Problem dnia

Poprosiłam narzeczonego o rachunek za pierścionek zaręczynowy... Wiktoria

20 Stycznia 2018

pierścionek zaręczynowy

Te święta były dla mnie szczególne. W czasie wigilii mój chłopak, z którym spotykam się od 3 lat, oświadczył się. Trochę to było krępujące, bo przy świadkach, ale w porządku. I tak z pełnym przekonaniem się zgodziłam. Dostałam oczywiście pierścionek, który nie do końca przypadł mi do gustu. Jakoś bym się z tym pogodziła, gdyby nie gadanie mojego już narzeczonego.

On zauważył, że nie jestem jakoś strasznie zachwycona i wtedy zaczął wypominać, że wydał na niego majątek. A ja jestem niewdzięczna. Szczerze mówiąc, nie jestem co do tego przekonana. Wygląda tanio, jest z sieciówki (pudełeczko na to wskazuje) i identyczny znalazłam w Internecie za kilka stówek.

Ale skoro tak się upiera i chce pokazać, jaki ma gest, to może niech pokaże rachunek?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (13)
ocena
4.2/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 1)
2018-01-20 16:25:04

hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-20 15:49:53

Przecież to on jej zaczał wypominać ile na niego wydał i ciagle wraca do tematu. Dlaczego ona ma tego słuchać, skoro on kłamie? Przecież robi z siebie idiotę, czy wy tego nie widzicie? Skoro ciągnie temat to niech pokaże w końcu jaki "majątek" wydał. Ciężko żeby laska płakała z zachwytu jeśli np. pierścionek jest rzeczywiście brzydki...przecież może tak być prawda? Tylko że ona niczego mu nie wypomniała.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-22 14:09:12

Niech jej nie pokazuje, niech ona rzuci prostaka jak to dla niego taki problem, ze kupił jej pierścionek, który ma być symbolem miłości.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 2)
2018-01-20 12:28:20

Widzę, że babkę już osądziliście. Czytajcie ze zrozumieniem to on ciągle wraca do tego tematu i jeszcze robi wyrzuty.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ruda
(Ocena: 1)
2018-01-20 07:04:45

Wurwa, same księżniczki ostanIo na tym portalu. Pierścionek za 50 tysięcy, wesele za 500 tysięcy i miesiąc na Malediwach. Masakra, co tu się wyprawia. Nigdy nie przyszloby mi do głowy, pytać męża ile zapłacił za mój pierścionek. Nie kasa się liczy w zyciu, drogie ksiezniczki. Ale jak ktoś jest mentalnym dzieciuchem, to nie zrozumie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-20 07:25:44

Zgadzam się z Tobą. Same materialistki!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-20 17:43:56

Dla mnie to głupota wydawać kilka tysięcy na pierścionek. Taki za kilka stówek jest jak najbardziej ok. W sumie miałabym mojego faceta za lekko stukniętego, gdyby wydał trzy pensje na pierścionek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-20 23:57:58

Ruda, uważaj, bo zaraz cię Grażyny zjadą z góry na dół i zaczną rzucać mięchem....oczywiście w 100 procentach się z tobą zgadzam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-21 19:39:19

Każdy dostaje to na co zasługuje. Jeśli cieszycie się z pierścionka za 100 zł to ok ale nie potępiajcie dziewczyn, które chcą czegoś droższego. Ja nie umiałabym się cieszyć z takiego taniego pierścionka, mam swój styl.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-20 02:54:10

ciekawe czy ty udowodniłaś mu ile chłopów przed nim miałaś

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-20 02:45:52

Ale ty jesteś p.erdolnięta babo, aż mi się nie chce wierzyć że istnieją takie bezmózgi jak ty. Żal mi twojego faceta, mam nadzieje że przejrzy na oczy i zerwie zaręczyny z taką prostaczką.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-21 08:39:16

Prostactwem i buractwem jest wmawianie komuś, że wydał 10 razy więcej niż w rzeczywistości, a tak naprawdę niespecjalnie się postarał. Czytaj ze zrozumieniem, laska nie miałaby problemu z tanim pierścionkiem, tylko facet robi z niej w żywe oczy idiotkę, wpędza w poczucie winy. To tak jakby rodzice kupili ci trampki na wf za 10 zł na bazarze, a wmawiali że wydali kilka stowek i są one markowe i w ogóle całuj mnie epoque rękach że je kupilem. Same trampy nie są problemem, bo ćwiczyć się da, ale gadanie rodziców jest słabe. Teraz rozumiesz?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-20 01:58:29

Piękny związek, nie ma co. Powodzenie po ślubie głupia babo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz