Problem dnia

Kupiłam chrześniakowi drogi prezent pod choinkę. Siostra nie powiedziała mu, że to ode mnie... Aneta

29 Grudnia 2017

prezent dla chrześniaka

Święta spędziłam całkiem spokojnie i fajnie, ale poza rodzinnym domem. Mieszkam na stałe w Irlandii. Mam stały kontakt z rodziną, łączymy się przez Skype, wysyłamy sobie prezenty. Wigilię w Polsce zorganizowali moi rodzice i zaprosili mojego brata z dziewczyną oraz siostrę z mężem i dzieckiem.

Dużo wcześniej przesłałam prezent dla bratanka i miał trafić pod choinkę. Tak też się stało. Problem w tym, że nikt nie wspomniał dziecku, że to upominek od cioci. Już mniejsza o to, co to było, ale wydałam równowartość 300 zł, więc nie byle co.

U nas otwarcie mówi się, co od kogo jest. Pod mój prezent podszyła się… siostra.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (8)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-01 23:30:57

Kiedyś przychodziłam do mojego chrześniaka i jego mama przechwytywała wszystkie prezenty w drzwiach, tak że dzieciak nawet nie zdążył zauwazyć, że ciocia coś przyniosła. Przy kolejnych wizytach pokazywał mi super zabawki, ale nawet słowem nie wspomniał, że są ode mnie, więc podejrzewam, że mama mu o tym nie powiedziała. Po kilku takich razach przestałam rzynosić zabawki i książeczki i zamieniłam je na słodycze i soczki, wyjmowane prosto z torebki przy małym. W końcu mama zwróciła mi uwagę, żebym tego nie robiła, bo dziecko nie powinno jeść aż tyle słodkiego. Dodam,że odwiedzałam ich raz na pół roku. Teraz już nic nie przynoszę, a nawet nie mogę zaprosić dzieciaka na lody cukierni

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-03 03:22:59

Ja bym urwała kontakt i odnowiła go dopiero wtedy, kiedy dziecko będzie już nastolatkiem i będzie miało więcej do gadania niż mamusia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-31 19:51:05

A dlaczego nie możesz zapytać się go jak się podoba prezent ?! Przecież to ty go kupiłaś więc masz prawo wiedzieć, tak samo jak dziecko ma prawo wiedzieć od kogo dostał ten prezent ! Ja bym wprost zapytała, tak, żeby się siostrzyczce głupio zrobiło, a potem op..erdolilabym ją, dlaczego dziecku wciska bzdury i nie mówi mu prawdy, od kogo co dostało.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-29 15:37:46

Jak niżej. Skoro mówicie, co jest od kogo, to śmiało spytaj chłopca jak się podobał prezent.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-29 10:25:33

Twoja siostra to suk* i tyle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-29 09:01:16

Dokładnie, poprzedniczki mają rację

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-29 07:58:13

Zrób tak jak mówi moja poprzedniczka. Zapytaj przez Skype od tak, zwyczajnie jak się prezent podoba. Przecież to normalne. Siostrzeniec się dowie i nie będzie mu wcale przykro, bo niby czemu? A siostra sobie przemysli to i owo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-29 00:06:42

ja bym tak zrobila - spalilabym jana ze nic nie wiem i bym zapytala czy sie prezent podoba - wszystko by sie wydalo a twojej siostrze moze chociaz troche zrobiloby sie glupio...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1