Problem dnia

Za chwilę urodzę i już wiem, że nie będę karmiła piersią. Nie chce mi się! Justyna, 28 l.

09 Lutego 2017

karmienie piersią

Jestem już na finiszu ciąży i bardzo chcę, żeby to się skończyło. Wymęczyłam się strasznie, bo wiadomo jak to jest. Trzeba odpoczywać, jeść w miarę zdrowo, odstawić wszystkie używki. To nie jest mój styl, bo czasami lubię się rozerwać. Od miesięcy marzę o tym, żeby pójść sobie do lokalu na porządny, tłusty obiad, napić się do tego wina albo piwka, a po wszystkim zapalić papierosa.

Niektóre kobiety twierdzą, że zapominają o takich przyjemnościach, bo najważniejsze jest „dzieciątko, które rozwija się pod sercem”. Ok, ja też kocham mojego malucha od kiedy dowiedziałam się o ciąży, ale niektórych przyzwyczajeń trudno się pozbyć. Zresztą, czy matka musi się zawsze tak umartwiać?

Piszę o tym nie bez powodu, bo chodzi o karmienie piersią. A raczej o to, że chciałabym z tego zrezygnować.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (34)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

anna
(Ocena: 5)
2017-02-16 18:01:20

Młode mamy przeczytajcie sobie skład tego mleka -same świństwo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Skela
(Ocena: 1)
2017-02-10 15:08:20

Ja cala ciaze jadlam co chcialam i palilam. Moja cora ma juz rok, a ja nadal jem co chce i pale. Dzieciatko zdrowe, slicznie i same superlatywy. Ale NIE WYOBRAZAM SOBIE sytuacji ze nigdy jej nie karmilam badz nagle zrezygnuje z karmienia piersia. Ten jej usmiech jak zasypia z cycka w buzi WYNAGRADZANA MI WSZYSTKO !!!. Obrzucenie cie epitetami ze wogule myslisz o nie karmieniu piersia nie ma sensu, bo najwidoczniej jestes zbyt glupia. Czas karmienia, noszenia na rekach itp mija bezpowrotnie. Ty zdazysz sie jeszcze wybawic i nadrobic zaleglosci w imprezowaniu, a dzieciatko moze zyskac zajebista odpornosc, milosc, czulosc przy karmieniu piersia. Chcesz mu to odebrac bo swoje kurwa fiu bziu masz w glowie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-10 15:50:20

Paliłaś w ciąży... to naprawdę zasługujesz na podziw nie ma co... lepiej nie karmić wcale niż palić, jeść byle co i karmić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-10 20:24:04

Co ja czytam ? Palilas w ciąży i palisz nadal i twierdzisz ze masz zdrowe dziecko ? Haha cyrk. Twoje dziecko jest uzaleznione od nikotyny. To dopiero patologia a odpornosc od matki palacej zajebista. Lecz sie bo robisz dziecku krzywdę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-10 14:24:07

weż pod uwagę ogromne koszty z zakupem mleka modyfikowanego i to że będziesz miała nawały pokarmu, co wtedy zrobisz? będzie ci się lało z cycków czy tgo chcesz czy nie. Będziesz musiała zakupić laktator, i może być tak że przez pierwszy tydzień po porodzie będziesz chodzić z nim przy cycku non stop. Ładnie się mówi, ale w praktyce często wychodzi co innego. Też tak mówiłam, i karmiłam piersią 4 miesiące, to była dobra decyzja, bo potem jak córka przeszła na mleko sztuczne to byłam przerażona ile to kasy idzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-10 12:58:34

Nie jestem jeszcze matką, ale jak dla mnie to jest patologia najniższych lotów jak laska w ciąży myśli tylko o tym, że jak urodzi to się nachla i zapali ćmika.Dziecko w wózku, pet w gębie i można w końcu iść do monopolowego po alkohol... cóż ca ulga

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-10 11:05:38

Nie chcesz to nie karm. Naprawdę uważasz, że cały świat obchodzi, że wolisz papierosa od karmienia? Rozczaruję cię- świat ma to w nosie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Isabelle
(Ocena: 5)
2017-02-10 11:03:04

Widać jak niewiele wiesz o karmieniu piersią. Jem hamburgery, pizze itp. Karmię już 11 miesięcy. Jak mały zaśnie to w nocy mogę się napić wina. Jestem młodsza od ciebie, mam 22 lata. To śmieszne pouczać starą babę. Doinformuj się.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
aaa
(Ocena: 5)
2017-02-09 20:25:28

Moja znajoma nie może karmić piersią bo dziecko uczulone. Tylko specjalne mleko może mu dawać i jakoś maluch żyje. Nie ma co się spinać. Żyj jak chcesz i daj żyć innym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-09 14:25:58

I to się chwali. Ja też nie karmiłam - z wygody. Dziecko zdrowe ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-09 15:09:38

Mnie moja mama nie karmiła i jestem okazem zdrowia, a moja kuzynka była karmiona 2 lata i ma alergie na wszystko, astmę i ciągle coś z nią nie tak.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-09 16:18:54

Nie każdy robi jak uważa, co komu do tego? Ale (Nie znam się bo nie mam dzieci) czy nie jest przypadkiem łatwiej karmić piersią? Nie trzeba żadnych butelek termosów i pieniędzy na mleko nie trzeba wydawać. Mleko zawsze gotowe, świeże, w nocy nie trzeba aż tyle czynności wykonywać...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-09 17:51:54

Niektórzy wolą wydawać kasę na alkohol... Mleko modyfikowane jest drogie a typowo dla alergików to już w ogóle sobie kosztuje.. i starcza na parę dni

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Isabelle
(Ocena: 5)
2017-02-10 11:04:33

Ty idiotko alergie się dziedziczy a nie wypija z mlekiem matki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-10 12:04:33

Isabelle idiotko, większość alergii w dzisiejszych czasach jest nabyta a nie dziedziczna. Doucz się!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-10 12:23:48

Dla mnie wygodnie, bo nic mi z piersi nie ciekło. ominęło mnie zapalenie piersi, każdy mógł zostać z dzieckiem a ja mogłam sobie pozwolić na 3 dniowy wyjazd z mężęm i dziecko budziło się RAZ w nocy na karmienie ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
becia
(Ocena: 5)
2017-02-10 14:14:29

Mnie również nic z piersi nie cieklo poza czasem karmienia. Karmilam 7 miesięcy, moje dziecko wstawalo również tylko raz, oczywiście jak było starsze. Na wycieczki chodzilam z mężem kiedy chciałam, kiedy mleka było za dużo, mrozilam je i również każdy mógł zostać z dzieckiem. Skończyłam studia bez żadnych problemów. Kamila piersią, i nie miałam z tym problemu. Więc niech każdy robi zgodnie ze swoimi przekonaniami. Szczerze współczuję autorce tekstu,bo jest negatywnie odbierana że względu na swój wybór.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-28 04:27:31

Są studia i studia. Jak moje koleżanki na historii narzekają, że mają dużo to śmiać mi się chce. Latają na imprezy, randki, wychowują dzieciaki i jakoś zdają. Jestem na 4 roku studiów lekarskich i nie ma opcji, by częściej niż RAZ w tygodniu spotkać się z kimś na więcej niż 3h. A co dopiero pilnowanie dzieciaka i tracenie czasu na bezcelowe karmienie cyckiem. Drogie panie, dziecko w trakcie ciąży od 16 tygodnia pobiera przeciwciała matki przez łożysko, a w ostatnich 4tyg ciąży do 3 razy więcej. Taki zapas dziecko zuzywa przez okres 5 miesięcy. Między 5 a 6 ms życia następuje tzw parotygodniowa luka odpornosciowa bo od 6 ms dziecko wytwarza WLASNE przeciwciała. Nie rozumiem traktowania niemowlaków przez matki jak osób conajmniej upośledzonych. Mleko matki jest wyłącznie OPORNOSCIĄ (nawet nie odpornością) NIESWOITĄ, BIERNA. Nawet nie wpływa na przyszle rozwinięcie odporności immunologicznej. Przypominam, że układ odpornościowy kształtuje sie do 15 r.z. Odporność jest GENETYCZNA. Zrozumcie to wreszcie. Tak, mleko matki jest najlepsze, bo jest naturalne, ale potrafi też szkodzić. Tak samo jak mleko modyfikowane. Witaminy naturalne, a witaminy sztuczne mają taką samą przyswajalnosc i wartość. Karmiąc mm nie robisz dziecku krzywdy. Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-09 14:20:02

Ja jestem w 7msc, od początku ciąży jem dokładnie tak samo jak przed ciążą, może trochę więcej owoców. Nie popadam w paranoję. Kapkę wina się można napić jak już ktoś bardzo chce. Też myślałam, że będzie mi brakować procentów, ale nawet nie myślę o tym by się napić alkoholu..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-09 10:42:11

A wg mnie jesteś egoistką. Ciąża jest męcząca, nie zaprzeczam ale jeśli nie masz zagrożonej ciąży , nie musisz leżeć w szpitalu i brać garści leków dziennie to nie masz co skarżyć się na swój los. Odwieź patologię ciąży, tam to dopiero są ciężkie ciąże. Trzeba było myśleć o tym zanim zaszłaś, skoro nie potrafisz się poświęcić to nie jesteś gotowa na bycie matką. Jeśli papieros czy drink jest dla Ciebie ważniejszy niż zdrowie i odporność dziecka to bardzo mi przykro i szkoda tego Maluszka. Nie każda matka karmiąca jest zaniedbana. Ja karmię już 8 miesięcy. I chodzę do fryzjera, ćwiczę , odwiedzam też kosmetyczkę. I moje dziecko też jest zadbane. Kwestia organizacji. A co do diety to nie musisz się jej aż tak pilnować. Jesli dziecko nie ma problemów trawiennych to możesz jeść wszystko. A kp pomaga zrzucić kg po ciąży. Mi przybyło 20 a dziś nie ma już po nich śladu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-09 12:13:31

uwaga, matka polka w natarciu...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-09 12:20:32

Nie karmienie piersią jako przejaw egoizmu, serio? A poza tym nie każda tyje w ciąży po 20 czy więcej kilo, więc nie ma później problemów z nadprogramowymi kilogramami. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz