Problem dnia

Koleżanki z klasy wyśmiewają mnie na WF-ie. Sylwia

15 Marca 2018

przebieranie przed wf

Bardzo lubię się uczyć, ale i tak strasznie boję się chodzić do szkoły. Kiedy w planie lekcji mam WF, to po prostu nie mogę wstać z łóżka. Wszystko mnie boli, jest mi niedobrze i nawet nie chcę myśleć o tym, co mnie czeka. Znowu ten okropny stres, kombinowanie, jak się przebrać, żeby inne mnie nie zobaczyły. Może nie słyszę z ich strony komentarzy, ale widzę, jak się na mnie patrzą, a potem szepczą. Jestem przy kości, mam duże piersi z pierwszymi rozstępami, dużą pupę. Nie wyglądam jak one.

Czuję się jak okropna świnia, która nie powinna się nikomu pokazywać w samej bieliźnie. Dlatego robię wszystko, żeby tego nie robić. Przebieram się w toalecie, ale jeśli ta jest zajęta, a WF się zaraz zacznie, to nie mam wyjścia i wszystkie mogą mnie zobaczyć. Myślę tylko o tym, że one to widzą, a potem mnie obgadują. Nie mam na to dowodu, bo boją się komentować mój wygląd przy mnie. Ale wiem jak jest. Wolę pisać sprawdzian z matematyki z całego roku, niż iść do szatni.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (11)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Zosia
(Ocena: 5)
2018-03-16 13:01:36

Skonczylam liceum 12 lat temu ale pamietam że wf pod koniec podstawówki i w gimnazjum to bylo jakies nieporozumienie... te zaliczenia, testy, gry zespołowe. Nauczyciel wywyższał 2 dziewczyny, które akurat mnie nienawidziły ( nie wiem dlaczego), pewnie przez moją nieśmiałość. Nie byłam nigdy gruba ani nie odstawałam od reszty ale jakoś nie lubili mnie w klasie i przez to też mam traumę. Po prostu chyba charakter nie taki- spokojna, nieśmiała, ale robiąca się agresywna jak ktoś mi zagrażał albo docinał. Nie radziłam sobie w grach zespołowych, bo trzeba bylo wspolpracowac z nielubianymi z wzajemnoscia osobami. Za to bylam dobra w gimnastyce i pływaniu. Nauczyciel zamiast motywować dawał mi tróje i zawsze przez wf mialam obniżoną średnią na swiadectwie. Nauczyciele wf to w wiekszosci niezbyt inteligentni i niewrazliwi na czyjas krzywdę ludzie. Wiem coś o tym bo po latach spotykalam sie z wfistą. Oczywiscie nie wyszlo. Odbieglam troche od tematu. Pytanie czy dziewczyna nie ćwicząc na wfie znajdzie motywację do ćwiczenia w domu? Albo w siłowni czy na zumbie - motywację i pieniądze bo takie zajecia kosztują sporo i nie każdy rodzic sobie na takie coś pozwoli. Powinna jednak nie poddawać się i znalezc aktywnosc fizyczną która najbardziej jej się podoba. Dla mnie to było pływanie. Pływam sobie więc dla zdrowia i dla relaksu. Powodzenia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-16 02:15:40

NIE JESTEŚ GORSZA PRZEZ YEBANY WF!!! To one są gorsze przez ich chamstwo. Nie potrzebujesz wfu żeby schudnąć, ba nawet on ci niewiele da. Idź na siłownię albo zumbę tam z reguły każdy robi swoje a nie jak w szkole pełno zakopleksionych pozornie pewnych siebie żerujących na innych pajaców. Odżyje Twoja psychika i ciało. Moja mama schudła na siłowni i zumbie kilkanaście kg. Polecam youtubera Qczaj myślę,że jego słowa ci pomogą ;) buziaki piękna!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Weronika
(Ocena: 5)
2018-03-16 02:01:29

Słuchaj laska miałam to samo. Płakałam przez to, obwiniałam się i wstydziłam. Do dzisiaj. Powiedzialam mamie co czuję i załatwiła mi zwolnienie od lekarza rodzinnego. Żeby go przekonać powiedziała prawdę, że wf źle wpływa na moją psychosomatykę i psychikę, zapewniła, że ćwiczę we własnym zakresie i jest zwolnienie do końca roku z którego mega się cieszę. Wf to dla mnie trauma od kąd pamiętam. Teraz mam go z głowy. Polecam. Niestety szkolne zajęcia pseudosportowe do dno. I możesz się starać ile chcesz ale kiedy raz przypiszą ci łatkę to ciągle będziesz przez to cierpieć bo nie masz wsparcia w grupie i nauczycielu. Nie warto się tak męczyć. Lepiej mieć z głowy tą bezsensowną szopkę, która niepotrzebnie wpływa na Twoją samoocenę, iść do życzliwego lekarza po zwolnienie i uprawiać taką aktywność, jaką się lubi i w warunkach, które nam sprzyjają, a nie jak na tym przeklętym wfie dołują. Wszystkiego dobrego i powodzenia. Nie jesteś sama z tym problemem. Wierzę w Ciebie!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-15 19:19:51

Kup chusteczki dla niemowląt i wycieraj się nimi, jeśli się spocisz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-18 19:53:27

ogolnie spoko, ale wtedy te kretynki beda sie z niej smialy, ze poci sie jak swinia, i sie myje chusteczkami, albo tylko chusteczkami. niestety ale takie osoby zawsze znajda cos do smiania sie. jedyne wyjscie to zwolnienie sobie zalatwic i cwiczyc w domu. ale schudnij laska, bo otylosc to nic fajnego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-15 16:08:02

Dlaczego piszesz że jak nie będziesz chodziła na wf to już w ogóle nie będziesz się ruszać? Przecież nie masz lekcji do wieczora, masz wolne weekendy, ćwicz sama w domu. Teraz w necie jest mnóstwo filmików z treningami i nawet aplikacje (sama taką mam). Z wf weź zwolnienie żeby Ci psychika nie siadła i ćwicz w domu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-15 15:13:12

Jezu co jest z tymi dzieciakami. Zawsze bylam typem sportowca, szybka, zwinna. W liceum byla nas grupka ktora duzo grala, przecietniacy i.. dziewczyna taka jak Ty, serio nawet miala takie samo imie. To byl tylko wf, nie walczylysmy o nic. Zawsze wybieralysmy ja na poczatku lub w srodku. Zawsze strasznie jej dopingowalysmy i 'dociskalysmy' zeby dawala z siebie wszystko. Na poczatku byla zawstydzona i sie opierala. W drugiej klasie grala juz lepiej niz te przecietniaczki ktorym sie nie chcialo, ale po prostu byly mlodziutkie i szczuple. Nie mieszkam od dawna w rodzinnym miescie, ale z tego co wiem to podobno bardzo schudla od liceum i swietnie sie ubiera. Jezeli jest w tym choc mala cegielka tego, ze jej nie odpychalysmy to jestem z tego mega dumna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-16 02:05:32

Dobra postawa, a nie jak u mnie w szkole wyśmiewanie i poniżanie i wgl.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-15 07:43:03

Skoro sprawia ci to taki problem to zrób tak jak inne dziewczyny, załatw zwolnienie od lekarze i nie będziesz musiała się stresować ;) Ćwiczyć zacznij w domu! Rower stacjonarny, dywanówki itd. Weź się za siebie, schudnij i pokaż koleżankom, że i ty jesteś piękna!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-15 01:40:01

Nie jesteś od nikogo gorsza - nie wolno wmawiać sobie takich bzdur. Życie, to symulacja zależna od nastawienia. Moim zdaniem powinnaś wkręcić się w ćwiczenia i walczyć ze swoją nadwagą w domu, a nie stresować jakimiś krzywymi spojrzeniami. 4-5h ruchu tygodniowo, to za mało, jeśli chcesz schudnąć. Weź się za siebie sama, a będziesz w szoku, jakie efekty można osiągnąć w kilka miesięcy!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-16 02:07:31

sama prawda :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz