Problem dnia

Przyjęłam z chłopakiem księdza po kolędzie. Skrytykował nas, że mieszkamy razem bez ślubu... Martyna

12 Stycznia 2017

ksiądz po kolędzie

Kilka dni temu był u mnie ksiądz z wizytą duszpasterską. Postanowiłam go przyjąć, chociaż mój narzeczony był przeciwny. Daleko mu do Kościoła. Poza tym, żyjemy w wynajmowanym mieszkaniu, więc jakoś nie utożsamiamy się z parafią. Ja mimo wszystko się uparłam. Po co robić sobie problemy i dawać sąsiadom powody do plotek. Mój chłopak nawet to przeżył i nie uciekł wtedy z domu. Tylko, że teraz muszę mu przyznać rację. Mogłam księdza w ogóle nie wpuszczać, bo szkoda nerwów.

To było niby do przewidzenia, ale myślałam, że jak człowiek kogoś gości, to ten się odwdzięczy dobrym nastawieniem. Z tym duchownym było inaczej. Strasznie nie spodobało mu się to, że przyjmują go konkubenci. Nie powiedział wprost, że pójdziemy do piekła, ale uparcie drążył ten temat. Tak długo, aż zaczęłam z nim dyskutować i cała ta wizyta zakończyła się kiepsko. On ma nas za grzeszników, a ja się na niego obraziłam.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (22)
ocena
3.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-16 16:44:03

jak przyjmuesz do domu ksiedza to nicz sie z tym ze bedzie cie upominal zgodnie z nauka kosciola. Jak nie chcesz sie stosowac do zasad przeciez nikt cie nie zmusza

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
megi
(Ocena: 2)
2017-01-14 18:27:51

A czego sie laska spodziewała po księdzu ;/ ? Że przyjdzie z listem gratulacyjnym, że mieszkają bez ślubu? Trochę wyobraźni.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
luuu
(Ocena: 5)
2017-01-14 09:56:06

Mi ksiądz nie dał rozgrzeszenia, kiedy powiedziałam, że mieszkam z mężczyzną bez ślubu. Wstałam i wyszłam. Wychodzi na to, że lepiej okłamać księdza, albo połowy rzeczy nie powiedzieć, żeby dostać rozgrzeszenie i nie nasłuchać się na swój temat. Idąc tokiem myślenia księży żadna para, która bierze ślub mając już dziecko również nie powinna dostać rozgrzeszenia, a tym samym wziąć ślubu. Niestety zniechęca się młodych ludzi do chodzenia do kościoła, spowiedzi i mówienia prawdy też. I dziwić się, że ludzie mimo, że są wierzący nie lubią kleru.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-01-14 20:35:39

A może by tak sobie przypomnieć Dekalog i zgodnie z nim żyć (m.in. z przykazaniem VI), skoro chcemy się uważać za katolików i przyjmować sakramenty... ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-14 00:07:56

Ile daję księdzu? 30 sekund zanim spuszczę ze smyczy swojego ratlerka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-13 13:13:40

Jakby mi ksiądz w domu powiedział, że ciężko mu się modlić w moim mieszkaniu to bym powiedziała że może wyjść jak mu nie pasuje. Prawda jest taka, że ksiądz powie,że to grzech mieszkać razem przed ślubem, ale jak już się przyjdzie i mu zapłaci za ślub to nie patrzy czy mieszkaliśmy wcześniej ze sobą czy też nie, bo kasa się liczy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-12 21:17:21

Nie jestem osobą wierzącą, nie wychowano mnie w wierze, ale pomimo tego doskonale księdza rozumiem. Żyjecie w grzechu, a on jako Wasz duszpasterz jest od tego, żeby pomóc Wam wyjść z tego grzechu, żeby wskazać Wam właściwą drogę. To jest proste jak konstrukcja cepa. Nie wiem, czym sie oburzasz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-13 07:58:25

True.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-01-12 20:57:56

A czego się spodziewałaś, że to pochwali? Skoro cudzołóstwo należy do 7 grzechów głównych to głaskania po główce bym się nie spodziewała raczej. Chyba jesteś świadoma tego co naucza Kościół, a skoro przyjmujesz księdza po kolędzie to znak, że się z tym nauczaniem zgadzasz. A tymczasem przyjęłaś księdza, który powiedział Ci prosto w twarz że postępujesz niezgodnie z przykazaniem boskim. Pretensje możesz mieć tylko do siebie. Zarówno swoją postawą jak i całym tym listem pokazałaś, jaką jesteś hipokrytką.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
.
(Ocena: 1)
2017-01-12 15:09:11

Nie jesteście w żaden sposób związani z kościołem, nawet do niego nie chodzicie, nie uznajecie jego podstawowych zasad. Po co wpuszczałaś księdza? I czego się spodziewałaś? Księża nie trzymają nikogo siłą. Nie musisz przestrzegać zasad kościoła jeśli nie chcesz. A ta sytuacja wyszła jakbyś obnosiła się ze swoją hipokryzją. Chyba nie sądziłaś, ze ksiądz to pochwali skoro jest to absolutnie sprzeczne z jego poglądami?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-01-12 18:55:06

Zgadzam się z Tobą całym sercem! :-) Ludzie teraz nie dość, że nie mają zasad, to jeszcze chcieliby urabiać księży na swoją modłę. Dla mnie to proste- nie chodzisz do kościoła, nie żyjesz po chrześcijańsku, a wpuszczasz księdza, to nie dziw się, że mówi, że to i owo mu się nie podoba. Sorry, ale dla mnie ksiądz, który by się dał przekonać takim ludziom, że postępują słusznie, byłby nic nie wart. Trzeba być konsekwentnym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-12 14:31:44

Mi ksiądz też zaczął wydziwiać, że bez ślubu, że jak to tak. Na to ja mu odpowiedziałam " Niech mi ksiądz da pieniądze na wynajem dla mnie samej i dla narzeczonego, bo może ksiądz nie wie że w dwójkę żyje się taniej" I oczywiście zabrałam kopertę powiedziałam, że " w takim razie te pieniądze dołożę sobie do mieszkanka" :D Jestem NA CZARNEJ LIŚCIE :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-13 13:15:43

I dobrze zrobiłaś! Zrobiłabym tak samo. Brawo :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-12 12:29:03

Trzeba było grzecznie wyprosić z domu i tyle. Ją bym tak zrobiła. W ogóle te kolędy są nie potrzebne moim zdaniem. U nas zawsze ksiądz jak przychodził to gadał właśnie o ślubie o pieniądzach na kościół i jak to my do kościoła nie chodzimy. Nie potrzebne mi to zupełnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-01-12 18:58:32

To po co go wpuszczaliście, skoro nie chodzicie do kościoła i żyjecie w grzechu (bo tak się to nazywa zgodnie z nauką Kościoła i religią) ? To czysta hipokryzja z Waszej strony. Żenuje mnie takie postępowanie... Zdecydujcie się.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz