Problem dnia

To młodzież jest niewychowana? Niech starsi popatrzą na siebie! Joanna, 20 l.

21 Czerwca 2014

Kiedy rozmawiałam z młodszymi ludźmi wyzwiska zdarzały się może raz na miesiąc, w przypadku dziadków wyzwiska są minimum raz dziennie. Wielce narzekają na niekulturalną, przeklinającą młodzież, a sami nie są lepsi. Podejrzewam, że jakbym spotkała takie osoby i odpowiedziała im coś w taki sam sposób, jak one mnie, to zostałabym nazwana niewychowaną smarkulą. 

U siebie jednak wad nie widzą. Zostałam wychowana, tak, aby szanować starsze osoby, jednak przez moją pracę tracę ten szacunek, bo jak mam szanować kogoś, kto mnie nie szanuje i traktuje jak śmiecia? Nie potrafię szanować takich osób.

Joanna

To odpowiedź na list: „Pracuję w sklepie odzieżowym. Młode klientki zachowują się jak bydło!”

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (71)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-21 19:44:48

re: To młodzież jest niewychowana? Niech starsi popatrzą na siebie! Joanna, 20 l.

taak, raz jakas baba wjechala w mojego chlopaka w sklepie i jeszcze miala do nas pretensje;/ skarge chciala skladac w sklepie na klienta

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-25 10:23:17

re: To młodzież jest niewychowana? Niech starsi popatrzą na siebie! Joanna, 20 l.

No w końcu ktoś to zauważył.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
shizen
(Ocena: 5)
2014-06-23 22:03:42

re: To młodzież jest niewychowana? Niech starsi popatrzą na siebie! Joanna, 20 l.

Dziewczyny, potrzebuję rady! Otóż spotkałam się ostatnio (po raz drugi) z chłopakiem, którego poznałam przez internet ponad pół roku temu. Przez cały czas znajomości codziennie ze sobą pisaliśmy, często też rozmawialiśmy na skype. Na spotkaniu, nie powiem, trochę nas poniosło. Co prawda, do stosunku nie doszło (nie chciałam), ale uprawialiśmy petting. Było mi z nim naprawdę dobrze, i przyznam, że nie potraktowałam tego jako przygody tylko jak kolejny etap znajomości. Bardzo chciałabym się dowiedzieć, co on o tym wszystkim myśli, jak mnie traktuje, niestety, nie potrafię tego wywnioskować po jego zachowaniu. Totalnie nie wiem, jak rozpocząć rozmowę na ten temat, czy w ogóle ją rozpoczynać, czy jest zbyt wcześnie na to. Macie może podobne doświadczenia i mogłybyście mi podpowiedzieć, jak taką rozmowę przeprowadzić, o co pytać i czy wyznać mu to co czuję (a ewidentnie coś czuję)? Z góry dzięki za pomoc!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-23 20:59:28

re: To młodzież jest niewychowana? Niech starsi popatrzą na siebie! Joanna, 20 l.

iuyhug

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
AA
(Ocena: 5)
2014-06-23 15:10:24

re: To młodzież jest niewychowana? Niech starsi popatrzą na siebie! Joanna, 20 l.

Tia, babuszki zawsze narzekają na to że młodzież nie ustępuje miejsca, a czy boli poprosić o to? Trzeba krzykiem i chamstwem to rozwiązywać? Można podejść, bo nie każdy widzi, można się zamyślić, zapytać uprzejmie czy młodszy ustąpi miejsca bo osoba jest starsza..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-23 13:17:35

re: To młodzież jest niewychowana? Niech starsi popatrzą na siebie! Joanna, 20 l.

Dokładnie. Jestem młodą osobą i mogę podpisac się pod tym rękami i nogami. Starsi ludzie nie szanują nas, naszej pracy, naszego zdrowia, nie rozumieją, że po 8-10h w pracy (bo tak pracują młodzi ludzie!) jestem o wiele bardziej zmęczona niż ich siatki. Wpychanie się do kolejki w sklepie (a potem "nie będzie mnie smarkula pouczać gdzie ja mam stać!"), mimo, że mnie się spieszy do pracy a jej chyba co najwyżej na serial w telewizji. Ale wiecie co? Zazwyczaj stare, schorowane osoby, z problemami, które swoje w życiu przeszły są miłe, uprzejme i kontaktowe. Najbardziej pyskate, domagające się szacunku i ustąpienia miejsca na siłę, są osoby których nie trawią choroby, nie mają problemów, nie żyją w ubóstwie i nie są samotne... Zresztą tyczy się to nie tylko starszych osób. Ale u nich jest to najbardziej widoczne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-23 13:08:49

re: To młodzież jest niewychowana? Niech starsi popatrzą na siebie! Joanna, 20 l.

Nie ważne czy młody czy stary- każdy człowiek może być chamem . ALE....Twoja praca jest bardzo irytująca. Szczególnie dla odbiorcy. Do mojej babci telemarketerzy potrafią dzwonić po 22. To starsza kobieta, która musi wychodzić z łóżka żeby odebrać zupełnie bezsensowny i głupi telefon. W trakcie dnia też odbiera kilka. Babcia jest kulturalna i cierpliwa, nikogo jeszcze nie zwyzywała, ale jeśli ktoś jest osobą o słabych nerwach to wreszcie powie co myśli i to nie ma większego związku z kulturą, ale ze zdenerwowaniem. Ileż można wydzwaniać z zaproszeniem na prezentacje dywanów...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-23 11:02:09

re: To młodzież jest niewychowana? Niech starsi popatrzą na siebie! Joanna, 20 l.

Nie wspominajac o zachowaniu takich osob w tramwajach, autobusach czy pociagach .. pchaja sie wszedzie pierwsi uwazaja ze maja prawo do wiekszych przywilejow .. bylam swiadkiem sytuacji gdy dziewczyna obladowana torbami usiadla na siedzenie tramwajowe a starsza pani podeszla i zaczela sie do niej drzec na caly tramwaj ze zajela miejsce starszej osobie i ze kultury nie ma bo starszym nie ustapi .. kultura klutura ale nie mozna na kims wymuszac by miejsce ustapil .. a w kolejkach w sklepie to takie osoby bez skrepowania wciskaja sie na przod kolejki bo przeciez one sa starsze i im sie nalezy .. szkoda czasem slow na takie zachowania ..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-23 00:12:01

re: To młodzież jest niewychowana? Niech starsi popatrzą na siebie! Joanna, 20 l.

Niestety, ludzie to buraki. Ci, którzy kiedykolwiek pracowali w obsłudze klienta (jakiejkolwiek), wiedzą jakie to jest uczucie i nigdy tak się nie zachowują. Sama miałam wiele nieprzyjemnych sytuacji, słyszałam, że jestem złodziejką, że do niczego się nie nadaję, że jestem tępakiem, bo pracuję w gastronomii (chociaż tam pracują głównie bardzo ogarnięci ludzie m. in. wielu studentów), oraz że można na mnie wyzywać, bo OD TEGO JESTEM, żeby to słuchać. To kropla w morzu, jeśli chodzi o chamskie sytuacje, a zdarzają się one codziennie. Człowiek robi się odporny, ale nie jest robotem, który przyjmie wszystko i jeden taki klient, może popsuć cały dzień. Nie wyobrażam sobie, żebym kiedykolwiek na kogoś nakrzyczała. Przecież ludzie muszą jakoś zarabiać, nawet jak coś wciskają przez telefon, to jest ich praca i zapewne dzięki temu są w stanie się utrzymać, studiować, żyć. I to wszystko niestety za bardzo małe pieniądze. Podsumowując, zanim nakrzyczysz i wyładujesz swoje frustracje na biednej kasjerce, czy telemarketerce, pomyśl, że ona też ma uczucia i musi jeszcze 8 godzin pracować z uśmiechem wymalowanym na twarzy (bądź w głosie).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-22 21:55:59

re: To młodzież jest niewychowana? Niech starsi popatrzą na siebie! Joanna, 20 l.

błagam ja moge powiedziec że starsi ludzie sie zachowują źle w przestrzeni publicznej ale kto sie dziwi że w ten sposób odpowiadają jeśli nawet kilka razy dziennie dzwoni do nich ktoś kto próbuje im wcisnać albo jakiś materac, albo nowy telefon albo jakkolwiek inaczej go naciągnać. To że dzwonią po kilka razy znakomicie wiem od mojej babci (sama jak u niej byłam to tego doświadczyłam), moja mamcia nie wytrzymuje i albo od razu rzuca słuchawką albo im nieprzyjemnie odpowiada (bo też rozłaczyć się z nimi najcześciej normalnie nie da). Drugi przykład, dziadek mojego chłopaka to naiwny starszy pan, przez to że go tak obdzwaniają wydaje majatek na niepotrzebne maty masujace czy inne pierdoły (chociaż ma kredyty na głowie i spore długi- jest to świadome wykorzystywanie starszych osób! przykro mi! Co do zachowania starszych w autobusach itp jest to zupełnie inna sprawa i chamstwo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-22 21:56:32

babcia* nie mamcia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz