Problem dnia

Rok temu poszłam sama na studniówkę i do dziś mam traumę. Nie róbcie tego! Ola

16 Grudnia 2017

sama na studniówce

Minął rok, ale nie mogłam się zebrać, żeby coś na ten temat napisać wcześniej. To dla mnie trudna sprawa i boję się, że do końca życia będę o tym pamiętać. Ale to chyba dobry moment. Moje koleżanki będą miały wspaniałe wspomnienia ze studniówki, a mnie na samą myśl chce się płakać. Uległam namowom i chociaż miałam w ogóle nie iść, to poszłam. Sama jak palec.

Od początku było beznadziejnie. Pod hotel zawiózł mnie tata, a nie żaden chłopak. Weszłam tam niezauważona, usiadłam w kącie i tak siedziałam. A wszyscy mi wmawiali, że będzie super. Nie potrzebuję partnera, żeby się super bawić. To jest straszne kłamstwo, dlatego chcę przestrzec inne dziewczyny na przyszłość.

Tak naprawdę, kiedy przychodzisz sama, wszyscy mają cię gdzieś. Albo patrzą na ciebie, jak na jakiegoś dziwaka.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (7)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-18 07:54:51

U mnie połowa klasy była sama. Jakoś tak się złożyło, ze ci co nie byli w związkach mikogo na siłe nie ciągnęli. Było bardzo fajnie, dobrze wspominam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-17 15:07:38

Ja tez poszłam sama na studniówkę, chłopak mnie zostawił 2 miesiące wcześniej. Nie żałuję, ze poszłam sama, świetnie się bawiłam!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-16 14:50:26

Teraz czujesz się beznadziejnie, ale kiedyś będziesz się z tego śmiała a wkrótce zapomnisz o tym. Zgadzam się, że kiedyś było z tym lepiej bo bawili się sami swoi, a nie jakieś parki zasrane się porobią i nie ma do kogo gęby otworzyć. Choć nie chce mi się wierzyć że każdy przyszedł na waszą imprezę z kimś, naprawdę nie było tam żadnego singla ? Tak jak ktoś napisał, w liceum nie każdy ma partnera żeby z nim przyjść.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-16 14:25:42

Poszłam sama, bo partner w ostatniej chwili zrezygnował. Świetnie się bawiłam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-16 12:13:13

moim zdaniem też było kiedyś lepiej- impreza dla klasy i tyle. ja miałam studniówkę 2 lata temu i po prostu nie poszłam, bo nie miałam kogo zaprosić. koleżanki namawiały, nauczyciele też. jednak cieszę się, że tego nie zrobiłam. moja najlepsza koleżanka poszła wtedy za ich namową i też nie miała partnera. mówiła, że źle się bawiła, bo akurat z naszej klasy ona była tylko sama. koleżanki, które ją namawiały to też się od niej odsuwały itp. podobna sytuacja do Twojej. jeszcze mówiła, ze wychowawca komentował tych co nie poszli, albo z tekstem do niej:" na pewno nie miałaś kogo zaprosić?"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Oliwia
(Ocena: 5)
2017-12-16 11:06:59

Miałam studniówkę 10 lat temu i też poszłam sama. Bardzo się bałam, że będzie beznadziejnie, ale o dziwo było super. Z moich koleżanek pare przyprowadziło chłopaków, reszta przyszła sama. Biedni chłopcy :) do dziś pamietam jak siedzieli sami i nie mieli o czym gadać (wcześniej sie nie znali) a dziewczyny plotkowały i tańczyły raczej w grupach niż w parach. Dla mnie niedopuszczalne jest, że DJ zapodawał kawałki i zabawy raczej dla par. To liceum, nie wszyscy mają partnerów. Jak dla mnie ktoś kto to organizował w ogóle nie pomyślał... Nie martw się, zaraz studia/ praca. Zapomnisz :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-16 14:43:29

Moja studniówka była 7 lat temu i było dokładnie tak samo :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1