Problem dnia

Chcę mieć tatuaż na szyi. Co moim rodzicom do tego?! Sylwia, 17 l.

14 Października 2016

tatuaż na szyi

Pewnie pomyślicie sobie, że jestem jakaś głupia i niedojrzała, ale mam o sobie lepsze zdanie. Jestem pozytywną, zakręconą dziewczyną, które lubi się bawić, ale ma coś w głowie. Uczę się raczej dobrze, nie piję, nie palę, nie puszczam się. Wiem, że w moim wieku różnie to jest. Rodzice nie mają się czym martwić i podobno bardzo mi ufają. Najbardziej wtedy, kiedy siedzę na tyłku w domu i mają mnie na oku. Ogólnie to nie jest z nimi źle i jakoś dajemy radę. Niestety, nie we wszystkim się zgadzamy. Tata twierdzi, że nie trzeba się wyróżniać, a ja tego chcę!

Wystarczy, że nie puszczają mnie na nocne melanże i sprawdzają moich znajomych. Do tego się przyzwyczaiłam. Teraz ingerują też w mój wygląd. Ostatnio zafarbowałam włosy na intensywny czarny kolor, wyregulowałam brwi i zrobiłam sobie malutki kolczyk poniżej ust. Żadne emo lub punk, nie wyglądam jak brudas i straszydło. Aż tak nie rzucam się w oczu i wyglądam na zadbaną. Teraz pozostało tylko jedno – spełnić marzenie o tatuażu! Mogłabym to zrobić na lewo u znajomych innych znajomych, ale postanowiłam najpierw pogadać z rodzicami. W ogóle nie chcą mnie słuchać i mówią, że oszalałam.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (9)
ocena
4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-18 15:25:54

tatuaz w niewidocznym miejscu spoko ale robic tatuazw widocznym miejscu w wieku 17 lat to IDIOTYZM poczekaj chociaz do 20 rż

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2016-10-14 13:01:17

"Mam artystyczną duszę i będę projektantką lub zajmę się muzyką." obawiam się, że może Ci się nie udać. Takie realia. Nie tylko w Polsce ale i na świecie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-14 12:53:55

Usiądź na pupie, ochłoń. Poczekaj rok (chociażby dlatego, być mogła zrobić to legalnie w dobrym salonie), za rok zastanów się, czy nadal chcesz: ten wzór, w tym miejscu, tej wielkości. No i za ten rok przeczytaj ponownie swój list. Gwarantuję, że przeczytasz go z zażenowaniem. To raz. A dwa: masz 17 lat. Wybić się w artystycznych kierunkach jest niezmiernie trudno, trzeba mieć asa w rękawie i stabilny zawód, by mieć z czego żyć, jak bycie projektantem/muzykiem nie wypali, bądź dochód będzie nieregularny. Trzy: zrobienie tatuażu pokątnie wiąże się z ryzykiem, nie tylko złapania choróbska, ale również nie masz pewności, czy będzie on wyglądał, jak chcesz. Z jednym się zgodzę: starsze pokolenie, wychowane w PRLu, uważa, że najlepiej być szarą masą i się nie wyróżniać, a tatuaż = "byłem w pierdlu". To też błąd. Rada jest jedna: jeśli chcesz tatuaż, to ta decyzja musi w Tobie dojrzewać przez lata. Najlepiej zrobić to dobrze po dwudziestce, by mieć pewność, że to jest właśnie to, co chcesz nosić przez całe życie. To nie kolczyk, który w razie czego wyjmiesz. Co do pracy, to powoli zmienia się podejście w tym temacie. Będąc w sądzie, pani w okienku, u której załatwiałam pewną sprawę, miała duży, widoczny, tatuaż na ręce. Może tylko korposzczurom nie wolno ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-14 12:51:13

Pewnie będziesz miała mój komentarz w poważaniu, ale ja w twoim wieku bardzo chciałam symbol aztecki. Słońce Azteków. Moi rodzice powiedzieli mi to samo, teraz jestem wdzięczna. Teraz jestem 1-0 lat od ciebie starsza, mam własny biznes i jak Cię widzą tak Cię piszą. Nigdy nie wiesz, co będziesz robiła za 10 lat, a tatuaż na szyi nie wygląda dobrze. Po 2 moja koleżanka sobie zrobiła, miała takie problemy z gojeniem, że masakra, a teraz do tego jej wyblakł i wygląda źle i musi iść na poprawkę. Jestem wdzięczna rodzicom, że powiedzieli mi nie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
nattttta
(Ocena: 2)
2016-10-14 11:22:02

Ja też miałam projektować, ale nie dostałam się na ASP, skończyłam inne artystyczne kierunki i jakoś po 10 latach się wypaliło, nie jestem artystką, też marzyłam o tatuażu, ale ciśnienie na szczęście puściło. Jak po skończeniu tych 18 lat też będziesz chciała ten tatuaż to po co się spieszyć. Moja siostra zrobiła sobie nie dawno nie duży obrazek na ramieniu, nic specjalnego ale jak matka powiedziała jej, że to kicz i głupia moda, to już jej się tak nie podobał jak w dniu wykonania. Rok w te czy w tamtą, może zweryfikować twoje postrzeganie. Coś czuje, że chcesz poszpanować jaka to ty oryginalna jesteś a tak naprawdę w tobie nie ma nic nowego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-14 10:05:41

A skąd autorka może wiedzieć co będzie robiła za 10 - 20 lat i czy nie wyląduje w pracy w biurze jak ma dopiero 17 lat? Zostać projektantką jest cholernie trudno . Mam kilka koleżanek które jako nastolatki zrobiły sobie tatuaże i teraz tego żałują. Po jakimś czasie Ci się znudzi i co wtedy? Jeszcze rozumiem jakiś dyskretny tatuaż z tyłu na szyi albo za uchem który można w razie czego zakryć włosami ale z boku? Ja jakbym miała sobie zrobić tatuaż (ale nie zrobię) to zrobiłabym jakiś mały w miejscu które mogę łatwo zakryć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-10-14 08:59:55

było

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-14 08:58:20

"Jestem dojrzała. JAK RODZICE MI NIE POZWOLĄ NA TATUAZ TO ZROBIĘ U ZNAJONYCH." sens i logika xd

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-14 08:24:36

a czemu akurat szyja? kark jeszcze ok, zakryjesz włosami, ale bok szyi? wiesz, że nawet niektórzy tatuażyści odmawiają wykonania tatuaży na szyi i twarzy?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1