będzie chciała coś ekstra - pójdzie do pracy weekendowe czy tam w wakacje. Niezależnie od naszego statusu materialnego. To wychowawcze, przyda jej się na przyszłość bo kiedyś i tak pójdzie do pracy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1