Problem dnia

Moja siostra nie chce usunąć uszkodzonego płodu. Pożałuje... Magda

22 Marca 2018

Usunięcie uszkodzonego płodu

Głośno było kiedyś o sprawie lekarza, który odmówił aborcji kobiecie, która nosiła w sobie mocno uszkodzone dzieckoz. Doskonale rozumiem jej oburzenie, bo ten pożal się Boże „specjalista” naraził ją na straszne cierpienie. Usunięcie ciąży to też koszmar, ale chyba lepiej zrobić to wcześniej, niż potem rodzić maleństwo bez czaszki, mózgu, części twarzy i patrzeć na to, jak umiera. U mnie w rodzinie doszło do podobnej sytuacji, ale finał jest zupełnie inny. Tym razem to lekarze zachowują się fair, a moja głupia siostra nie chce ich słuchać.

Jakimś cudem zgodziła się na badania prenatalne, kiedy w USG wykryto coś niepokojącego. Potwierdzono, że płód jest poważnie uszkodzony. Ma szansę się urodzić, ale nie pożyje dłużej, niż kilka godzin czy dni. Do terminowego porodu pozostały aż 3 miesiące. Przez ten czas ma nosić w sobie dziecko, które z góry skazane jest na przegraną. Ma pełne prawo usunąć ciążę i postarać się dalej normalnie żyć, ale nie chce z niego skorzystać.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (14)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-22 17:00:31

Możliwość wyboru polega na tym, że masz prawo do decyzji, a nie do aborcji. Nie jesteś nią, nie wiesz co będzie dla niej lepsze, ani co przeżyje ciężej. Ty byś nie chciała, żeby ktoś kazał Ci urodzić, więc czemu chcesz kazać komuś dokonywać aborcji? Sama uważam, że kobieta powinna mieć wybór, Twoja siostra wie najlepiej co będzie dla niej najlepsze. I to, że ja uważam, że aborcja jest lepszym rozwiązaniem nie znaczy, że powinnam ją komuś narzucać. Bo wtedy zmieniłabym się w tych sadystów, którzy chcą zmuszać kobiety do rodzenia wbrew ich woli.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-22 22:05:34

Czasem żałuję, że nie ma na tej stronie możliwości polubienia komentarza. W pełni popieram.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-22 14:13:42

a co z ojcem dziecka, on tez powinien miec prawo decyzji? ja tez zupelnie twojej siostry nie rozumiem ale dla mnie to wyglada jak typowe wyparcie, do niej chyba nie dociera to co sie stanie i ludzi sie ze dziecko urodzi sie zdrowe

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Stara baba
(Ocena: 5)
2018-03-22 11:02:15

To wybór siostry (bo na szczęście, jeszcze!) kobiety mają do tego prawo, ale wydaje mi się, że będzie trochę konsekwencji. 8 na 10 "mężczyzn" opuszcza swoje partnerki i niepełnosprawne dzieci, bo biedni, nie dają rady. Ponadto reszta rodziny i tak będzie musiała jej pomagać dużo więcej niż przy zdrowym dziecku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-22 14:22:31

Stara babo, jak bardzo cię lubię i szanuję to chyba tym razem nie przeczytałaś listu dokładnie, to dziecko ma szanse żyć najwyżej kilka dni po porodzie, więc nigdy nie opuści szpitala, nie ma mowy o obciążaniu rodziny, czy partnera.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Stara baba
(Ocena: 5)
2018-03-22 15:19:35

Faktycznie, nie przeczytałam dokładnie. Nawet jeśli to dziecko umrze szybko, to rodzina i tak może mieć traumę. Jeśli nie skorzystają z pomocy specjalisty, to wszystko się rozwali.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-22 17:58:51

Wydaję mi się, że w tej sytuacji nie da się uniknąć traumy. Ta rodzina chciała i wyczekiwała tego dziecka, kobieta zdarzyła je pokochać, a ono jest skazane na śmierć. W tej sytuacji nie ma właściwie dobrego wyjścia, a one pewnie nie chce by jej dziecko zostało odpadem medycznym, woli nadać mu imię i wyprawić pogrzeb.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-22 10:13:51

kobieta w ciąży myśli trochę inaczej niż ta która dziecka się nie spodziewa. to kwestia hormonów które czasami dominują nad człowiekiem, i siostra moze podejmować inną decyzję niż zazwyczaj.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-22 08:35:14

"Zawsze opowiadała się za prawem wyboru". No i ona opowiedziała się za takim wyborem a nie innym. Ty się, autorko, dziwnie wypowiadasz. Wybór jest spoko, kiedy tym wyborem jest aborcja? Popieram aborcję jako wybór każdej kobiety, ale w inne wybory też się nie wtrącam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-22 08:31:15

Ja o to walczę we wszystkich swoich wypowiedziach: o wybór. Tutaj wybór siostry jest taki a nie inny. Powiedz siostrze, to co ty uważasz i tyle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-22 08:20:08

A czemu tu się dziwić, skoro w Polsce wciąż panuje zacofanie i ciemnogród i wszechobecny kaczyzm. A rządzą nami fanatyczne PiSiory do spółki z zakłamanymi księżmi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-22 07:24:50

Co na to ojciec dziecka, bo jakoś jest w tym liście pominięty?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-22 07:04:43

przerażająxe jest to, że większość takich płodów ma nieproporcjonalnie duże głowy, na pewno siłami natury nie urodzi, ale to jej wybór.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-22 00:05:01

Dlaczego chcesz decydować za siostrę? Dla niej i ojca dziecka ta sytuacja jest trudniejsza niż dla ciebie i to ona ma prawo zadecydować co zrobi. Nie można nikogo zmuszać do rodzenia dzieci, ale nie można też nikogo zmusić do aborcji. Jeżeli chce urodzić to dziecko, pożegnać je i wprawić mu pogrzeb to jej i tylko, i wyłącznie jej sprawa. Dla jednej kobiety w tak tragicznej sytuacji łatwiejsza jest aborcja, dla innej poród, to ona musi podjąć decyzję, bo to ona do końca życia będzie rozpoczać po tym dziecku. Próbując decydować za nią co jest dla niej lepsze jesteś dokładnie taka sama jak doktor Chazan.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz