Problem dnia

Usłyszałam od mamy, że mam krótkie i grube nogi. To ona wpędziła mnie w zaburzenia odżywiania! Anonim, 23 l.

26 Września 2017

bulimia

Ostatnio przypadkiem natknęłam się na wyznanie dziewczyny, która walczy z bulimią. Przeczytałam i poczułam, że też muszę napisać, bo dłużej nie wytrzymam, żeby dusić to w sobie.
Moja historia jest znacznie gorsza, więc ostrzegam osoby wrażliwe.

Mam 23 lata, moja „historia” zaczęła się w wieku 15 lat, kiedy to najzwyczajniej w świecie, jak każda nastolatka, postanowiłam schudnąć. Nie było tak, że sama chciałam, ale usłyszałam od mamy „masz takie krótkie, grube nogi…”. Wyglądałam najnormalniej w świecie, nogi też miałam proporcjonalne. Pomyślcie, co działo się wtedy w głowie takiej młodej dziewczyny!

Z mamą nigdy nie miałam dobrego kontaktu, NIGDY mnie nie przytuliła, NIGDY nie powiedziała, że kocha. Przeważnie była w pracy, a jak wracała to była (i wciąż jest) bardzo nerwowa i wyżywa się na dzieciach (sytuację w rodzinie mamy stabilną, obydwoje rodzice dobrze zarabiają, niczego nam nie brakuje). Do dzisiaj mam do niej żal o to wszystko. Tata zawsze był gdzieś z boku, w pracy, za granicą, w rozjazdach.

Wracając do historii… Zaczęłam dużo ćwiczyć, mniej jeść, waga spadła. Przy wzroście 170 ważyłam 52 kg. Byłam naprawdę krucha i słaba. Okres zatrzymał mi się na ponad pół roku. A ona była taka dumna, mówiła, to moja córka, ta szczupła. To mnie napędzało, że w końcu mnie zaakceptuje, a miałam zaledwie 16 lat. Niestety, szybko schudłam, więc i nadszedł efekt jojo. Wtedy zaczęłam na przemian głodzić się, objadać, wymiotować. Przyłapała mnie, zauważyła resztki wymiocin w toalecie. Wtedy przestałam, bardzo się przestraszyłam, bo powiedziała, że powie nauczycielom w szkole i wszyscy się dowiedzą….

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (7)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-18 00:27:44

Nogi ci się nie wydłużają jak nie bd jeść,nogi chudną najmniej nawet podczas diety.Jestes dorosła i many słuchasz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-03 22:06:15

U mnie w domu to samo jest i nawet do tej pory, wytykanie że ważę 80kg to dotkliwe dla mnie bardzo. Gdy ważę 63kg tylko i wyłącznie mam niski wzrost.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-27 13:06:52

wilczogłodna . pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-27 08:41:21

Typowa rodzina bulimiczna. Zacznij pracować nad akceptacją tego co było i co jest. Jak nie przepracujesz relacji z matką to zawsze będziesz więziona przez ten żal. Sama pewnie nie dasz rady, zgłoś się po pomoc do psychologa, chyba że aktualny stan ci pasuje. Niektórzy muszą być nieszczęśliwi, bo po prostu lubią ten stan i boją się szczęścia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-26 11:13:39

Ja np. mam 25 lat ważę 65 kg a mam wzrost 165 cm ogólnie mam bardzo umieśnione nogi i lekki kaloryfer - ojciec ostatni mi powiedział żebym coś z sobą zrobiła bo jestem gruba : Nie jesteś sama :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-26 08:33:10

Znam Twoj ból. Cale dzieciństwo rodzice i dziadkowie mnie tyczyli. Tylko im byłam starsza tym mniej słodka. Juz nie rozpływali się nad słodką kluseczką. Wytykali mi, że jeetem tłusta, obrzydliwa, gruba, otyła. A ja nie znałam innego życia. Nie rozumiałam co jest nie tak, przecież jadłam jak mi kazali. Od 12 roku życia się odchudza m. Od ponad 11 lat ciągle jestem na diecie z przerwami na jojo. Mam niską samoocenę, obsesyjnie myślę o jedzeniu, musze się ciągle kontrolować żeby nie rzucić się w ciąg jedzenia. Obecnie wyglądam w miarę ok a i tak nie jestem e stanie spojrzeć w lustro na siebie. To takie przykre ze większość osób, które ma problemy z wagą wywodzi się to ze złej postawy rodziców.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-26 08:17:01

Ojej wielce pokrzywdzona. Weź się ogarnij i żyj jak chcesz. Skończ się użalać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1