Problem dnia

Nie miałam pieniędzy na zabieg, więc zrobiłam sobie aborcję w domu. Iwona

17 Lutego 2018

aborcja w domu

Od razu powiem, że nie jest to świeża sprawa, ale dopiero teraz postanowiłam się do tego przyznać. Kilka lat temu okazało się, że jestem w ciąży. Wpadka, ja jeszcze na studiach, bez stałej pracy, chłopaka znałam od kilku tygodni. Delikatnie mówiąc, nie był to najszczęśliwszy zbieg okoliczności. Czułam, że się do tego nie nadaję. Nie wyobrażałam sobie powiedzieć o tym wszystkim rodzicom.

Ojcu dziecka też nie powiedziałam, bo jak tylko dowiedziałam się o zapłodnieniu, to od razu przestałam się z nim widywać. Niby z innego powodu, ale chyba nie chciałam mieć jeszcze większych wyrzutów sumienia. Już wtedy wiedziałam, że coś trzeba z tym zrobić. Coś, czyli usunąć. Jak najszybciej i byle skutecznie.

Na tradycyjną aborcję nie było mnie stać i wtedy zaczęłam szukać innych sposobów. Byłam bardzo głupia, więc Wy takie nie bądźcie…

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (11)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-19 20:52:18

Skoro chcesz przestrzec innych przed tym,co zrobiłaś, a czego nie opisałaś, to skąd ktoś ma wiedzieć czego nie robić ?! Myślisz w ogóle dziewczyno ? Ostrzegam was, nie róbcie tego, ale nie napisze czego, bo nie chcę nikomu niczego podpowiadać...jprd, fuck logic.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kalina Faustyna
(Ocena: 5)
2018-02-20 16:37:32

Nie róbcie tego tzn nie próbujcie usunąć ciąży w domowym zaciszu niebezpiecznymi sposobami z internetu. Żadnymi. Dziewczyna pisze, że nie podaje konkretów, żeby przypadkiem nie przeczytała tego jakaś zdesperowana osoba, która w swym panicznym szaleństwie weźmie z niej przykład. Opisuje skutki, żeby przed nimi przestrzec, a nie metody bo a nuż trafi się ktoś komu niechciana ciąża przyćmiła racjonalne myślenie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-18 02:24:02

Może lepiej, że autorka nie będzie mogła już przekazać swoich genów dalej, jest tyle rozsądniejszych rozwiązań niż pomysły na aborcję z neta.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-18 00:27:26

Naprawdę nie miałaś nawet tych 4 stówek na tabletki?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-19 00:52:17

Mogła nawet pożyczyć kasę zamiast robić sobie krzywdę, a co jakby się nie udało, ale uszkodziłaby płód i urodziła chore dziecko? Przecież skoro chciała usunąć oddanie do adopcji nie wchodziło w gre.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-17 15:50:27

Między innymi właśnie dlatego aborcja powinna być legalna. Kobieta, która chce usunąć ciążę i tak to zrobi. Taka, którą stać pojedzie za granicę, gorzej z taką jak autorka, którą nie stać na zabieg. Wtedy sięgają do podziemia aborcyjnego bądź same kombinują co może prowadzić do niebezpieczeństwa zdrowia i życia. Na legalu mogłyby to zrobić w godnych, bezpiecznych warunkach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-17 12:36:35

Dobrze ci tak, masz za swoje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ven
(Ocena: 5)
2018-02-17 19:21:24

O, katoliczka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-19 02:00:39

jakiś pieprzony moher bez własnego życia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-17 01:13:36

dlatego powinny istnieć kliniki jak Planned Parenthood, gdzie można dostać pomoc, antykoncepcję, edukację itp. Ale nie, lepiej demonizować i udawać ,że nie ma takiej potrzeby. Albo pięlęgnować przekonanie ,że dziecko to kara za wpadkę. Potem ludzie niezdolni do wychowania tworzą dysfunkcyjne rodziny

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-17 08:48:35

zgadzam się w całości

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz