Problem dnia

Mój chłopak ma problem z higieną. Robi coś obrzydliwego... Ola

10 Kwietnia 2018

Perfumy zamiast mycia się

Faceci są naprawdę dziwni. Czy to tak trudno zrozumieć, że dbanie o siebie nie oznacza wylania na ubranie butelki taniej wody kolońskiej? A coraz częściej mam wrażenie, że na tym polega ich higiena… Byle pachnieć, najlepiej bardzo mocno, a wtedy głupie baby nie zauważą innych niedociągnięć. Ja je widzę!

Spotykam się od niedawna z chłopakiem, który może i jest przystojny, ale zachowuje się idiotycznie. Nie chodzi mi o jego maniery albo charakter, bo te są w porządku. Rozchodzi się właśnie o dbanie o siebie. Czasami widzę, że powinien obciąć paznokcie albo umyć włosy, ale nie. Wystarczyło, że skropił się perfumami i załatwione.

To nie tylko głupie, ale też męczące. Ja nie mogę przy nim oddychać!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (6)
ocena
4.3/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-10 23:59:09

Normalnie, ZWRÓCIŁABYM MU UWAGĘ, tak samo jak zwracam swojemu facetowi. Nienawidzę niedbalstwa i niechlujstwa u kobiet jak i u facetów. I nie, nie jest to męskie jak facet śmierdzi, bo się nie umył, albo kiedy jest zarośnięty jak małpa (jak się niektórym panom wydaje), tylko jest dziadowskie i takich brudasów omijam szerokim łukiem. Tak drodzy panowie, wy też musicie dbać o siebie, a wylanie na siebie litra perfum nie zamaskuje smrodu, i wasza kobieta Z PEWNOŚCIĄ to wyczuje na kilometr. Kobiety są bardzo wyczulone na punkcie dbania o siebie i zauważą każdy szczegół zaniedbania u faceta. Najgorsze jest to, że wiele facetów uważa dbanie o siebie za pedalstwo, używanie kremów, toników, antyperspirantów itp.... Lepiej weźcie się za siebie, jeśli do końca życia nie chcecie być samotnikami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-04-10 22:30:18

nie dorosłas do zwiazku skoro nie umiesz porozmawiac z facetem, ile masz lat 16???

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-10 11:39:42

jezu, deliktany kwiatek się obrazi bo mu zwrócisz uwagę na coś tak oczywistego? dajcie że spokój, ja mojemu mówię wprost "prysznic, proszę cię" a potem potrafimy żartować z tego że musimy się wykąpać. ja też potrafię się powąchać przy nim i powiedzieć "o, ta pacha w ogóle nie pachnie ale ta mega". kiedy jesteś blisko z osobą nie ma sensu tak chodzić na paluszkach. oczywiście nie zrobię tego publicznie ale jezu ludzie, nie przesadzajmy z tą delikatnością. ostatnio kupiłam mu perfum, on się psikał 2-3 razy ale okazało się że jest za mocny, parę razy zwróciłam mu uwagę i po jakimś czasie przyznał mi racje. jeśli on mi powie "kobieto idź pod prysznic" to się będę śmiać i z tego żartować. trochę dystansu, peace

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-10 19:22:53

wydaj mi się, że to nie kwestia dystansu tylko ogólnie słabej komunikacji w związku, dlatego ludzie tak się czają ze wszystkim w zgatunku 'jak mu powiedzieć o czymś'. btw. razi mnie jak ktoś używa słowa 'perfum' - okropnie to brzmi .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-11 09:57:41

A mnie jeszcze jak ktos mowi perfuma... Ludzie mowi sie perfumy!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kk
(Ocena: 5)
2018-04-10 09:45:56

mój też podobnie robił, znaczy o higienę dbał jak mało kto, ale perfum dawał dużo (albo po prostu mój nos jest zbyt wrażliwy), powiedziałam, żeby mniej się psikał, bo jak się blisko stoi to nie ma czym oddychać. Wziął to do siebie i mniej psika. Ale teraz mądrzejsza powiedziałabym to delikatniej jednak, bo chyba aż za bardzo wziął to do siebie i chyba trochę go uraziłam :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1