Problem dnia

Mówią, że jestem sadystką, bo ubieram i czeszę swojego pieska. Absurd! W., 27 l.

03 Lutego 2017

ubieranie psa

Niektórzy ludzie to mają problemy… Nie ja, mówię akurat o innych. Zajmują się wszystkim, tylko nie sobą. Wiem o tym najlepiej, bo sama stałam się obiektem plotek. A nawet mówią mi wprost, że coś ze mną nie tak. Tylko dlatego, że lubię ubierać swojego pieska i robić mu fryzury. Podobno zastępuję sobie nim dziecko, a w ogóle to zwariowałam.

Komentują to moje koleżanki, sąsiedzi, a nawet rodzina chłopaka. Wiem, że mnie wyśmiewają, bo paniusia zakłada pieskowi różowe sukieneczki. Tylko małych szpileczek brakuje. Tak mówią. A ja zupełnie nie wiem, co ich to obchodzi. Psa nie męczę, ale po prostu bardziej o niego dbam.

Nie chodzi przecież tylko o wygląd, ale żeby ładnie wyglądał!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (6)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

evca
(Ocena: 5)
2017-02-08 21:21:13

Też mam shih tzu. W długim włosie. I to nie fanaberia. Trzeba go czesać, kąpać,nakłdać odżywki itd. Włosy trzeba zabezpieczać przed błotem i zniszczeniem. A piesek pielęgnację uwielbia. Fryzurki też mu nie przeszkadzają. Nie widzę w tym nic dziwnego..jak decydujesz się na psa z w długim włosie, to musisz o niego dbać :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-03 23:06:31

Nie wiem gdzie Ty mieszkasz ze ludzi takie cos dziwi. Przecież od kilku lat małe pieski (shi yorki maltany) są bardzo popularne a przeciez kazdy wie ze o takie psy trzeba bardzo dbac. Czyli czesać robić kitki jeśli ma długie włoski a na zimę ubierac. Mam dwa shih. Zawsze mają porobione piękne kitki są wyczesane a na spacery odpowiednio ubrane. Nigdy nikt sie nie smiał ani nie gadał głupot.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2017-02-03 14:33:24

No niestety jest coś z Tobą nie tak. Widzisz psu nie jest to wszystko potrzebne co za tym idzie zaspokajasz tylko własne fanaberie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-03 09:40:23

Moj pies ma jeden płaszczyk kupiony pod jego kolor siersci specialny na pluche ocieplany w srodku zeby bylo mu ciepło w zimie ale tez zbytnio nie lubi byc ubierany w to ale chyba zimno wygrywa bo sam sie czasem dopomina zeby go ubrac :) ale moj pies juz stary i nie ma sily zeby samemu biegac i sie rozgrzac :) i ubranko kupilam mu dopiero z jakies 2-3 lata temu a ma 15 lat

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-03 08:33:35

"Nie chodzi przecież tylko o wygląd, ale żeby ładnie wyglądał!" trochę zaprzeczenie samej sobie :P ale powiem ci tak, może trochę przesadzasz jeśli kupujesz jej mnóstwo ubranek, bucików itp. itd. jakieś dziwne fryzury bo takiemu psu wystarczą dwa kubraczki, buciki na duże mrozy lub pluchę też są ok, kiteczka i wystarczy. Pies mam to gdzieś czy będzie miał jeden kubraczek czy milion. Zachowaj umiar i kupuj proste ubranka nie jakieś udziwnione sukienki, chodzi o to żeby psu było ciepło a nie żeby ludzie się z niego śmiali bo np. założysz mu różowe buciki, jakieś warkoczyki czy coś i psia balową sukienkę z falbankami w rażącym kolorze na spacer pod blokiem (trochę poniosła mnie fantazja ale to tylko przykład :P). Chodzi mi tylko o umiar :) nie postępujesz źle ale może lekko przesadzasz skoro tylu ludzi się Ciebie czepia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-03 08:31:45

Mój pies jak kupiłam mu buty po pierwszym spacerze wszystkie pogubił, tak ich nie lubił, ogólnie nie da się go ubrać, nie znosi tego. Tylko mój pies to szogun, który musi się wylatać. Ubranko jak mu nałożyłam to pogryzł. Zimę uwielbia i ja zamarzam w grubej kurtce, a jak mu mówię chodź do domu, to patrzy na mnie jak na sadystkę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1