Problem dnia

Jak żyć z takimi piersiami? W tym wieku nie powinny TAK wyglądać... Ewelina, 18 l.

19 Stycznia 2017

x

Wiem, że to nie jest normalny problem w tym wieku... Jak słyszę, to wszystkie narzekacie na zbyt małe piersi, codziennie modlicie się, żeby chociaż trochę urosły, bo chcecie czuć się kobieco. To ja Wam powiem, że naprawdę nie ma czego zazdrościć. Przynajmniej nikt na Was krzywo nie patrzy i nie kojarzycie się tylko i wyłącznie z cyckami. Ludzie z mojej szkoły często nawet nie wiedzą jak mam na imię. Im wystarczy, że powiedzą „cycolina” i natychmiast wiadomo, o kogo chodzi. Jestem dla nich tylko chodzącym biustem i bardzo mnie to boli.

Nie jestem dumna, ani zadowolona ze swoich piersi. Nie czuję się lepsza od „płaskich desek”. Nie widzę w tym niczego dobrego. Do tej pory sprawiają mi same kłopoty. To są dwie wielkie piłki, które muszę codziennie na sobie dźwigać. Nie umiem się ubrać, żeby je ukryć. Nie umiem ich wyeksponować, żeby wyglądały ładnie. Mam coraz więcej dolegliwości bólowych. W tym wieku powinnam się cieszyć życiem, a zaczynam myśleć, jak jakaś stara kobieta, której nic się już nie chce... Z takimi piersiami naprawdę mi się nie chce.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (15)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-20 16:54:53

Przesadzasz. Widziałam na grafice Google 70 g i nie ma tragedii, a wręcz są ładne. Największa bzdura, że nie znajdziesz chłopaka... Błagam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-21 17:28:34

Co Ty możesz o tym wiedzieć, skoro widzisz je wyłącznie w google grafika? :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-20 03:08:26

Jak ważyłam 47 kg, przy wzroście 170, to miałam rozmiar 60g i nie jest to ogromny biust. Jest spory ale jak chodziłam do liceum to niektóre dziewczyny miały zdecydowanie większe rozmiary. Dla mnie taki biust to atut, szczególnie jak się umie go odpowiednio podkreślać. A po paru latach z takim biustem już się wie w czym dobrze się wyglada :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-21 09:03:00

Akurat między 60g a 70g różnica w miseczce jest duuuża, ale faktem jest, że standardowe 70g to też nie jest jakiś wielki biust. Duży owszem, ale nie wielki. 60g miseczkowo wyszłoby mniej więcej jak 70C/D ( choć trochę inaczej by się to rozkładało ), a więc różnica spora.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-19 21:48:42

W mojej pracy mam do czynienia z brafittingiem i uważam, że przesadzasz. Problem mają noszące rozmiar K, L albo M. Ale G to nie jest jakiś ogromny biust. Sama noszę 70F więc mam niewiele mniejsze i to wcale nie jest jakiś "wielki" problem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-19 18:22:53

Też mam 70G. OK, biust jest duży, ale nie ogromny. Zainwestuj w dobry stanik, a nie będzie żadnych bólów pleców :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-19 15:34:13

Ja mam 70F i dla mnie to jest raczej nie za duży biust, praktycznie go nie czuję. Pewnie to też kwestia wzrostu, może autorka jest niska, ja mam 178 cm więc patrząc na mnie to biust wydaję się mały xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-19 11:58:28

Masz źle dobrany stanik. Noszę 65G (a raczej nsiłam rok temu bo trochę mi się schudło) dobierany u braffiterki i to naprawdę nie są wielkie piersi. Raczej średnie, nie sprawiają żadnych problemów, pod bluzką nawet jakoś bardzo nie wystają. Po dobry stanik rusz!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-19 10:38:33

Piersi to w głównej mierze tluszcz...wszędzie to znajdziesz :) nie wiem jak reszta twojej figury ale, postaraj się dobrać u braffiterki odpowiedni rozmiar stanika sportowego i zacznij jak najwięcej się ruszać :) jest wiele przypadkow...pheh co ja pisze, dziewczyny które aktywnie uprawiają sport (w tym głównie na redukcji) tracą swój biust :) bardzo często :) mi też spadał zawsze a jak tylko wracałam do złych nawyków żywieniowych i przestawałam cwiczyc..zgadnij gdzie odkładala mi się tkanka tluszczowa..no właśnie :) także spróbuj i nie mówię tu o wf gdzie faktycznie znajomi na poziomie przedszkolaka...ale będzie zaraz co raz cieplej zacznij biegać jeździć na rowerze może silownia....zdrowiej jedz itp..biust powinien się chociaż odrobinę zmniejszyć :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-19 09:26:08

po pierwsze ten list już był. po drugie- jak Cię boli kręgosłup idź na basen lub jogę i dobierz odpowiedni stanik i ubiór. Też nie znoszę swojego monstrualnego biustu, ale z wiekiem nauczyłam się z nim żyć i doceniać. a wiem co mówię bo noszę 65J przy wzroście 165cm i wadze 64kg...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-19 08:05:45

ja mam75H. też bym sobie zmniejszyła biust gdybym tylko mogła. tyle że ja urodziłam dwójkę dzieci. jednak nie mam takiej obsesji na tym punkcie. rozumiem ze dla tak młodej dziewczyny moze to być poważny problem. a jeśli chodzi o ćwiczenia to w moim przypadku odpadają pajacyki czy biegi. wszystkie podskoki sprawiają mi ból. jednak zawsze można ćwiczyć brzuszki, pompki czy tym podobne. jazda na rowerze też nie sprawia problemu. więc zawsze można znaleźć cośdla siebie. olecam spróbować. nawet ze względu na toże biust może się zmniejszyć kiedy schudniesz. mi jest dość ciężko schudnąć po dwójce dzieci ale caly czas próbuję

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-19 01:40:16

Mam podobny problem do twojego. Gdyby tylko było mnie stać na operację zmniejszenia piersi, nie wahałabym się ani chwili.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz