Problem dnia

Chce mi się płakać, kiedy odwiedzam koleżankę. Jak można żyć w takich warunkach?! Ula

10 Marca 2018

bieda w domu

Bardzo nie chcę zostać źle zrozumiana... Nie jestem rozkapryszoną dziewczyną, której ciągle mało. Nie brzydzę się biedy, nie szukam bogatych przyjaciół, nic z tego. Są czasami sytuacje, kiedy po prostu czuję się nieswojo i tak jest za każdym razem, kiedy odwiedzam swoją koleżankę. Jest mi strasznie przykro i nie chcę patrzeć na to, co się dzieje w jej domu. Sama czuję się z tym źle, ale to jest nie do przejścia.

Różnimy się trochę, ale to są tylko głupie szczegóły. Obie jesteśmy w tym samym wieku, mamy podobne zainteresowania, lubimy podobne rzeczy. Nigdy się na niej nie zawiodłam. Potrafię jej powiedzieć o rzeczach, których nie mówię nawet własnej mamie. Ufamy sobie i zawsze mogę na nią liczyć. Różnica jest tylko w tym, że jej się gorzej wiedzie.

Mieszka z tatą, bo mama zmarła 2 lata temu i młodszym rodzeństwem. To mieszkanie wygląda tragicznie.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (8)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 01:07:43

Zastanow sie nad samą sobą nie masz wpływu gdzie sie urodzisz ciesz sie tym co masz ze jestes zdrowa i wogole Po drugie najlepszych przyjaciół poznaje się wszedzie nie tylko jak sie ma tony pieniedzy ale tez tych biednych bo zrobia pewnie dla ciebie wiecej niz ci fałszywi znajomi tyle ode mnie 23 lata Asia ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 22:28:53

skoro jestes przyjaciółką to zgłos ich do programu ,,NASZ NOWY DOM''albo podpowiedz im czy sama poszukaj z nimi jakis fajnych rzeczy na olx czy innych stronkach

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 17:52:56

a co z 500+?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Stara baba
(Ocena: 5)
2018-03-11 01:02:06

Na żadną pomoc nie mogą liczyć? Przecież z 500+ tej rodzinie należy się 2-2,5 tys. W Polsce to tak jak jedna pensja. Myślcie, gdy was poniesie wena twórcza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-10 01:04:03

A i jeśli nie mają mebli, albo mają rozwalające się, to można zajrzeć na ,,olx,, czy ludzie czasami nie mają do oddania kanapy, czy łóżka zupełnie za darmo, albo za grosze. Nieraz wchodziłam na tą stronę i widziałam oferty, jak ktoś chciał oddać za darmo szafę/komodę/ sofę itp. Rusz trochę głową i pomóż przyjaciółce.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-10 01:00:41

Owszem, fatalna z ciebie przyjaciółka, bo jej NIE POMAGASZ, i nie pomyślisz nawet, jak jej i jej rodzinie pomóc. Skoro nie stać ich na remont, może powinni spróbować zgłosić się do programu ,,Nasz nowy dom,,.To nie jest głupi pomysł, wiele rodzin tak robi i zostają wybrani do programu. Oni wyremontowaliby im ten dom zupełnie za darmo, bo oni pomagają właśnie takim rodzinom z dziećmi. Takie zawsze mają pierwszeństwo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-10 07:35:01

Też o tym pomyślałam. Tym bardziej, że ojciec pracuje na rodzinę a nie jest jakimś leniwym pijusem. A nawet jak się nie uda to są jakieś inne rozwiązania tylko trochę chęci

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 12:43:30

Też pomyślałam o ''Nasz nowy dom''. Zgłoś tę rodzinę, postaraj się im jakoś pomóc. Skoro ich ojciec haruje i stara się utrzymać rodzinę, to nie jest to żadna patologia, ludziom naprawdę czasem wiedzie się strasznie, ale nierzadko wstydzą się o tym mówić i prosić o pomoc. Zrób wszystko, co w twojej mocy, zaangażuj innych, skoro jesteś jej przyjaciółką, to postaraj się, los na pewno ci się kiedyś odwdzięczy :).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1